Publicystyka

Skandaliczny wpis profesora Uniwersytetu Warszawskiego. Głosujących na Nawrockiego porównał do morderców Żydów?

opublikowano:
antzbroaun
Profesorowie atakujący Polaków poparli Trzaskowskiego (fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN, x.com)
Psycholog dr habilitowany, profesor UW Michał Bilewicz od lat jest znany z publikowania skandalicznych artykułów i wpisów sugerujących, a często nawet jawnie stwierdzających, że Polacy są współodpowiedzialni za Holokaust. Tym razem Bilewicz wykorzystując niemiecką zbrodnię, postanowił zachęcić do głosowania na jednego z kandydatów w wyborach prezydenckich.

- Nie dajcie się zwieść. Wybór jest prosty: sprowadza się do tego, po której stronie stodoły w Jedwabnem staniesz. Czy z jej podpalaczami, dobijającymi ofiary siekierami i widłami? Czy może po stronie Antoniny Wyrzykowskiej, która ratowała Żydów, za co musiała uciec z miasta? - napisał Bilewicz na portalu x.com. 

Choć w tym konkretnym wpisie nie wyraził wprost, kogo uważa za "podpalaczy dobijających ofiary siekierami" jego wcześniejsza aktywność nie budzi wątpliwości. 

- Wszystko, co mówi w tej chwili @trzaskowski_, pokazuje mocny kurs w stronę progresywnego elektoratu i jego potrzeb. Czas na poparcie ze strony 
@ZandbergRAZEM, @MagdaBiejat i @Joanna_Senyszyn. Wobec ofensywy faszyzmu czas na #FrontLudowy - napisał profesor w jednym z wcześniejszych wpisów, wprost nawiązując do sytuacji w Hiszpanii w czasie wojny domowej.

W innych wpisach Bilewicz wprost pisał, że w Polsce jest obecnie 1,5 milionów mieszkańców Jedwabnego (elektorat Grzegorza Brauna), czyli według metodologii profesora Uniwersytetu Warszawskiego, morderców Żydów. I pisze te skrajnie antypolskie słowa bez cienia wątpliwości i refleksji. Obraża miliony Polaków tylko dlatego, że oddali swój głos na nie tego kandydata. 

Bilewicz, który lubi szczycić się swoim żydowskim pochodzeniem, nie jest w swoich tezach odosobniony. W sukurs przychodzi mu inny tuz lewicy i polski Żyd, kolejny profesor - Jan Hartman. 

- Milion 200 tys. Polaków zagłosowało na jawnego żydożercę. I cóż tu gadać "Nigdy więcej!" - napisał na portalu x.com Jan Hartman.

Dehumanizujące i wykluczające słowa wygłaszane przez przedstawicieli tej dziwnej lewicy padają w czasie, kiedy państwo Izrael prowadzi otwartą eksterminację narodu palestyńskiego w Strefie Gazy. Argumentum ad holocaustum podnoszone są w chwili, kiedy na palestyńskie osiedla spadają bomby i pociski, a ludzie pozbawiani są nie tylko dachu nad głową, ale też jedzenia czy nawet wody pitnej.  Z ręki izraelskich żołnierzy giną dzieci i kobiety, mowa już o dziesiątkach tysięcy cywilnych ofiar, a oni próbują obarczać Polaków winą za jakąkolwiek śmierć i to w sposób wyjątkowo obrzydliwy. Może w tym przypadku profesor Hartman zdobyłby się na rozrywanie szat i głośne "Nigdy więcej"?

źr. wPolsce24

Publicystyka

Polacy mają dość internetowej błazenady Sikorskiego

opublikowano:
Minister Sikorski nie cieszy się zbyt wielkim uznaniem internautów
Minister Sikorski nie cieszy się zbyt wielkim uznaniem internautów (fot. Fratria/wPolce24)
Radosław Sikorski, samozwańczy król mediów społecznościowych, zderzył się z twardą rzeczywistością. Mimo że szef MSZ dwoi się i troi w internecie, próbując kreować wielką politykę za pomocą wpisów, Polacy wystawili mu czerwoną kartkę. Najnowsze badania nie pozostawiają złudzeń – „wirtualna dyplomacja” w wykonaniu obecnego rządu to pasmo wizerunkowych porażek i oznaka niebezpiecznej megalomanii.
Publicystyka

Awantura w Sejmie. Trela z mównicy obraża prezydenta, Morawiecki punktuje Czarzastego i Tuska

opublikowano:
Poseł Tomasz Trela otworzył usta i ściek popłynął. Polityk zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego
Poseł Tomasz Trela zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego (wPolsce24)
Sceny, które mogliśmy dzisiaj obserwować w polskim Sejmie, zdają się udowadniać, że komuna w Polsce jednak do końca nie upadła. Świadczy o tym fakt, że marszałkiem izby jest człowiek, który nie tylko wywodzi się z PZPR, ale sam publicznie stwierdza, że jest komunistą.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki w ostrych słowach powiedział, co myśli o marszałku Czarzastym

opublikowano:
Prezydent i przedstawiciele rządu na posiedzeniu. Na zdjęciu Karol Nawrocki, Donald Tusk, Władysłąw Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski i Włodzimierz Czarzasty
Prezydent i przedstawiciele rządu na posiedzeniu RBN (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, by omówić kluczowe zagrożenia. Główne tematy to kontrowersyjna pożyczka unijna SAFE, udział Polski w radzie pokoju Donalda Trumpa oraz żądanie weryfikacji służb wobec Włodzimierza Czarzastego przez jego powiązania z Rosją.
Publicystyka

Wczoraj siedział cichutko, a dziś nagle nabrał odwagi. Czarzasty atakuje prezydenta. Ależ tam są nerwy

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej opowiada o RBN i atakuje prezydenta Karola Nawrockiego
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Buta, arogancja i rynsztokowy język – tak można podsumować ostatnie wystąpienie Włodzimierza Czarzastego. Lider Lewicy, wywodzący się wprost z komunistycznego układu, w skandalicznych słowach zaatakował prezydenta. Nie zabrakło gróźb, szantażu emocjonalnego w sprawie zbrojeń, a nawet suflowania antyamerykańskich nastrojów. Czy to jest ta „uśmiechnięta Polska”, którą obiecywała koalicja 13 grudnia?
Publicystyka

Co za błazenada. W takich tanich zagrywkach Tusk odnajduje się najlepiej. Nie wie, jakie to żenujące?

opublikowano:
Premier Tusk rozdaje pączki w samolocie. Co za tani PR
Tusk przypomniał sobie o pączkach. Jakie o było sztuczne (fot. wPolsce24)
Wyloty do Brukseli najwyraźniej źle wpływają na premiera. Kiedyś opowiadał o przysmakach serwowanych mu przez teściową, teraz postanowił sam zabawić się w "dobrego wujka". Wyszło żenująco.
Publicystyka

Tylko u nas! Bąkiewicz: Nie chcę zabić Tuska. Modlę się za niego. Ale pani prokurator chyba nie lubi Czarzastego

opublikowano:
Zdjęcie uśmiechniętego Roberta Bąkiewicza nigdy nie pojawiło się w liberalno-lewicowych mediach. Zawsze jest on przedstawiany w ujęciach, sugerujących wściekłość i agresję
Zdjęcie uśmiechniętego Roberta Bąkiewicza nigdy nie pojawiło się w liberalno-lewicowych mediach. Zawsze jest on przedstawiany w ujęciach, sugerujących wściekłość i agresję (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Postawienie zarzutu publicznego podżegania do zabójstwa urzędującego premiera to jedna z najcięższych możliwych kwalifikacji karnych w polskim prawie. Właśnie z takim zarzutem musi dziś mierzyć się Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic i jeden z najbardziej rozpoznawalnych działaczy środowisk narodowych.