Publicystyka

Skandaliczny wpis posłanki Lewicy. Naśmiewa się z zamachu na Jana Pawła II

opublikowano:
Zrzut ekranu z kontrowersyjnego wpisu Anny Marii Żukowskiej na portalu X.com, przedstawiający mem z zamachu na Jana Pawła II z obraźliwym podpisem. Wpis wywołał oburzenie, a Wojciech Biedroń zaapelował o jego usunięcie. Posłanka Lewicy odpowiedziała, że post zdobył kilka tysięcy polubień. W tle dyskusja o myślistwie po tragicznym incydencie na Lubelszczyźnie.
Skandaliczny wpis Anny Marii Żukowskiej (fot. x.com)
Posłanka Lewicy i szefowa klubu parlamentarnego tej formacji postanowiła zabłysnąć na portalu x.com. Komentując, zaproszenie do programu o myślistwie w Polsce na antenie kanału Zero, postanowiła zamieścić mema przedstawiającego zamach na Jana Pawła II. To według niej nie było niestosowne.

13 maja 1981 roku, doszło do najbardziej dramatycznej sytuacji w całym pontyfikacie Jana Pawła II. Podczas audiencji generalnej na Placu św. Piotra w Watykanie, miał miejsce zamach na życie papieża. Zamachowiec, Turek Mehmet Ali Ağca, strzelił do Ojca Świętego, raniąc go w brzuch i rękę. Choć św. Jan Paweł II przebaczył swojemu oprawcy, fizyczne skutki tych strzałów odczuwał już przez całe życie. 

Dla posłanki Lewicy Anny Marii Żukowskiej wydarzenia z Placu św. Piotra, to jednak świetny temat do żartów. Bo jak inaczej wytłumaczyć obrzydliwego mema, którego wkleiła na swoim koncie na portalu x.com, komentując zaproszenie do audycji w Kanale Zero, której przyczynkiem stało się ostatnie zastrzelenie mieszkańca Lubelszczyzny przez myśliwych. 

wannamaria

Na wstrętną sugestię odpowiedział dziennikarz naszej telewizji Wojciech Biedroń, który próbował nakłonić posłankę, do usunięcia wpisu. W odpowiedzi usłyszał, że pod zamieszczonym zdjęciem pojawiło się kilka tysięcy lajków. 

Po ludzku musimy zapytać - co Pani ma w głowie? 

Parlamentarzystce dedykujemy też słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wygłosił w 1997 roku w Krośnie, gdzie wprost zaapelował do myśliwych:

"W miarę rozwoju cywilizacji i dominacji człowieka w świecie, oraz kurczenia się terenów gdzie zwierzęta mogą swobodnie bytować, ta władza dana człowiekowi wymaga obecnie od niego mądrego gospodarowania zasobami przyrody i sprawowania opieki nad wszystkimi żyjącymi stworzeniami. Już sam biblijny zapis, kiedy Noe z rozkazu Boga, by ratować przed zagładą potopu bierze do arki po jednej parze wszelkiego rodzaju ptactwa, zwierząt i wszelkich istot w których było życi”, może być wzorem dla współczesnych czasów, w których wielu gatunkom Świata zwierzęcego grozi całkowite wyginięcie. Stąd tęż traktowanie łowiectwa jako czystej rozrywki nie było i nie jest popierane przez Kościół" - mówił papież. 

Mądra osoba walcząca z patologiami wśród myśliwych zacytowałaby świętego, a nie wklejała durne memy. 

źr. wPolsce24 za x.com

 

Publicystyka

A kto tu tęskni za komuną? Umizgi obecnej władzy nie pozostawiają złudzeń

opublikowano:
Coraz więcej polityków nie wypiera się sympatii do komunistów
Coraz więcej polityków nie wypiera się sympatii do komunistów
Zaprzysiężenie rządu Donalda Tuska 13 grudnia 2023 roku nie było jedynie kalendarzowym zbiegiem okoliczności. Data ta, nierozerwalnie kojarzona z wprowadzeniem stanu wojennego, stała się dla wielu symbolem politycznego zwrotu, jaki dokonał się po przejęciu władzy przez obecną koalicję rządzącą. Od tego momentu coraz częściej mówi się o tzw. „koalicji 13 grudnia” – nie tylko jako haśle publicystycznym, lecz jako opisie realnych decyzji personalnych i kierunku politycznego obecnej władzy.
Publicystyka

Polacy mają dość internetowej błazenady Sikorskiego

opublikowano:
Minister Sikorski nie cieszy się zbyt wielkim uznaniem internautów
Minister Sikorski nie cieszy się zbyt wielkim uznaniem internautów (fot. Fratria/wPolce24)
Radosław Sikorski, samozwańczy król mediów społecznościowych, zderzył się z twardą rzeczywistością. Mimo że szef MSZ dwoi się i troi w internecie, próbując kreować wielką politykę za pomocą wpisów, Polacy wystawili mu czerwoną kartkę. Najnowsze badania nie pozostawiają złudzeń – „wirtualna dyplomacja” w wykonaniu obecnego rządu to pasmo wizerunkowych porażek i oznaka niebezpiecznej megalomanii.
Publicystyka

Awantura w Sejmie. Trela z mównicy obraża prezydenta, Morawiecki punktuje Czarzastego i Tuska

opublikowano:
Poseł Tomasz Trela otworzył usta i ściek popłynął. Polityk zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego
Poseł Tomasz Trela zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego (wPolsce24)
Sceny, które mogliśmy dzisiaj obserwować w polskim Sejmie, zdają się udowadniać, że komuna w Polsce jednak do końca nie upadła. Świadczy o tym fakt, że marszałkiem izby jest człowiek, który nie tylko wywodzi się z PZPR, ale sam publicznie stwierdza, że jest komunistą.
Publicystyka

Wczoraj siedział cichutko, a dziś nagle nabrał odwagi. Czarzasty atakuje prezydenta. Ależ tam są nerwy

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej opowiada o RBN i atakuje prezydenta Karola Nawrockiego
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Buta, arogancja i rynsztokowy język – tak można podsumować ostatnie wystąpienie Włodzimierza Czarzastego. Lider Lewicy, wywodzący się wprost z komunistycznego układu, w skandalicznych słowach zaatakował prezydenta. Nie zabrakło gróźb, szantażu emocjonalnego w sprawie zbrojeń, a nawet suflowania antyamerykańskich nastrojów. Czy to jest ta „uśmiechnięta Polska”, którą obiecywała koalicja 13 grudnia?
Publicystyka

Co za błazenada. W takich tanich zagrywkach Tusk odnajduje się najlepiej. Nie wie, jakie to żenujące?

opublikowano:
Premier Tusk rozdaje pączki w samolocie. Co za tani PR
Tusk przypomniał sobie o pączkach. Jakie o było sztuczne (fot. wPolsce24)
Wyloty do Brukseli najwyraźniej źle wpływają na premiera. Kiedyś opowiadał o przysmakach serwowanych mu przez teściową, teraz postanowił sam zabawić się w "dobrego wujka". Wyszło żenująco.
Publicystyka

Tylko u nas! Bąkiewicz: Nie chcę zabić Tuska. Modlę się za niego. Ale pani prokurator chyba nie lubi Czarzastego

opublikowano:
Zdjęcie uśmiechniętego Roberta Bąkiewicza nigdy nie pojawiło się w liberalno-lewicowych mediach. Zawsze jest on przedstawiany w ujęciach, sugerujących wściekłość i agresję
Zdjęcie uśmiechniętego Roberta Bąkiewicza nigdy nie pojawiło się w liberalno-lewicowych mediach. Zawsze jest on przedstawiany w ujęciach, sugerujących wściekłość i agresję (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Postawienie zarzutu publicznego podżegania do zabójstwa urzędującego premiera to jedna z najcięższych możliwych kwalifikacji karnych w polskim prawie. Właśnie z takim zarzutem musi dziś mierzyć się Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic i jeden z najbardziej rozpoznawalnych działaczy środowisk narodowych.