Polska

Potężna wpadka Tuska przy przedstawianiu nowych członków rządu. Pomylił słowa hymnu Rzeczypospolitej Polskiej

opublikowano:
mid-25723077 (1)
(fot. PAP/Leszek Szymański)
- To nie jest zabieg reklamowy, zmiana rządu. Ja nie jestem tu od tego, żeby kogoś tu pocieszać. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, w jak trudnych okolicznościach się spotykamy - mówił Donald Tusk, zapowiadając zmiany. Trwające blisko godzinę wystąpienie, w którym premier ocenił starych członków Rady Ministrów i przedstawił nowych, szef rządu zakończył, przedstawiając "nową dewizę" rządu. Przeprosił za patos i odwołując się do hymnu Rzeczypospolitej Polskiej... pomylił jego słowa.

Tusk jak Gomułka. Przestrzega przed "wrogiem wewnętrznym"

- Mam nadzieję, że zgodnie z ustaleniami z prezydentem w czwartek odbędzie się zaprzysiężenie nowych ministrów, a w piątek - pierwsze posiedzenie rządu w nowym składzie - zapowiedział Tusk podczas ogłaszania rekonstrukcji rządu.

Porządek, bezpieczeństwo i przyszłość – to są te trzy kryteria, które dzisiaj powinny rozstrzygać o doborze ludzi, o pracach rządu i które potrzebują bez wątpienia determinacji i takiej wielkiej wiary, wielkiego przekonania do tego, że to, co robimy, ma sens i to, co robimy, będzie zaakceptowane także przez Polki i Polaków - komentował premier.

- W pełni świadomi, w jak trudnej jesteśmy sytuacji. Żyjemy w czasach przedwojennych, gdy emocje publiczne wpływają na życie polityczne i gospodarcze całego Zachodu - mówił i dodawał, że jego rząd będzie skupiał się na "utrzymaniu ładu i porządku w naszych granicach, w Polsce".

- Zagrożenie ma dwie twarze, to twarz Putina i Łukaszenki, ale także tych, którzy działają na ich rzecz w Polsce - podkreślał Tusk. 

- Będziemy eliminować to, co stanowi wewnętrzne zagrożenie - zapowiadał.

- Kiedy słucham liderów obozu, którzy są niechętni wobec nas, naszego rządu, to słyszę tych, którzy destabilizują sytuację w kraju i mam świadomość, że nasz rząd musi teraz powstrzymywać tych, którzy wspierają zagrożenia zewnętrzne - dodał.

Obiecał także "koniec konfliktów w koalicji 15 października" i podziękował tym, którzy stracili stanowiska:

- Tu także trzeba zaprowadzić porządek. Podjąłem się misji prowadzenia prac polskiego rządu po wyborach w 2023 roku nie po to, żeby połowę czasu marnować na przepychanki. Mam głębokie przekonanie, że wszyscy wyciągnęli lekcję z tych szczególnie ostatnich tygodni i to, że zgodnie ustaliliśmy, częściowo, nowy skład gabinetu jest czymś więcej niż tylko dobrym znakiem – tłumaczył.

Odchudzenie rządu i... błędne słowa hymnu

- Będzie „odchudzenie” tego rządu, z 26 do 21 ministrów konstytucyjnych, członków Rady Ministrów - mówił Tusk. „Odchudziliśmy” skład rządu, za tym pójdą także decyzje, ale dopiero po nominacji ministrów, o „odchudzeniu” składu na poziomie sekretarzy i podsekretarzy stanu - zapowiedział premier.

Przedstawił też nowych członków rady ministrów, których nazwał "komandosami": 

- Nikt z nich się nie zastanawiał dłużej niż minutę - podsumował.

Dodał też, że dewizą i mottem "nowego rządu" będzie hasło: "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy".

Przypomnijmy dla porządku, choć z pewnością nikt z naszych czytelników nie ma żadnych wątpliwości, prawidłowa wersja hymnu brzmi: "Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy".

Śpiewamy "kiedy my żyjemy", bo słowo "kiedy" oznaczało w dawnej polszczyźnie "skoro".

Oto pełna lista nowych członków rządu:

Wicepremier - Radosław Sikorski 

Ministerstwo Sprawiedliwości - za Adama Bodnara sędzia Waldemar Żurek

Minister Spraw Wewnętrznych - do resortu wraca Marcin Kierwiński

Minister-koordynator ds. służb specjalnych i walki z nielegalną migracją – Tomasz Siemoniak

Minister energii – Miłosz Motyka

Minister aktywów państwowych – Wojciech Balczun

Minister finansów i gospodarki – Andrzej Domański

Minister rolnictwa – Stefan Krajewski

Minister zdrowia – Jolanta Sobierańska-Grenda

Minister kultury – Marta Cienkowska (dotychczasowa wicemnister)

Minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu – Maciej Berek

Minister sportu – Jakub Rutnicki

źr. wPolsce24 za 300polityka

Polska

Czarnek mocno w Lubartowie: „Nasze sprawy w naszych rękach, nie brukselskich”

opublikowano:
czarnek lubartów
Polskie sprawy w polskich rękach - mówił w Lubartowie Przemysław Czarnek (Fot. wPolsce24)
- Nikt nam nie będzie mówił, jak mamy żyć i meblować nasz dom – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Lubartowa kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mariusz Błaszczak: Tusk boi się Sikorskiego

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce)
Szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, w mocnej rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 obnaża prawdziwe intencje obecnej władzy i nakreśla jasny plan obrony polskiej niepodległości.
Polska

„Realizują polecenia z Berlina”. Jaka będzie przyszłość armii pod rządami Tuska?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-16 123145
Były minister obrony narodowej, Antoni Macierewicz oskarża obecny rząd o realizowanie obcych interesów kosztem suwerenności Polski. Przykładem – jego zdaniem – jest pożyczka z mechanizmu SAFE, która ma uzależnić nas od Niemiec.
Polska

Pijacka libacja nominata ministra Żurka! Tak wygląda "resocjalizacja" w wykonaniu obecnej władzy?

opublikowano:
Rafal Jarząbek
Rafał Jarząbek
Gdy minister sprawiedliwości zajmuje się polityczną zemstą i ściganiem opozycji, w podległych mu placówkach dochodzi do dantejskich scen. Jak wynika z ujawnionych nagrań, podczas obozu narciarskiego w powiecie tatrzańskim wychowawcy z poprawczaka urządzili sobie alkoholową libację. Wśród nich brylował Paweł Kristof – świeżo upieczony dyrektor z nadania resortu Waldemara Żurka!
Polska

Zadowolony z siebie marszałek Sejmu obraża reportera wPolsce24. Czy arogancją przykrywa brak sukcesów politycznych?

opublikowano:
zemła OK
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny dowiódł, że nie szata – a w tym wypadku stanowisko – zdobi człowieka. Polityk Lewicy, który ma o sobie wyjątkowo dobre mniemanie, w niedopuszczalny sposób potraktował reportera telewizji wPolsce24 Macieja Zemłę. Zademonstrował charakterystyczną dla siebie butę i arogancję, co skomentowali goście programu Bez cenzury.
Polska

Polexit jak królik z kapelusza. Tusk znowu straszy. Który to już raz?

opublikowano:
polexit
Premier Donald Tusk kolejny – który to już – raz sięga po polexit, czyli domniemaną chęć wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, o czym mają ponoć marzyć polskie partie opozycyjne. Tymczasem nikt tak często nie mówi o polexicie jak obecny szef rządu.