Rozrywka

Polska piosenkarka na łożu śmierci przyznała się do morderstwa. "Mam nadzieję, że Bóg mi przebaczy"

opublikowano:
katarzyna_sobczyk
Katarzyna Sobczyk przyznała się do zamordowania swojego dziecka (fot. screen YT/archiwumTVP)
"O mnie się nie martw", "Trzynastego" czy "Nie bądź taki szybko Bill" - te piosenki mimo upływu lat zna niemal każdy dorosły Polak. Mało kto jednak wie, że piosenkarka, która sprawiła, że stały się takimi hitami, przez całe życie skrywała mroczny sekret. Katarzyna Sobczyk przyznała się do niego dopiero na łożu śmierci.

Katarzyna, a właściwie Kazimiera (bo imię zmieniła) Sobczyk w latach 60. uchodziła za jedną z największych gwiazd estrady, a jej występy przyciągały na koncerty i przed telewizory tłumy Polaków. Wydawałoby się, że miała wszystko, czego może pragnąć młodziutka dziewczyna - urodę, talent, sławę i pieniądze. 

Jednak, jak przypomina "Super Express". wbrew pozorom jej życie nie było usłane różami, a do końca swoich dni zmagała się z wewnętrzną tragedią. Jako 18-letnia uczennica koszalińskiego liceum zakochała się w saksofoniście ze swojego zespołu. Związek zaowocował ciążą, która, jak jej się wówczas wydawało, dla stojącej u progu dorosłości i kariery dziewczyny oznacza kres marzeń. 

Sobczyk zdecydowała się na dokonanie aborcji, czego miała później bardzo żałować. 

"Zabiłam. Miałam wtedy 18 lat. Byłam w ciąży z saksofonistą. Bardzo go kochałam i on mnie wtedy też kochał. (...) Zaprowadził mnie do lekarza i usunęliśmy tę ciążę. Byłam w takiej rozpaczy, płakałam dzień i noc, gorączkowałam, umierałam prawie. Ale Bóg pozwolił mi przeżyć" - wyznała po latach w rozmowie z dziennikarzem Januszem Kopciem, zastrzegając, że ta rozmowa może zostać opublikowana dopiero po jej śmierci. 

Ta dosięgnęła ją w hospicjum, gdzie zmarła na raka piersi. 

- Chciałabym już być w raju i mieć odpuszczone wszystkie grzechy. Czuję jednak, że zanim uzyskam wybaczenie, minie dużo czasu - mówiła przed śmiercią w rozmowie z Kopciem. 

"Super Express" przypomniał, że Sobczyk w swoim życiu dopuściła się jeszcze jednej rzeczy, której później miała żałować. Będąc u szczytu kariery, postanowiła oddać do adopcji swojego kilkumiesięcznego syna. 

źr. wPolsce24 za se.pl

Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.
Rozrywka

Zabawna wpadka dziennikarki. Zapomniała, jak się nazywa

opublikowano:
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa
Rozbawiona Ania Pawelec już przypomniała sobie, jak się nazywa (fot. wPolsce24)
Wpadki w telewizji na żywo to chleb powszedni, ale niektóre z nich potrafią wyjątkowo rozbawić widzów. Do takiej sytuacji doszło na antenie wPolsce24 w programie „Jankowski Pawelec Live”.
Rozrywka

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.