Jaś Kapela mści się na mieszkańcach Radomia. Wulgarny atak lewicowego prowokatora na miasto i jego mieszkańców!

Po tym, jak mieszkańcy Radomia skutecznie zaprotestowali przeciwko goszczeniu tego człowieka w miejskiej bibliotece, ten postanowił „zemścić się” w najgorszy z możliwych sposobów: wylewając wiadro pomyj na całe miasto w formie rzekomej „piosenki”.
Przypomnijmy: Miejska Biblioteka Publiczna w Radomiu, pod naciskiem opinii publicznej, odwołała slam poetycki, który miał poprowadzić właśnie Kapela. Radomianie słusznie uznali, że promowanie „twórczości” kogoś, kto buduje swoją rozpoznawalność na prowokacji i obrazie uczuć religijnych, jest zwyczajnie skandaliczne. Instytucja finansowana z pieniędzy podatników nie powinna być tubą dla kogoś, kogo działalność wielu określa mianem „promocji patologii”.
Festiwal nienawiści pod płaszczykiem „sztuki”
Zamiast przyjąć decyzję mieszkańców z godnością, Kapela zareagował agresją. Do lokalnej redakcji wysłał nagranie, które jest czystym pokazem pogardy. Zamieścił je także na portalu x.com. Nie będziemy publikować tego posta, bo promocja tego typu "twórczości" nie ma najmniejszego sensu.
Dość wspomnieć, że w swoim „utworze” nazywa Radomian „świniami pasącymi się na rynku” i używa rynsztokowego słownictwa, którego nie powstydziliby się bywalcy najmroczniejszych melin. Padają obelgi, które mają jeden cel: upokorzyć ludzi, którzy po prostu nie chcieli go u siebie widzieć.
To klasyczny przykład mentalności tzw. „elit” lewicowych – jeśli nie chcesz nas słuchać i nie chcesz płacić za nasze fanaberie, to jesteś „faszystą” i „świnią”. Kapela, strojąc się w piórka poety, po raz kolejny udowodnił, że bliżej mu do wulgarnego hejtera niż do człowieka kultury. Jego „piosenka” to nic innego jak pełen jadu odwet za to, że w Radomiu nie ma zgody na promowanie nihilizmu i chamstwa.
Obrzydliwości Jasia Kapeli – to nie pierwszy raz
Warto jednak pamiętać, że ten wulgarny wyskok to tylko wierzchołek góry lodowej w „dorobku” tego samozwańczego artysty. To przecież ten sam Jaś Kapela, który z nieskrywaną satysfakcją drwił z chrześcijańskich wartości, a na antenie jednego z kanałów internetowych przyjmował pieniądze od prowadzącego.
To postać, która zasłynęła profanacją Mazurka Dąbrowskiego, zmieniając jego słowa na proimigrancką agitację, oraz skandalicznymi wypowiedziami na temat Jana Pawła II. Każdy jego publiczny występ to próba naruszenia fundamentów, na których opiera się polskie społeczeństwo.
Atak na Radom jest kolejnym dowodem na to, że dla ludzi pokroju Kapeli nie istnieją żadne świętości, a jedynym paliwem ich istnienia jest nienawiść do wszystkiego, co polskie, tradycyjne i normalne. Radomianie mogą być z siebie dumni – ich opór wobec tego typu „artystów” to dowód na to, że w Polsce wciąż jest miejsce na zdrowy rozsądek i obronę elementarnych zasad kultury.
źr wPolsce24 za twojradom.pl











