Polska

ROZMOWA WIKŁY. Tusk będzie chciał zdelegalizować opozycję?

opublikowano:
Medialna histeria, uderzenie w polityków Prawa i Sprawiedliwości na podstawie fałszywek oraz próba przykrycia kompromitacji obecnej koalicji – tak w skrócie wygląda obecny spektakl reżyserowany przez obóz Donalda Tuska. W programie „Rozmowa Wikły w Niedzielę” na antenie telewizji wPolsce24 poseł PiS Jacek Sasin w rozmowie z redaktorem Marcinem Wikłą obnażył mechanizmy stojące za aferą Zondacrypto oraz brutalnym atakiem na prawicę.

Niedzielny poranek w telewizji wPolsce24 przyniósł bezkompromisowe podsumowanie ostatnich wydarzeń politycznych. Redaktor Marcin Wikło rozpoczął rozmowę od kuriozalnych doniesień medialnych, które w ostatnich godzinach obiegły sprzyjające władzy redakcje. Wirtualna Polska oraz TVN24 ogłosiły bowiem rzekome „zatrzymanie” marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego (PiS). Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna – marszałek w tym czasie spokojnie oglądał mecz Motoru Lublin z Legią Warszawa.

Tsą po prostu ordynarne kłamstwa. Nie wiem, skąd biorą takie informacje. Czy oni mają jakieś regularne przecieki z prokuratury, czy ktoś coś chciał zapowiedzieć w ten sposób?” – pytał retorycznie redaktor Wikło.

Sasin: „To gigantyczna prowokacja”

Do sprawy natychmiast odniósł się Jacek Sasin, wskazując, że mamy do czynienia z zaplanowaną i bezwzględną akcją polityczno-medialną, w której główną rolę odgrywa Donald Tusk i jego zaplecze.

Mamy do czynienia rzeczywiście z ogromną prowokacją, która rozgrywa się na naszych oczach. […] Donald Tusk urządził taki medialny spektakl, powtarzając swoje stare triki, mówiąc o jakiejś osobie znanej, osobie X, która rzekomo kogoś kontaktowała, powoływał się na jakieś zeznania” – podkreślił były wicepremier, dodając, że przecieki do zaprzyjaźnionych mediów wyprzedzają już jakiekolwiek realne działania śledczych.

Zdaniem Sasina, media mainstreamowe działają w tej układance jak „tuby medialne”, a celem całej operacji jest odwrócenie uwagi opinii publicznej od kryzysów i afer obciążających koalicję 13 grudnia:

Chodzi o to, żeby obciążyć prawicę i przykryć afery Tuska. […] Zatrzymanie Radosława Piesiewicza następuje dokładnie w tym samym dniu, kiedy CBA realizuje akcję zatrzymań osób, które ukradły pieniądze powodzianom – działaczy Platformy Obywatelskiej i ich znajomych, którzy żerowali na nieszczęściu ludzi dotkniętych klęską powodzi. Zrobiono to po to, żeby jedno przykryć drugim!” – zaznaczył poseł PiS.

Związki z Piesiewiczem i PKOl? Odrzucenie manipulacji

Marcin Wikło dopytywał swojego gościa o powiązania z prezesem PKOl Radosławem Piesiewiczem, wokół którego rządzący i sprzyjające im media starają się zbudować aurę podejrzeń i powiązać go personalnie z Sasinem.

Został prezesem PKOl, bo wybrali go na walnym zgromadzeniu szefowie wszystkich związków sportowych. Mówienie i próba budowania narracji, że on został w jakikolwiek sposób przeze mnie czy przez kogoś innego wylobbowany, jest całkowitą nieprawdą” – uciął spekulacje Sasin. Zapewnił również, że spółki Skarbu Państwa za rządów PiS wspierały polski sport transparentnie i z dumą, a kwoty sponsorskie nie były uzależniane od personaliów na czele komitetu.

Jednocześnie polityk PiS odniósł się do insynuacji dotyczących rzekomych kontaktów z Przemysławem Kralem, twórcą zamieszanym w upadek giełdy Zondacrypto. Jacek Sasin kategorycznie zdementował jakiekolwiek powiązania:

W tej sprawie rzeczywiście nigdy żadnych kontaktów z panem Kralem nie miałem. […] Była taka propozycja ze strony pana prezesa PKOl, ale do spotkania żadnego nie doszło, do żadnego kontaktu z mojej strony nie doszło – czy to telefonicznej, czy jakiejkolwiek innej”.

Giertych, Tusk i metody rodem z lat 50.

W trakcie rozmowy Marcin Wikło przypomniał wypowiedź Nicole Suszek, siostry zaginionego Sylwestra Suszka (twórcy pierwotnej platformy BitBay), która wprost ujawniła, że to poseł KO Roman Giertych usilnie zabiegał o kontakt z nią, a nie odwrotnie, jak próbowano wmawiać opinii publicznej.

Jacek Sasin zwrócił uwagę na podwójną, wysoce dwuznaczną rolę Romana Giertycha, który będąc prominentnym posłem koalicji rządzącej i osobistym mecenasem Donalda Tuska, jednocześnie reprezentuje Przemysława Krala:

Pan mecenas odgrywa rolę i prokuratora, i mecenasa jednocześnie. Wszystko to wygląda bardzo podejrzanie. […] Przypomina to czasy komunistyczne z lat 50., gdzie ktoś złapany nagle obarczał i obciążał wszystkich dokoła – tych, których śledczy chcieli oskarżyć. Roman Giertych stworzył całe zaplecze hejterskie, fermy trolli i cały aparat oskarżeń w stosunku do opozycji” – punktował gość Marcina Wikły.

„To jest afera Tuska!”

Podsumowując wątek giełdy Zondacrypto, Jacek Sasin przypomniał o bierności obecnego rządu wobec sygnałów ostrzegawczych, jakie napływały z zagranicy:

Ta afera rzeczywiście jest – i jest to afera Tuska i jego rządu! Bo to ten rząd nie reagował na sygnały, które wcześniej dostawał, że to jest piramida finansowa. Mieli informacje z estońskiego nadzoru finansowego i nic z tym nie zrobili. […] Dziś przerzucają winę na opozycję, bo chcą ukryć swoje zaniechania i to, że pod ich parasolem i przy ich bezczynności doszło do wielkiej afery finansowej” – zakończył Jacek Sasin.

Wobec narastającej kampanii pomówień i medialnych manipulacji ze strony obozu rządzącego, widzowie wPolsce24 w sondzie SMS jednoznacznie odpowiadają na pytanie redakcji: Polacy nie dają się nabrać na prymitywne igrzyska mające przykryć realną nieudolność i skandale koalicji 13 grudnia.

źr. wPolsce24

Polska

Awantura na warszawskiej ulicy. Agresywny cudzoziemiec z metalową rurą atakował Polkę!

opublikowano:
Agresywny cudzoziemiec atakuje Polkę
Agresywny cudzoziemiec atakuje Polkę (fot. x.com/CodziennikzMordoru)
W sieci pojawiło się nagranie dokumentujące niebezpieczne i zarazem zdumiewające zajście na jednej z warszawskich ulic. Świadek zdarzenia – kierowca auta – próbował zareagować na agresywne zachowanie obcokrajowca. Zamiast wdzięczności spotkał się jednak z pretensjami ze strony obecnej na miejscu kobiety.
Polska

Hucpa medialna koalicji 13 grudnia! Wykreowali fake newsa o zatrzymaniu marszałka Stawiarskiego. „To polityczny bandytyzm!”

opublikowano:
Obrzydliwy atak na marszałka Stawiarskiego
Obrzydliwy atak na marszałka Stawiarskiego (fot. wPolsce24)
Przemysł pogardy i medialnej manipulacji znów poniósł spektakularną porażkę. Przychylne obecnej władzy media – na czele z TVN24 i Gazetą.pl – ogłosiły wczoraj rzekome „zatrzymanie” marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego (PiS) w związku z głośną aferą Zondacrypto. Rzeczywistość okazała się jednak bezlitosna dla reżimowej propagandy: marszałek w tym samym czasie… spokojnie kibicował na meczu Motor Lublin – Legia Warszawa.
Polska

„Sytuacja niedopuszczalna!”. Żurek interweniuje w sprawie Pytla

opublikowano:
żurek oświadczenie.webp
Waldemar Żurek (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Waldemar Żurek ocenił, że sytuacja, w której znalazł się gen. Piotr Pytel na lotnisku jest niedopuszczalna. "Gdy tylko dowiedziałem się o tym zdarzeniu podjąłem działania" – dodał minister sprawiedliwości, który winą za niekomfortowe położenie, w jakim się znalazł Pytel obarczył Zbigniewa Ziobrę.
Polska

Koszmarny finał dożynek! Wichura uderzyła w bawiących się ludzi

opublikowano:
LPR - ok
Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (zdjęcie ilustracyjne/Pixabay)
Trzy osoby zostały poszkodowane w czasie imprezy dożynkowej w Reczu w woj. zachodniopomorskim. Nagle zerwała się wichura: Wiatr łamał gałęzie, podrywał namioty.
Polska

Sensacja w Krakowie! Kandydat Konfederacji z gigantycznymi problemami

opublikowano:
Projekt bez nazwy (3) ok
Bartosz Bocheńczak z Konfederacji może mieć kłopoty z rejestracją swojej kandydatury w wyborach na prezydenta Krakowa. – Zabraknie mu 50 podpisów – mówi na antenie telewizji wPolsce24 Patryk Salamon, redaktor naczelny portalu lovekraków.pl.
Polska

Chwile grozy na węgierskiej autostradzie. Polski autokar rozbity w środku nocy

opublikowano:
Czarna seria polskich autokarów na Węgrzech. Kolejny wypadek
Zdjęcie ilustracyjne (fratria)
Czarna seria polskich autokarów na Węgrzech. Osiem osób doznało lekkich obrażeń w wypadku, do jakiego doszło w nocy z piątku na sobotę w Zalaloevoe w zachodniej części Węgier.  - Wszyscy są już dalej w drodze do Polski - przekazał Polsat News rzecznik MSZ Maciej Wewiór.