Publicystyka

Zaskakujące wyznanie posłanki partii Razem. Chodzi o Pismo Święte

opublikowano:
AWIK_Matysiak_7122023_5
Posłanka Paulina Matysiak przyznała, że czyta Pismo Święte (fot. Andrzej Wiktor/ Fratria, x.com)
Posłanka partii Razem Paulina Matysiak po raz kolejny udowodniła, że nie powinno się jej szufladkować. Kiedy kilka miesięcy temu wraz z Marcinem Horałą broniła polskich strategicznych inwestycji i zakładała stowarzyszenie TAK dla rozwoju, spotkał ją ostracyzm ze strony swojego środowiska. Czy tym razem będzie podobnie? Matysiak przyznała bowiem, że czyta Pismo Święte, co w lewicowych kręgach jest rzeczą dość osobliwą.

"Bestia z Kutna", jak pieszczotliwie nazywają Paulinę Matysiak internauci ze względu na jej ostre i dotkliwe dla oponentów riposty na portalu x.com, znowu wyszła na żer. Po raz kolejny ofiarą lewicowej polityk padł znany twitterowy troll piastujący obecnie urząd premiera Polski - Donald Tusk. 

Tusk, już któryś raz w ostatnim czasie, postanowił publicznie udzielić wsparcia Jurkowi Owsiakowi i jego fundacji WOŚP. Nie będziemy rozpisywać się nad treścią wpisu Donalda Tuska, bo było w nim wszystko to, do czego nas przyzwyczaił - hejt, polityka pogardy i hipokryzja. Na tę ostatnią zwróciła uwagę właśnie posłanka Matysiak.

- Dziś zostawię cytat: „A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?” - napisała parlamentarzystka z Kutna

matysi2ak

Jej wypowiedź zaintrygowała jednego z internautów, który postanowił zapytać Matysiak, czy codziennie czyta Pismo Święte. Posłanka, choć pewnie mogłaby przemilczeć to pytanie, postanowiła jednak odpowiedzieć. 

- Każdego dnia nie, ale zdarza się, że zaglądam co jakiś czas - napisała w komentarzu. 

Tak otwarte przyznanie się do lektury biblii zirytowała użytkowników spod znaku "silnych razem", którzy w odpowiedziach zaczęli opluwać parlamentarzystkę. 

Jakież to symptomatyczne.

źr. wPolsce24 za x.com/PolaMatysiak

Publicystyka

Wije się, kluczy i próbuje rozmyć temat - zdenerwowany Tusk w końcu zareagował na aferę szpitalną i przyznał, że istniały saloniki VIP

opublikowano:
Donald Tusk podczas konferencji prasowej przyznał istnienie saloniku VIP
Donald Tusk podczas konferencji prasowej przyznał istnienie saloniku VIP (fot. PAP/Leszek Szymański)
Premier staje przed kamerami i wyraźnie się wije. W obliczu gigantycznego skandalu w Warszawskim Szpitalu Południowym i ujawnienia patologii w systemie ochrony zdrowia, reakcja szefa rządu jest zdecydowanie spóźniona. Zamiast męskiego uderzenia w stół i zdecydowanych działań, zobaczyliśmy zdenerwowanego polityka, który kluczy i próbuje gasić pożar ogólnikami.
Publicystyka

Tusk bezczelnie atakuje Daniela Obajtka i pochwala przemoc! Nokautująca riposta europosła. Można tylko rzucić ręcznik

opublikowano:
Daniel Obajtek bez litości dla Donalda Tuska
Daniel Obajtek bez litości dla Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowodnił, że standardy demokratyczne i kultura polityczna są mu całkowicie obce. Podczas oficjalnego wystąpienia, szef rządu w kuriozalny sposób odniósł się do skandalicznych wydarzeń i szarpaniny, do której doszło w spółce Solino. Zamiast potępić agresję, Tusk z nieskrywaną satysfakcją pochwalił atak na europosła Daniela Obajtka, stwierdzając z uśmiechem, że ta „akcja miała symboliczny wymiar” i „pokazała właściwe miejsce panu Obajtkowi”. Na te prowokacyjne i pełne pogardy słowa błyskawicznie zareagował sam Daniel Obajtek. W studiu telewizyjnym wPolsce24, w rozmowie z Szymonem Szeredą były prezes Orlenu nie gryzł się w język i wymierzył premierowi potężny, merytoryczny cios, który pozostawił Tuska bez jakichkolwiek argumentów.
Publicystyka

Kim naprawdę jest Minister Kultury? "Kulturalna Pani C." – prawda w telewizji wPolsce24 dziś o 20:05

opublikowano:
3875bba6bb504ab98aecc5c8f63b848b
Marta Cienkowska / autor: Fratria
Kim naprawdę jest Marta Cienkowska? Awans z „przypadku” czy towarzyski układ z Trzaskowskim? Sprawdzamy, jak państwowe miliony płyną na ideologiczne projekty. I dlaczego nikt nie ponosi konsekwencji.
Publicystyka

Widać że jest w formie. Przemysław Czarnek na pełnym luzie rozwala narrację "Wyborczej". "Wszyscy Mateusze, to fajne chłopaki"

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje "Wyborczą"
Przemysław Czarnek punktuje "Wyborczą" (fot. wPolsce24)
Podczas gdy lewicowo-liberalne media szukają taniej sensacji, poseł Przemysław Czarnek z właściwym sobie dystansem, poczuciem humoru i pełnym luzem punktuje tę narrację i na pierwszym miejscu stawia prawdziwe problemy Polaków. W odpowiedzi na kuriozalne pytania dziennikarzy polityk przypomniał, co naprawdę liczy się dla obywateli, a „Gazecie Wyborczej” życzył po prostu… udanego urlopu.
Publicystyka

Czy chodziło o pogłos? "Panie kierowniku” w Tarnawie Kolonii. Kierwiński odsunięty przez Tuska

opublikowano:
Marcin Kierwiński odsunięty od mikrofonów
Marcin Kierwiński odsunięty od mikrofonów (fot. wPolsce24)
Polityczna rządowa manifestacja po raz kolejny stała się obiektem kpin w sieci. Wszystko za sprawą krótkiego gestu podczas pokazówki z udziałem premiera i najważniejszych ministrów w jego rządzie w Tarnawie Kolonii. Sytuacja ta w wymiarze wizerunkowym przekształciła się w szybki pokaz hierarchii wewnątrz obozu władzy i przypomniała o sytuacji, o której szef MSWiA wolałby nie pamiętać. 
Publicystyka

Ma kilkanaście mieszkań, a nie chciał naszego kubeczka i wyzwał naszego reportera

opublikowano:
Poseł Kropiwnicki nie chciał przyjąć kubka od red. Jarząbka
Poseł Kropiwnicki nie chciał przyjąć kubka od red. Jarząbka (fot. wPolsce24)
Sejmowe korytarze widziały już niemal wszystko – od polityków uciekających przed mikrofonami niczym zające po chaszczach, po patetyczne przemowy i płomienne manifesty. Jednak sceny, jakich dostarcza nam ostatnio poseł Robert Kropiwnicki w starciu z reporterem wPolsce24, zasługują na osobną statuetkę w kategorii „Najlepsza Wiejska Komedia Korytarzowa”.