Zaskakujące słowa Hołowni. Wyjawił, co zrobił dla niego prezydent Nawrocki

„Kiedy opłacało się ciebie kopać”. Gorzkie słowa o kulisach polityki
Szymon Hołownia nie gryzł się w język, opisując moment, w którym zmagał się z kłopotami zdrowotnymi. Jak wynika z jego relacji, gdy sytuacja stała się poważna, partyjni koledzy i dotychczasowi sprzymierzeńcy nagle zniknęli. Wtedy pomocną dłoń wyciągnął ktoś, po kim nikt by się tego nie spodziewał – obecny prezydent RP, Karol Nawrocki.
Pomógł mi też, pomagał, tak po koleżeńsku, bardzo wspierający i autentycznie jestem mu za to wdzięczny, był prezydent Nawrocki” – wyznał poruszony Hołownia na antenie Kanału Zero.
Polityk wyraźnie dał do zrozumienia, że w świecie brutalnej walki o władzę gesty czystej ludzkiej życzliwości należą do rzadkości. Szczególnie wtedy, gdy dana osoba znajduje się na politycznym zakręcie, a otoczenie zaczyna kalkulować zyski i straty.
Tego Hołownia nie zapomni. „To się bardzo długo pamięta”
Dla wielu komentatorów sceny politycznej tak ciepłe słowa pod adresem Karola Nawrockiego mogą być sporym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę dzielące ich barwy polityczne i zupełnie inne trajektorie biograficzne. Hołownia podkreślił jednak, że w sytuacjach granicznych liczy się przede wszystkim charakter i format człowieka, a nie partyjne legitymacje.
To jest bardzo konkretny człowiek i ja mu to zapamiętam... Jak jest źle, kto był przy tobie wtedy, kiedy się wszyscy odwracali i kiedy się opłacało ciebie kopać, to się bardzo długo pamięta” – dodał Hołownia w rozmowie z Robertem Mazurkiem.
Co to oznacza dla sceny politycznej?
Wyznanie Szymona Hołowni idealnie pokazuje, że pod oficjalną, często pełną napięć fasadą polskiego życia publicznego, istnieją relacje czysto ludzkie, które potrafią przeciąć najgłębsze podziały.
W dobie permanentnej polaryzacji, świadectwo o bezinteresownym, „koleżeńskim” wsparciu ze strony prezydenta Nawrockiego w momencie kryzysu zdrowotnego rywala to mocny sygnał. Pokazuje, że w kluczowych momentach politycy potrafią odrzucić na bok bieżące spory i zachować się po prostu przyzwoicie. Ta wypowiedź z pewnością będzie szeroko komentowana przez najbliższe dni przez media wszystkich stron politycznej barykady.
źr. wPolsce24 za Kanał Zero











