Publicystyka

Nowacka znalazła człowieka ds. młodzieży. Trudno się nie oburzyć!

opublikowano:
rabiej
Paweł Rabiej ma przedstawić plan rozwiązania problemów polskiej młodzieży (Fot. Fratria)
Ministerstwo Edukacji Narodowej powierzyło koordynację projektu „Diagnoza Młodzieży 2026” zdeklarowanemu homoseksualiście Pawłowi Rabiejowi. To człowiek, którego nawet Rafał Trzaskowski musiał wyrzucić z pracy! Czy naprawdę nie ma w Polsce bardziej kompetentnych osób do zajmowania się problemami młodych ludzi?

Rabiej to postać znana przede wszystkim z działalności politycznej i samorządowej, w tym z funkcji wiceprezydenta Warszawy, którą stracił po kontrowersjach związanych z wyjazdem zagranicznym w czasie pandemii COVID-19. Decyzję o jego odwołaniu podjął sam Rafał Trzaskowski, nawet on natychmiast zauważył, że postępowanie Rabieja było wówczas nie do obrony.

To jednak nie jedyny wątek, który wraca w kontekście jego publicznej działalności. W przeszłości pojawiały się także informacje medialne dotyczące jego związków zawodowych z warszawskim klubem Colloseum w latach 90., miejscem, które w przestrzeni publicznej bywało łączone z działalnością środowisk przestępczych. Choć sprawy te nie mają formalnych konsekwencji prawnych, dla wielu odbiorców pozostają elementem budującym wizerunek polityka. O pracy Rabieja dla Colloseum opowiedział najpierw "Super Expressowi" najsłynniejszy polski świadek koronny, czyli Jarosław Sokołowski, ps. "Masa". Nazwał on wprost Rabieja "swoim chłopcem na posyłki", który miał dbać o to, by miasto nie zamknęło dyskoteki. Sam Rabiej tłumaczył, że nie czuł się pracownikiem mafii pruszkowskiej, tylko dyskoteki, której faktycznie groziła wówczas groźba zamknięcia, a on starał się do tego nie dopuścić prowadząc jej sprawy w urzędach. Fakt jest taki, że w Colloseum lubiła przesiadywać "wierchuszka" gangu pruszkowskiego, czego Rabiej musiał bywać świadkiem i czego na pewno był wówczas świadomy. 

Diagnoza, która niczego nie odkrywa

Po zwolnieniu z funkcji wiceprezydenta Warszawy w 2020 roku Rabiej nieco zniknął z przestrzeni publicznej, pojawiając się czasem w rubrykach towarzyskich wraz ze swoim partnerem Michałem Cessanisem, a wcześniej był mocno promowany przez liberalne środowiska. Raz przypomniał o sobie światu, gdy jego partner wrzucił do mediów społecznościowych zdjęcie, na którym obaj leżą w łóżku nadzy od pasa w górę.

Natomiast dziś Paweł Rabiej zwraca znów na siebie uwagę dzięki temu, że Polska Agencja Prasowa przeprowadziła z nim wywiad. Okazało się, że Rabiej został wyznaczony przez resort Barbary Nowackiej do funkcji koordynatora projektu "Diagnoza Młodzieży 2026". Tak, ten sam człowiek, którego z pracy wyrzucił nawet Trzaskowski, a "Masa" nazwał "chłopcem na posyłki" i który lubi pochwalić się swoją gejowską miłością w sieci jest - zdaniem minister Nowackiej - najbardziej kompetentną osobą w Polsce do opracowania strategii przeciwdziałania problemom młodzieży. Czy jest naprawdę? Już pobieżna analiza wywiadu z Rabiejem raczej tego nie potwierdza. 

W wywiadzie dla PAP Rabiej przedstawia wnioski z badań młodzieży: samotność, stres, lęk o przyszłość, problemy w relacjach. Problem w tym, że to wszystko wiemy od lat. Psychologowie i socjologowie od dawna wskazują na rozpad więzi społecznych, nadmierne zanurzenie w świecie cyfrowym skutkujący atomizacją społeczeństwa, presję edukacyjną i ekonomiczną. Nie jest to żadna nowa diagnoza. To powtórzenie oczywistości.

Państwo analizuje życie prywatne młodych

Najwięcej emocji budzi jednak fragment wywiadu dotyczący życia intymnego młodych ludzi. Rabiej alarmuje bowiem, że jedna trzecia młodych dorosłych nie miała w ostatnim roku doświadczeń intymnych, a ponad połowa nie jest w związku.  Tylko czy to naprawdę powinno być jednym z kluczowych tematów państwowej strategii? Czy rolą instytucji publicznych jest analizowanie tak osobistych sfer życia obywateli — czy raczej tworzenie warunków do stabilnego życia, pracy i rozwoju?

Trudno na podstawie treści jakie przedstawił Rabiej wyobrazić sobie rekomendacje jaki popłyną z przygotowywanej przez niego "Diagnozy Młodzieży 2026". Rabiej jest w szoku, że młodzi ludzie nie chodzą ze sobą łóżka, on przecież chodzi, co nawet pokazał światu. Dalszy komentarz jest zbędny. 

Wczoraj pojawiły się za to doniesienia, że podobno Donald Tuska rozważa zmianę na stanowisku ministra edukacji. Tej decyzji warto kibicować, gorzej już chyba być i tak nie może. 

Olgierd Jarosz za PAP

Publicystyka

Wczoraj nagrywał filmiki, dziś zapracowany. Tusk nie chce odpowiadać na pytania o aferę Giertycha

opublikowano:
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu
Donald Tusk nie chce rozmawiać o Giertychu (fot. wPolsce24)
Nagle zabrakło czasu na filmiki? Donald Tusk umywa ręce w sprawie wielomilionowych interesów Giertycha na krzywdzie frankowiczów!
Publicystyka

Fikołki i manipulacje Tuska! Szef rządu znów w amoku atakuje prezydenta i szuka winnych wszędzie, tylko nie u siebie

opublikowano:
Tusk bezczelny na  posiedzeniu rządu
Tusk bezczelny na posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny udowadnia, że w sztuce politycznego krętactwa i odwracania kota ogonem nie ma sobie równych. Zamiast zająć się realnymi problemami Polski, woli snuć absurdalne teorie i w skandaliczny sposób uderzać w głowę państwa, próbując wymusić uległość wobec swojej polityki i mamić wyborców.
Publicystyka

Skandaliczne groźby Kierwińskiego. Poseł Śliwka bezlitośnie kpi z ministra: "Często wspomina wczorajszy wieczór"

opublikowano:
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć
Marcin Kierwiński znowu mówi tak, że trudno go było zrozumieć (fot. wPolsce24)
Przedstawiciele obecnej władzy znów pokazują swoją prawdziwą twarz, otwarcie grożąc siłowymi rozwiązaniami wobec niezależnych instytucji. Minister Marcin Kierwiński wprost przyznał, że potrafi sobie wyobrazić szokujący scenariusz, w którym sędziowie wchodzą do Trybunału Konstytucyjnego w asyście policji.
Publicystyka

Od arabskich milionów Sikorskiego po ruskie stronnictwo Brauna. Kto pociąga za sznurki w polskiej polityce?

opublikowano:
Wojciech Reszyczyński w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim na antenie telewizji wPolsce24
Wojciech Reszyczyński w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim (fot. wPolsce24)
Polska scena polityczna coraz bardziej przypomina niebezpieczną grę obcych interesów, w której suwerenność naszego kraju schodzi na dalszy plan. Z jednej strony mamy do czynienia z obecnym rządem Donalda Tuska, który od lat konsekwentnie buduje w Polsce "stronnictwo pruskie". Z drugiej strony, rzekomi antysystemowcy pod płaszczykiem patriotyzmu formują niepokojące "stronnictwo ruskie".
Publicystyka

To jest hit! Ursula von der Leyen w piżamie paraduje po Komisji Europejskiej

opublikowano:
Ursula von der Leyen  w uściskach z Macronem
Ursula von der Leyen (fot. shutterstock - zdjęcie nie przedstawia Ursuli w piżamie, tylko w żakiecie i jest wyłącznie ilustracyjne)
Jak donosi Ryszard Czarnecki, szefowa Komisji Europejskiej, Ursula Gertrud von der Leyen, zachowuje się w brukselskich gmachach jak we własnym pałacu.
Publicystyka

Błazenada premiera w Sejmie. Tusk i Hołownia zamieniają parlament w rynsztok

opublikowano:
Premier Donald Tusk dał popis chamstwa na mównicy sejmowej (
Premier dał popis chamstwa na mównicy sejmowej (fot. wPolsce24)
To, co wydarzyło się podczas debaty nad wotum nieufności dla minister klimatu, przejdzie do historii jako jeden z najczarniejszych dni polskiego parlamentaryzmu. Zamiast merytorycznej dyskusji i powagi, jakiej Polacy oczekują od najważniejszych osób w państwie, obywatele otrzymali rynsztokowy spektakl pogardy, w którym w rolach głównych wystąpili premier Donald Tusk oraz wicemarszałek Szymon Hołownia.