Publicystyka

Ten człowiek nie ma wstydu. Skrajnie bezczelny komentarz Czarzastego w sprawie referendum o "zielonym ładzie"

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty nie chce referendum w sprawie "Zielonego Ładu", bo jego zdaniem "nic nie da"
Włodzimierz Czarzasty nie chce referendum w sprawie "Zielonego Ładu", bo jego zdaniem "nic nie da" (Fot. PAP/Lech Muszyński)
Wniosek o referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejska stał się kolejnym punktem zapalnym w konflikcie politycznym. Prezydent Karol Nawrocki zaproponował, by Polacy mogli wypowiedzieć się na temat skutków "Zielonego Ładu", wskazując m.in. na rosnące koszty życia, energii i prowadzenia działalności gospodarczej.

Na tę inicjatywę ostro zareagował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Jego zdaniem referendum „nie da żadnych konkretów i żadnych efektów”, a jedynie wzbudzi emocje. Polityk stwierdził też, że prezydent powinien być „bardziej efektywny niż efektowny”, zarzucając mu brak skuteczności legislacyjnej i przypominając o licznych wetach ustaw.

Referendum powinno się odbyć we wrześniu

Zgodnie z propozycją prezydenta głosowanie miałoby odbyć się 27 września 2026 roku. Pytanie referendalne zostałoby sformułowane w sposób odnoszący się do realnych skutków polityki klimatycznej – w tym kosztów energii, transportu czy obciążeń dla rolnictwa.

W uzasadnieniu powołano się na art. 125 Konstytucji RP, który przewiduje możliwość przeprowadzenia referendum w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa. Prezydent uznaje, że właśnie takim obszarem są konsekwencje unijnych regulacji klimatycznych. Aby referendum doszło do skutku, potrzebna jest jeszcze zgoda Senatu.

Spór o skuteczność prezydenta

Najbardziej niebywały element wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego dotyczył zarzutu braku efektywności wobec prezydenta Nawrockiego.

- Widzę, że pan prezydent Nawrocki zaczął być bardzo aktywny, życzę mu efektywności. Dlatego, że jak do tej pory udało mu się ponad 30 ustaw zawetować, sypiąc w tryby zupełnie bezsensownie wielu sprawom piasek. Natomiast, z tego co pamiętam, chyba nie udało mu się, żeby żadnej ustawy przez Sejm przeprowadzić. W związku z tym, rozumiem, że poszedł drogą referendum – stwierdził Czarzasty, odnosząc się do prezydenckiego wniosku.

Nie sposób w tym miejscu nie zauważyć, że przyczyną iż prezydenckie projekty nie są procedowane przez Sejm jest... Włodzimierz Czarzasty, nikt inny, który wszystkie projekty nowych ustaw, czy też nowelizacji istniejących przepisów wkłada to tzw. "zamrażarki". Ma to być zapewne - w zamyśle postkomunisty Czarzastego zemsta za weta, ale nie zauważa on niestety, że inicjatywy prezydenckie bardzo często starają się naprawiać buble prawne, jakie w pośpiechu uchwala rządząca koalicji. Tak było chociażby w przypadku ustawy o ochronie zwierząt, ustawy o tzw. SAFE, czy ostatnio o rynku kryptoaktywów. 

Prezydenckie projekty – pomijany wątek

W praktyce Karol Nawrocki wielokrotnie korzystał z inicjatywy ustawodawczej i przedstawiał konkretne propozycje zmian. Wśród nich znalazły się m.in.:

  • wspomniany, projekt ustawy o kryptoaktywach,
  • ustawa o ochronie funkcji produkcyjnej wsi,
  • zmiany w Kodeksie postępowania karnego,
  • projekt dotyczący Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych,
  • propozycje reform wymiaru sprawiedliwości (prawo do sądu bez przewlekłości),
  • nowelizacja dotycząca górnictwa węgla kamiennego,
  • zmiany w ustawie o ochronie zwierząt,
  • modyfikacje Funduszu Medycznego,
  • projekt „Tani prąd –33%”,
  • zmiany w Prawie o ruchu drogowym,
  • inicjatywy „Godna emerytura”, „PIT Zero. Rodzina na plus” czy „Tak! dla Polskich Portów”,
  • projekt związany z Centralnym Portem Komunikacyjnym.

Faktem jest, że żadna z tych propozycji nie została dotąd uchwalona przez parlament, co nie jest winą prezydenta, za to z pewnością może obciążać bezczelnego marszałka Sejmu. Fakty są takie, że Karol Nawrocki to najbardziej aktywny z prezydentów, jakich Polska miała po 1989 roku. Za to Włodzimierz Czarzasty to najmniej koncyliacyjny, najbardziej uparty i skrajnie poddany swojemu obozowi politycznemu marszałek Sejmu, który chyba nie dorósł do pełnienia swojej funkcji.

Olgierd Jarosz

Publicystyka

VAT w dół, marże w dół, paliwo po 5,19! Przypominamy paliwowe postulaty dzisiejszych rządzących

opublikowano:
Politycy obecnej koalicji rządzącej przed laty domagali się obniżenia podatków i marż, aby zmniejszyć ceny paliw; dziś autor artykułu przypomina ich dawne postulaty i pyta, dlaczego rząd z nich nie korzysta.
Donald Tusk, Wladyslaw Kosiniak- Kamysz i Dariusz Wieczorek (fot.Fratria)
Ceny paliw na stacjach biją kolejne rekordy drożyzny, a rząd cały czas stara się przerzucać winę za ten stan rzeczy na prezydenta Karola Nawrockiego. Jak się jednak okazuje, politycy koalicji 13 grudnia mają rozwiązanie tego problemu, o którym tak chętnie mówili jeszcze kilka lat temu, kiedy byli w opozycji. Dlaczego teraz z niego nie skorzystają?
Publicystyka

Kadyrow zrealizuje w Czeczenii swój program wyborczy niemal w całości. Tak wynika z "prawa Tuska"

opublikowano:
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda
Donald Tusk jedyną możliwość na realizację wszystkich obietnic wyborczych widzi w powtórzeniu "sukcesu" Ramzana Kadyrowa. Ale to się raczej nie uda (Fot. Fratria)
Ramzan Kadyrow pobił swój własny rekord życiowy. Czeczeński dyktator w wyborach na przywódcę republiki uzyskał, uwaga, 99,85 procenta głosów. Wynik tak bezczelny, że nawet w realiach wschodnich despotii wywołuje uśmiech politowania. Jednak gdzieś w Warszawie ten rezultat może budzić nie tyle pobłażliwe parsknięcie, co... cichą zazdrość i polityczną rozkosz. Wszak gdyby Donald Tusk rządził w Groznym, wreszcie zrealizowałby wszystkie swoje obietnice.
Publicystyka

Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!

opublikowano:
Tusk na mównicy. Jak zwykle kłamie jak z nut.
Tusk na mównicy sejmowej często mija się z prawdą (wPolsce24)
Donald Tusk znów sięga po sprawdzoną, destrukcyjną metodę: zasiać panikę, podzielić Polaków i uciec przed odpowiedzialnością za drożyznę oraz zapaść państwa. Na antenie telewizji wPolsce24 w programie „Kontra” doradca prezydenta Błażej Poboży bezlitośnie obnażył manipulację szefa rządu, który publicznie powoływał się na rzekomy raport wywiadu USA. Jak Donald Tusk może tak ordynarnie kłamać prosto w oczy milionom Polaków?!
Publicystyka

Urodziła gromadkę dzieci i dba o męża. Dla niemieckich mediów stała się „zagrożeniem”

opublikowano:
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo
Kobieta pracująca w domu to dla Niemców za dużo (zdjęcie ilustracyjne, fot shutterstock)
Dla zachodnioeuropejskiego establishmentu nie ma większego zagrożenia niż tradycyjna rodzina. Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” wziął na celownik zjawisko tzw. „tradwives” – kobiet, które zamiast wyścigu szczurów wybrały macierzyństwo, dom i wspieranie męża. Symbolem tego „zagrożenia” dla lewicowo-liberalnego ładu stała się m.in. Hannah Neeleman, znana w sieci jako Ballerina Farm.
Publicystyka

Niezwykłe dokonanie Treli. Odkrył tajemnicę F-35. Fizycy łapią się za głowy!

opublikowano:
AWIK9336 (2)
Technologia umożliwiająca poruszanie się z prędkością światła to wciąż bardzo futurystyczny pomysł, niemożliwy jeszcze do zrealizowania przez współczesną inżynierię wojskową. No, prawie, ponieważ taką prędkość miały osiągnąć polskie F-35 nad Łodzią. Przynajmniej tak uważa poseł Tomasz Trela.
Publicystyka

„Zamilcz człowieku!” Otwarty list do premiera Donalda Tuska wywołał burzę. Padły oskarżenia o sabotaż i uderzenie w portfele Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
(fot. PAP/Piotr Nowak)
W mediach społecznościowych zawrzało po publikacji listu otwartego skierowanego bezpośrednio do szefa rządu, Donalda Tuska. Autorem wystąpienia opublikowanego na platformie X jest Wacław Domanus. W bezkompromisowych słowach zarzucił on premierowi prowadzenie politycznego odwetu kosztem stabilności największego polskiego koncernu multienergetycznego – Orlenu – oraz bezpieczeństwa finansowego milionów obywateli.