Polska

Jacek Żakowski wzywa Donalda Tuska do dymisji: „W normalnym kraju premier odchodzi po takim wyniku”

opublikowano:
AWIK_Zakowski_10082021_02
Jacek Żakowski mówi wprost: z tym premier obóz lewicowo-liberalny nie ma szans. Trudno się nie zgodzić (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Wynik pierwszej tury wyborów prezydenckich to według Jacka Żakowskiego jednoznaczny sygnał od wyborców – czerwona kartka dla rządu Donalda Tuska. Publicysta radia TOK FM w poniedziałkowym porannym programie stacji wezwał premiera do dymisji.

"Mam wrażenie, że to po prostu klęska rządu i to najsilniejszy przekaz tych wyborów" - ocenił Żakowski. - "Ten rząd dostał od wyborców czerwoną kartkę. Żółte były we wcześniejszych sondażach. Teraz mamy czerwoną" - dodał.

Według oficjalnych danych Państwowej Komisji Wyborczej, Rafał Trzaskowski (KO) zdobył 31,36 proc. głosów (6 147 797), a Karol Nawrocki (PiS) — 29,54 proc. (5 790 804). To właśnie ci dwaj kandydaci zmierzą się w drugiej turze, zaplanowanej na 1 czerwca.

Żakowski zwrócił uwagę, że trójka kandydatów reprezentujących obecną koalicję rządzącą - Trzaskowski, Hołownia i Biejat - łącznie uzyskała zaledwie nieco ponad 40 proc. głosów. - "To jest klęska. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji i w normalnym, demokratycznym kraju premier odchodzi. To kwestia odpowiedzialności, ale też strategii"- mówił.

Publicysta podkreślił, że jeżeli rządząca koalicja nie zmieni swojej politycznej narracji, Polska może za dwa lata mieć „prezydenta Nawrockiego i premiera Mentzena albo nawet kogoś gorszego”. - "Trzeba wrócić do emocji społecznych z 2023 roku, a nie trwać w technokratycznym dryfie" - stwierdził.

Wielowieyska: „Gra jest otwarta, ale ostrzeżenie poważne”

Z kolei Dominika Wielowieyska z „Gazety Wyborczej” i TOK FM uznała, że postulat dymisji premiera „nie ma podstaw”, choć zgodziła się, że wynik koalicji rządzącej jest „bardzo zły”.  -"Można mówić, że to czerwona lub żółta kartka. Wyborcy chcieli ostrzec koalicję rządzącą" - komentowała.

Zdaniem dziennikarki, mimo rozczarowującego wyniku, druga tura wciąż pozostaje otwarta. Kluczowa będzie mobilizacja tego elektoratu, który w 2023 roku zapewnił zwycięstwo demokratycznej opozycji.

- "Dla wyborców centrowych, liberalnych, lewicowych ten wynik może być przerażający: Nawrocki plus Mentzen plus Braun. Pytanie, czy to ich na tyle przestraszy, że pójdą do głosowania, czy jednak zostaną w domu" - podsumowała Wielowieyska.

źr. wPolsce24 za tokfm.pl

Polska

Ale gorąco wokół referendum w Krakowie! Zaatakowany, bo zbierał podpisy. Czy uda się odwołać prezydenta z Platformy?

opublikowano:
biją referendum
Radny PiS Michał Drewnicki został zaatakowany przez przeciwnika referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (Fot. Fratria, X)
To może być przełomowy moment nie tylko dla miasta, ale i całej polskiej polityki. Jeśli uda się prezydenta Krakowa z Platformy, będzie to sygnał końca ekipy Donalda Tuska.
Polska

Lekarz spóźniony? Sąd mówi „dość”. Przełomowy wyrok zmienia zasady wizyt

opublikowano:
lekarze kolejki
Sąd przyznał rację Rzecznikowi Praw Pacjenta, który stwierdził, że wyznaczanie "orientacyjnych godzin" przyjmowania pacjentów narusza ich prawa (Fot. Fratria)
„Orientacyjna godzina przyjęcia” może naruszać prawa pacjenta – uznał Rzecznik Praw Pacjenta, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził to w przełomowym wyroku. Chodzi o opóźnione wizyty, które dla tysięcy pacjentów są codziennością.
Polska

Tak „szukają” Ziobry. W weekend nieczynne, cyrk dla fanatyków

opublikowano:
ziobro poszukiwania
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym to zwykła pokazówka (Fot. Fratria)
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry listem gończym już na pierwszy rzut oka wygląda jak pokazówka dla najbardziej fanatycznych zwolenników obecnej władzy.
Polska

Gdzie pozwać Niemców za skandaliczny serial? Europejski trybunał stawia warunek

opublikowano:
nasze matki
Skandaliczny niemiecki serial robi z bohaterów AK antysemitów a z Niemców bohaterów (Fot. kadry z filmu, Fratria)
Jedna opinia z Luksemburga, dwa zupełnie różne scenariusze procesowe. Rzecznik generalny TSUE wskazuje, kiedy sprawy o naruszenie dóbr osobistych przez kontrowersyjny serial ZDF mogą trafić do polskiego sądu, a kiedy wyłącznie do niemieckiego. Kluczowy jest sposób emisji.