Publicystyka

Twardy "drwal" Żurek okazał się za miękki dla TVP Info w permanentnej likwidacji

opublikowano:
Aleksandra Pawlicka z neo-TVP w likwidacji wierzyła, że taki twardy drwal jak Waldemar Żurek znajdzie sposób na prezydenta Karola Nawrockiego
Aleksandra Pawlicka z neo-TVP w likwidacji wierzyła, że taki twardy drwal jak Waldemar Żurek znajdzie sposób na prezydenta Karola Nawrockiego (Fot. Fratria/Instagram)
W programie „Trójkąt polityczny” w neo-TVP Info w permanentnej likwidacji doszło do wydarzeń, które dobrze ilustrują poziom emocji, oczekiwań i medialnych fantazji w części środowisk sympatyzujących z obecną władzą.

Prowadząca program Aleksandra Pawlicka, rozmawiając z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Waldemarem Żurkiem, zapytała wprost: „Czy z Karolem Nawrockim w pałacu prezydenckim i Waldemarem Żurkiem w ministerstwie sprawiedliwości możemy być świadkami pierwszego w III RP impeachmentu?”

Problem polega na tym, że Polska… nie ma żadnej procedury impeachmentu. Nigdy. W żadnym wariancie. Niezależnie od tego, jak bardzo ktoś chciałby ją mieć.

To właśnie musiał wytłumaczyć prowadzącej sam Waldemar Żurek. Nawet on okazał się bardziej stonowany niż wymagała tego narracja programu. Żurek odpowiedział jednoznacznie:

„Nie mamy takiej procedury impeachmentu w Polsce i wolałbym, żeby prezydent i rząd współpracowali.”

Sytuacja jest symboliczna. Skoro nawet „twardy drwal” obecnej władzy musi studzić nastroje prowadzącej, to znaczy, że program próbuje podkręcać temperaturę sporu do poziomu oderwanego od prawa i zdrowego rozsądku.

W Polsce jedyną formą odpowiedzialności urzędu prezydenta jest Trybunał Stanu – procedura mało realna, bo wymagająca zgody aż 2/3 członków Zgromadzenia Narodowego, a więc obu izb parlamentu.

Prezydent największym bólem środowisk lewicowych

Pojawia się więc pytanie: skąd ten medialny głód sensacji i potrzeba fantazjowania o scenariuszach, które w polskim systemie są niemożliwe? Odpowiedź wydaje się dość oczywista: prezydent Karol Nawrocki jest dla części lewicowych i liberalnych środowisk bardzo poważnym problemem politycznym.

Nawrocki od początku swojej kadencji notuje wysoki poziom zaufania społecznego, przekraczający granice tradycyjnych podziałów. W ocenie wielu ekspertów jest on jednym z najbardziej komunikatywnych i stabilnych prezydentów ostatnich lat. Co więcej, nie odgrywa roli „notariusza rządu”, co wyraźnie nie podoba się środowiskom, które żądają pasywnej głowy państwa, podporządkowanej bieżącym interesom koalicji rządzącej.

Właśnie dlatego pytania o „impeachment” – choć kompletnie nieosadzone w polskich realiach prawnych – zaczynają się pojawiać w przestrzeni medialnej. Mają budować atmosferę kryzysu i insynuować, że prezydent może być w jakiś sposób „usuwalny”, jeśli tylko większość polityczna będzie tego chciała. Problem polega na tym, że konstytucja nie zna takiego mechanizmu, a podobne sugestie przypominają bardziej operowanie emocją niż informacją.

Oczekiwanie przekraczania granic prawa i rozsądku

Ten epizod z „Trójkąta politycznego” pokazuje coś jeszcze. W mediach sprzyjających obecnej władzy poziom oczekiwań wobec polityków takich jak Żurek przekracza granice sensu. Gdy prowadząca snuje wizje nieistniejących procedur, a minister musi ją korygować, okazuje się, że niektórzy komentatorzy są bardziej radykalni niż sami politycy obozu rządowego.

To nie był tylko lapsus. To była symptomatyczna demonstracja tego, jak bardzo część środowisk chciałaby widzieć w Pałacu Prezydenckim kogoś słabego, podatnego na presję i podatnego na polityczne naciski. Problem w tym, że Karol Nawrocki takim prezydentem nie jest — i to właśnie wywołuje największy ból po stronie, która dziś chciałaby kreować się na „obrońców demokracji”.

źr. wPolsce24 za X

Publicystyka

Machina hejtu ruszyła. "Silni razem" wściekli na Monikę Olejnik. Czy to próba zdetonowania tematu?

opublikowano:
sikorski_olejnik
Silni razem atakują Monikę Olejnik za wywiad z Sikorskim (fot. wPolsce24)
Nie milkną echa wczorajszego zajścia podczas programu "Kropka nad i" w telewizji TVN24, kiedy to Radosław Sikorski wzburzony opuścił program Moniki Olejnik, po niestosownym, według niego, pytaniu dziennikarki. Na tym się jednak nie skończyło, minister powody swojej decyzji wyjaśniał na portalu x.com, a w sukurs ministrowi przyszła cała rzesza użytkowników spod znaku "silni razem", którzy nie szczędzili cierpkich słów pod adresem Olejnik.
Publicystyka

Wojciech Biedroń: brak pomocy dla powodzian to nie "państwo z dykty", to państwo "silne dla słabych..."

opublikowano:
videoframe_40892227
Jak radzi sobie rząd Donalda Tuska i specjalny pełnomocnik rządu ds. usuwania skutków powodzi Marcin Kierwiński? Jak wyglądają ostatnie działania "największego specjalisty od szybkiej pomocy" jak tytułował go Donald Tusk, czyli Jerzego Owsiaka?
Publicystyka

Michał Karnowski i Jakub Maciejewski oceniają szanse Karola Nawrockiego w wyścigu prezydenckim

opublikowano:
maciejewski_karnowski
Publicyści ocenili wyborcze szanse Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
Jakub Maciejewski był dzisiaj gościem Michała Karnowskiego w Poranku wPolsce24. Publicyści oceniali m.in. wyborcze szanse Karola Nawrockiego w ewentualnym starciu z kandydatem KO w wyborach prezydenckich. Warto posłuchać tej rozmowy, bo zawiera kilka naprawdę ciekawych smaczków.
Publicystyka

Pracownicy wolnych mediów pokazali, jak będzie wyglądała ta kampania. Czy Karol Nawrocki przetrwał atak?

opublikowano:
mid-24b27032
Ogary poszły w las (fot. PAP/Paweł Supernak)
- Chcę poprzeć obywatelski projekt ustawy o CPK – od takich słów zaczął poranną konferencję prasową Karol Nawrocki. Jedną z pierwszych w nowej roli, już jako obywatelski kandydat na urząd prezydenta. Zarysował swoją wizję prezydentury i... trudno powiedzieć, czy to temat tak zirytował tzw. "pracowników wolnych mediów", czy może o ich zachowaniu zadecydowały inne kwestie, ale jedno jest faktem. Ogary poszly w las!
Publicystyka

Marszałek Hołownia na cenzurowanym. "Oberwał" nawet od tych dziennikarzy, którzy do niedawna pracowali z nim w redakcji

opublikowano:
mid-24a29635
Dziennikarze obrazili się na Marszałka (fot. PAP/Tomasz Wojtasik)
Szymon Hołownia, jak przystało na dojrzałego polityka, swoją karierę polityczną w roli marszałka rozpoczął od sejmowego vloga. Niektórzy żartowali, że wciąż ma przede wszystkim sceniczne ambicje, lecz dziennikarze (zwłaszcza ci z byłej redakcji) rozpływali się z zachwytu. Ich sympatia i doskonały kontakt z widzami powodował, że słupki oglądalności rosły, a niektórzy zastanawiali się, gdzie jest kres twórczych zdolności polityka Polski 2050. O kres ego nie pytał nikt.
Publicystyka

Kuriozalny apel Tuska do prezydenta i PiS w sprawie nielegalnej imigracji. Co mówił o niej wcześniej?

opublikowano:
mid-24c20097
Zmienił zdanie czy taktykę? (fot. PAP/Marcin Obara)
Donald Tusk wystąpił z kuriozalnym apelem do prezydenta Andrzeja Dudy i PiS w sprawie nielegalnej imigracji. Jeszcze niedawno miał o niej zupełnie inne zdanie.