Publicystyka

Groźby, wyzwiska, seksualne aluzje. Trwa upadek bliskiego współpracownika Tuska. Kto wyciągnie go z bagna?

opublikowano:
Jacek Protasiewicz od kilku dni "przechodzi sam siebie" w serwisie X. Niech ktoś mu wreszcie pomoże!
Jacek Protasiewicz od kilku dni "przechodzi sam siebie" w serwisie X. Niech ktoś mu wreszcie pomoże! (Fot. Fratria)
Jacek Protasiewicz – dawny bliski współpracownik Donalda Tuska, szef jego kampanii prezydenckiej, były poseł i wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego – od kilku lat toczy bardzo publiczną, bolesną walkę. Walkę, którą przegrywa na oczach całego kraju.

Na platformie X regularnie pojawia się seria wpisów, które nie przypominają już nawet typowej politycznej szarpaniny. Wulgarne wyzwiska, osobiste ataki, chaotyczne emocje, seksualne aluzje, obrona prywatnego życia w sposób konfrontacyjny i autodestrukcyjny. To nie jest „kontrowersyjny polityk”. To człowiek, który ewidentnie woła o pomoc – tyle że robi to w najgorszy możliwy sposób, na oczach tysięcy internautów.

Potraficie go tylko wyrzucić?

W 2024 roku po jednej z takich serii Tusk odwołał go ze stanowiska wicewojewody. Protasiewicz sam wtedy mówił o „problemach zdrowotnych”. Przepraszał. Ale schemat się powtarza. Dziś, w 2026 roku, znów to samo: wyzwiska pod adresem dziennikarzy, eskalacja konfliktów, upokarzająca publiczna szarpanina. Upadek człowieka, który kiedyś był w samym centrum polskiej polityki, jest aż nadto widoczny i nadto niepokojący.

Nie chodzi tu o kolejną „wojnę na X” ani o polityczne punkty. Chodzi o człowieka. Ktoś z dawnych przyjaciół z PO, z czasów wspólnej drogi – powinien w końcu wyciągnąć pomocną dłoń. Odwiedzić, porozmawiać, realnie pomóc. Zabrać z tego bagna, w którym tonie. To nie czas na kolejne internetowe pyskówki i triumfalne „a nie mówiłem”. To czas na elementarną ludzką solidarność i działanie w realnym świecie.

Kiedyś był kolegą...

Panie Premierze Tusk – Pan go kiedyś wyrzucił, ale to nie zwalnia z odpowiedzialności za skutki. Wielu ludzi, których Pan znał i z którymi Pan pracował, widzi dziś dramat. Czas pokazać, że po drugiej stronie polityki jest jeszcze miejsce na zwykłą przyzwoitość i pomoc. Ktoś powinien to zrobić. Zanim będzie za późno. Bo ten upadek boli od samego patrzenia – i nie powinien być obojętny dla nikogo, kto kiedykolwiek nazywał Jacka Protasiewicza kolegą.

Olgierd Jarosz

Publicystyka

Urodziła gromadkę dzieci i dba o męża. Dla niemieckich mediów stała się „zagrożeniem”

opublikowano:
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo (zdjęcie ilustracyjne, fot shutterstock)
Dla zachodnioeuropejskiego establishmentu nie ma większego zagrożenia niż tradycyjna rodzina. Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” wziął na celownik zjawisko tzw. „tradwives” – kobiet, które zamiast wyścigu szczurów wybrały macierzyństwo, dom i wspieranie męża. Symbolem tego „zagrożenia” dla lewicowo-liberalnego ładu stała się m.in. Hannah Neeleman, znana w sieci jako Ballerina Farm.
Publicystyka

Niezwykłe dokonanie Treli. Odkrył tajemnicę F-35. Fizycy łapią się za głowy!

opublikowano:
AWIK9336 (2)
Technologia umożliwiająca poruszanie się z prędkością światła to wciąż bardzo futurystyczny pomysł, niemożliwy jeszcze do zrealizowania przez współczesną inżynierię wojskową. No, prawie, ponieważ taką prędkość miały osiągnąć polskie F-35 nad Łodzią. Przynajmniej tak uważa poseł Tomasz Trela.
Publicystyka

„Zamilcz człowieku!” Otwarty list do premiera Donalda Tuska wywołał burzę. Padły oskarżenia o sabotaż i uderzenie w portfele Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
(fot. PAP/Piotr Nowak)
W mediach społecznościowych zawrzało po publikacji listu otwartego skierowanego bezpośrednio do szefa rządu, Donalda Tuska. Autorem wystąpienia opublikowanego na platformie X jest Wacław Domanus. W bezkompromisowych słowach zarzucił on premierowi prowadzenie politycznego odwetu kosztem stabilności największego polskiego koncernu multienergetycznego – Orlenu – oraz bezpieczeństwa finansowego milionów obywateli.
Publicystyka

Co za spot kandydatki na prezydenta Krakowa! Kobieta ma dystans. Dziennikarze pękali ze śmiechu

opublikowano:
Siła Krakowa jest w Owcy
Siła Krakowa jest w Owcy (fot. wPolsce24)
Kampania przed wyborami prezydenckimi w Krakowie wkracza w fazę absolutnego absurdu. Jeśli komuś wydawało się, że lewica wyczerpała już limit zadziwiających pomysłów na zdobywanie elektoratu, to kandydatka partii Razem, Aleksandra Owca, udowodniła, że granice żenady można przesuwać w nieskończoność. Do sieci trafił jej oficjalny spot wyborczy – a w zasadzie disco-popowy teledysk – który wywołał prawdziwą lawinę śmiechu. Sprawę w bezlitosny, a zarazem pełen humoru sposób, skomentowali dziennikarze w porannym paśmie telewizji wPolsce24.
Publicystyka

Kolejny odlot przebrzmiałej aktorskiej gwiazdy, byle uderzyć w prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki jest bezpardonowo, ale niezbyt mądrze atakowany przez fanatycznych zwolenników koalicji 13 grudnia
Prezydent Karol Nawrocki jest bezpardonowo, ale niezbyt mądrze atakowany przez fanatycznych zwolenników koalicji 13 grudnia (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Joanna Szczepkowska najwyraźniej uznała, że sam fakt, iż Karol Nawrocki zdecydował się bronić swojego dobrego imienia przed sądem, jest powodem do kpin. Po rozpoczęciu procesu prezydenta przeciwko wydawcy Onetu aktorka stwierdziła, że rozprawa to „gol do własnej bramki”, ponieważ przypomina opinii publicznej o publikacji dotyczącej jego przeszłości.
Publicystyka

Mądre i odważne słowa Karola Nawrockiego. Wizja Polski solidarnej i silnej, kontra smutna i biedna rzeczywistość rządów Tuska. Wielkość prezydenta unaocznia małość premiera

opublikowano:
Prezydent rzecznikiem wielkości narodu
Prezydent rzecznikiem wielkości narodu. ( fot. wPolsce24)
Wystąpienie prezesa Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim przy okazji spotkania głowy państwa z polskimi i zagranicznymi przedsiębiorcami z regionu Trójmorza pt. „Polska. Siła Trójmorza w G20”, to głos męża stanu, jakiego Polska dziś desperacko potrzebuje. Gdy z ust lidera obozu patriotycznego padają słowa o suwerenności gospodarczej, godności rodziny i sile Trójmorza na salonach G20, w tym samym czasie ekipa Donalda Tuska funduje Polakom bezradność, chaos w służbie zdrowia, drożyznę, wstyd i ucieczkę przed odpowiedzialnością okraszone błazeńskimi występami premiera na twitterku i TikToku.