Publicystyka

Premier w bluzie firmy, którą założył nazista. To ulubiona marka bogatych Niemców

opublikowano:
Karol Nawrocki w czapce NOWROCKY i Donald Tusk w bluzie Bognera
Karol Nawrocki w czapce NOWROCKY i Donald Tusk w bluzie Bognera (fot. KPRP/Mikołaj Bujak, Donald Tusk/ Instagram)
W ostatnich dniach lewicowo-liberalne media rozdzierają szaty, bo prezydent Karol Nawrocki publicznie pojawił się w czapce sygnowanej logiem Nowrocky. Do pracy zaprzęgnięto dziennikarzy śledczych i internetowych łowców sensacji, którzy próbują doszukać się w całej historii jakiejś afery. Tymczasem te same osoby milczały, kiedy ich ulubieniec - premier Donald Tusk - wrzucał zdjęcia w bluzie z logo niemieckiej marki, którą założył ulubieniec nazistowskich elit i żołnierz Wehrmachtu.

Prezydent w odzieży sygnowanej własnym nazwiskiem

Kiedy prezydent Karol Nawrocki udał się do Włoch na rozpoczęcie igrzysk olimpijskich, media obiegły zdjęcia głowy państwa w ubraniach oznaczonych logo „Nowrocky”. Krytycy z miejsca zaczęli mówić o konflikcie wizerunkowym  i moralnym. Podniosły się pełne oburzenia głosy, czy prezydent powinien promować markę, która nosi jego nazwisko? Trzeba jasno powiedzieć – jeśli marka ta jest własnością jego siostry i działa zgodnie z prawem, to prezydent ma do tego pełne prawo i nie narusza żadnych regulacji. Jednak takie zachowanie, w oczach lewicowo-liberalnych arbitrów elegancji, głowie państwa nie przystoi i powinno być przyczynkiem do debaty o granicach między funkcją publiczną a prywatnym wizerunkiem.

Niektórzy komentatorzy przekonują, że polityk z najwyższego szczebla, reprezentując państwo, powinien unikać jakichkolwiek wzmianek kojarzonych z prywatnymi przedsiębiorstwami – nawet jeśli nie naruszają one prawa. To argument, który po raz kolejny otwiera dyskusję o neutralności wizerunkowej urzędu państwowego i o tym, co wypada, a czego nie wypada osobie sprawującej najwyższe funkcje publiczne.

Tyle tylko, że ci sami dziennikarze i strażnicy moralności milczeli, kiedy ich ulubieniec premier Donald Tusk paradował w bluzie Bogner - niemieckiej firmy założonej przez SS-Untersturmführera Wilhelma Bognera.

Premier i bluza Bogner - przypadek innej klasy i podwójnych standardów?

A przecież minęło zaledwie kilka miesięcy od czasu, kiedy premier sam publikował zdjęcia, na których możemy go zobaczyć w bluzie znanej luksusowej marki Bogner. To marka o długiej historii i wysokim statusie – niemiecki symbol luksusu w świecie mody sportowej i casualowej, której ceny odzieży, rzadko kiedy są niższe niż 1000 zł. 

Przypomnijmy jednak dzieje tej firmy. Historia marki Bogner sięga 1932 roku, kiedy, czego dowiadujemy się ze jej witryny interentowej, została założona przez narciarza Willy’ego Bognera Seniora jako mały sklep z narciarską odzieżą i sprzętem w Monachium. Czytamy tam też, że Willy Bogner Senior był narciarzem i przedsiębiorcą, który wraz z żoną rozwijał markę w kierunku eleganckiej odzieży sportowej, która łączyła funkcjonalność z luksusem. 1932 rok, Monachium, czy z czymś się to kojarzy? Może warto zatem sięgnąć chociażby do Wikipedii.

Z internetowej encyklopedii dowiemy się już ciut więcej. Sam Willy Bogner w kwietniu 1933 roku, czyli w okresie, kiedy Hitler ogłosił już powstanie 1000-letniej Rzeszy, naziści sprawowali niepodzielną władzę, a w Dachau powstał pierwszy obóz koncentracyjny, wstąpił do... SS. Do 1939 roku dosłużył się tam stopnia untersturmführera (podporucznika).

Bogner szybko stał się rozpoznawalny i ceniony przez nowe niemieckie elity – firma ubierała sportowców m.in. niemiecką reprezentację podczas berlińskich igrzysk w 1936 roku, a sam założyciel marki kilka lat później walczył na frontach II wojny światowej.

Czy dalej uważacie, że bluza czy kurtka Bogner noszona przez premiera to  „zwykła odzież sportowa”. To nie tylko produkt premium, który kosztuje często setki, a nawet tysiące złotych i jest postrzegany jako symbol statusu społecznego, o dość mrocznej historii.

Czy dowiedzieliście się o tym z mediów głównego nurtu?

źr. wPolsce24

Polska

Poświęcanie ministra trwa w najlepsze – wotum nieufności odrzucone. Kierwiński utrzymuje stanowisko

opublikowano:
Marcin Kierwiński i Donald Tusk podczas konferencji prasowej przed pojazdami Straży Granicznej – materiał wideo wPolsce24 dotyczący wotum nieufności wobec szefa MSWiA.
Marcin Kierwiński i Donald Tusk (fot.wPolsce24)
W środę w Sejmie, głosowano nad wotum nieufności wobec Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego. Pomimo licznych zarzutów podnoszonych przez opozycję, minister utrzymał swoje stanowisko dzięki poparciu koalicji rządzącej. Opozycja krytycznie wyliczała braki kadrowe w Policji, nieszczelność granic oraz niezadowalający stan bezpieczeństwa wewnętrznego.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Polska

Strategiczne rozmowy Nawrockiego w USA. Rząd odpowiada atakiem i manipulacją

opublikowano:
Rafał Leśkiewicz udziela wywiadu mediom na temat wizyty prezydenta Nawrockiego w USA i relacji polsko-amerykańskich.
Rafał Leśkiewicz (fot. wPolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych skoncentrowała się na rozmowach dotyczących bezpieczeństwa Polski oraz wzmocnienia obecności wojsk amerykańskich w regionie i budowie stałej infrastruktury wojskowej. Jak podkreśla rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, była to wizyta o wyjątkowym znaczeniu politycznym i dyplomatycznym. Jednocześnie mówił o „festiwalu kłamstw i manipulacji”, wypominając przedstawicielom rządu brak wsparcia dla działań głowy państwa i próbę ich podważania.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Polska

Odbudowa Ukrainy bez Zełenskiego, bez Nawrockiego i bez polskich firm. Kto na tym zyskuje - Niemcy

opublikowano:
Donald Tusk podczas wystąpienia publicznego na konferencji, gestykulujący uniesionym palcem w trakcie przemówienia. W tle widoczne są flagi Polski i Litwy, sugerujące kontekst spotkania międzynarodowego lub dwustronnych rozmów.
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (The Ukraine Recovery Conference URC 2026). Premier Donald Tusk (fot. PAP/Adam Warżawa)
W Gdańsku odbywa się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, która zamiast być świętem jedności i solidarności, stała się przede wszystkim widowiskiem nieobecności oraz narastających napięć dyplomatycznych. Zamiast deklaracji o wielkiej przyszłości, konferencja ujawniła głębokie pęknięcia, które mogą zaważyć na kształcie współpracy obu państw na lata.
Polska

Tajemnice Szpitala Południowego: miliony na koncie, zgony na SOR i układ który chroni winnych

opublikowano:
Zewnętrzna tablica informacyjna Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Warszawskiego Szpitala Południowego umieszczona na elewacji budynku. Widoczne są także oznaczenia szybkiej terapii onkologicznej, wskazujące na działalność placówki w zakresie leczenia pacjentów onkologicznych.
Siedziba Szpitala Południowego w Warszawie (fot. PAP/Marcin Obara)
28-letni koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk zarobił w ubiegłym roku ponad 1,6 mln zł, pracując średnio 11 godzin dziennie przez cały rok. Były ordynator dr Emil Jędrzejewski oskarża go o błędy medyczne, które doprowadziły do śmierci pacjentów – w tym o wykonanie tomografii na zwłokach. czy ta skandaliczna, pogrążająca rząd Donalda Tuska afera zostanie zmieciona pod dywan?