Polska

"Jeżeli ktoś mnie zapyta, czy będę rozmawiał z PiS-em, to tak". Hołownia grozi, że odejdzie ze swojej partii

opublikowano:
mid-26123173
Nie chce być w partii, w której któraś frakcja zdobędzie władzę (fot. PAP/Albert Zawada)
Szymon Hołownia odniósł się do walki o władzę, jaka toczy się w jego ugrupowaniu. Zagroził, że odejdzie przez nią z partii.

Przypomnijmy: po odejściu Hołowni ze stanowiska przewodniczącego partii o przywództwo nad nią ubiegało się pięcioro polityków. Do drugiej tury wyborów przeszła minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska i minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Druga tura odbyła się 12 stycznia, ale problemy z głosowaniem internetowym sprawiły, że została unieważniona. W ubiegły poniedziałek partia poinformowała, że po raz kolejny odbędzie się do końca stycznia. Równocześnie TVN24 ujawnił, że jeszcze przed wyborami grupa ważnych polityków partii – w większości stronników Szymona Hołowni - planowała „przewrót pałacowy” i ich przesunięcie.

Widzi dwa rozwiązania

Hołownia odniósł się do kryzysu, który dotyka jego partię, w rozmowie z Polsat News. Powiedział, że walka o przywództwo między frakcją Pełczyńskiej-Nałęcz a frakcją Henig-Kloski doprowadziła jego partię na krawędź przepaści.

-Ta walka o przywództwo, agresja, przekalkowanie tak naprawdę tych wszystkich mechanizmów, które znamy z polaryzacji sceny politycznej, doprowadziły do tego, że ruch rzeczywiście jest w stanie bardzo głębokiego kryzysu – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Hołownia przyznał, że sam popełnił wiele błędów, ale dodał, że we wrześniu zostawił partię która miała problem sondażowy, ale i perspektywę, ale walka o władze doprowadziła do jej zniszczenia.

Decyzje, które podejmuje Rada Krajowa mojego ugrupowania, doprowadzą do zniszczenia tego ugrupowania. To jest programowana samozagłada – alarmował.

Jego zdaniem są dwie możliwe drogi wyjścia z obecnego kryzysu. Pierwszą z nich jest odłożenie, zrestartowanie procesu wyborczego. 

- W czasie wojny nie robi się wyborów, a zwłaszcza w czasie wojny domowej, z którą mamy dzisiaj w tej partii do czynienia – podkreślił.

Drugim wyjściem, nad którym próbuje pracować z kandydatkami, jest jego zdaniem podział władzy, w którym obie zostaną współprzewodniczącymi. Dodał, że jeśli któraś frakcja „sprywatyzuje” Polskę 2050, to on opuści tę partię, bo nie będzie to już Polska 2050 ani Szymona Hołowni, ani tych wartości, z którymi Polskę 2050 zakładał.

Nie odejdzie z koalicji 

Zapytany przez dziennikarza o to, ile ma szabel, Hołownia odparł, że jest z nim większość rządowa, która efektywnie stanowi liczbę 15-16 parlamentarzystów. Jest przy mnie skupiona grupa posłów, którzy patrzą na to wszystko, co się dzieje i podobnie jak ja nie wierzą, że można było ruch dobrych ludzi doprowadzić do tego piekła, chaosu, które dziś widzimy – powiedział.

Hołownia jasno dał do zrozumienia, że nie wyjdzie z koalicji rządzącej. Zaznaczył jednak, że nie ma zamiaru rezygnować z rozmów z PiS.

- Jeżeli ktoś mnie zapyta, czy będę rozmawiał z PiS-em, to tak, będę rozmawiał. Nie dam sobie wmówić (…) że jest coś złego w rozmowie z przedstawicielem innego ugrupowania – stwierdził dodając, że regularnie rozmawia z Jarosławem Kaczyńskim, Markiem Suskim, Mariuszem Błaszczakiem, a czasem także z prezydentem Karolem Nawrockim. Ale każdy może zobaczyć jak głosuję – podkreślił.

źr. wPolsce24 za Radio Zet, RMF24

Polska

Syreny wyły, a urzędników wysłano do... parku. Kuriozalne kulisy alarmu w Lublinie

opublikowano:
Pracownicy Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego podczas alarmu zostali skierowani do pobliskiego parku, co wywołało zastrzeżenia części urzędników.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
W Lublinie zawyły syreny alarmowe, ale pracownicy urzędu wojewódzkiego zamiast do schronienia trafili do pobliskiego parku. Część urzędników krytykuje sposób przeprowadzenia akcji, podczas gdy biuro prasowe wojewody zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z procedurami.
Polska

Fatalna ocena Tuska wśród Polaków! Nawet zwolennicy rządu zaczynają mieć go dość

opublikowano:
mid-26918441
Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Co ciekawe, wśród osób niezadowolonych z pracy premiera znaleźli się również zwolennicy obecnego rządu. Blisko 54,3 proc. Polaków źle ocenia lidera Koalicji Obywatelskiej jako szefa rządu – wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Zgodnie z jego wynikami niemal jedna trzecia badanych wyraża zdecydowanie negatywną opinię na temat działalności obecnego premiera. Odmienne zdanie w tej kwestii ma zaledwie 37,4 proc. respondentów, z czego 12,2 proc. ocenia Tuska zdecydowanie pozytywnie. Pozostałe 8,3 proc. ankietowanych nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: „Jak ocenia Pan/i Donalda Tuska jako szefa rządu?”. Największy odsetek przeciwników Tuska znajduje się wśród zwolenników obecnej opozycji. Mowa o wyborcach Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, partii Razem oraz Konfederacji Korony Polskiej. Aż 80 proc. osób z tej grupy negatywnie ocenia obecnego premiera, z czego blisko 52 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie źle”. Co ciekawe, pozytywną opinię o szefie rządu wyraziło niemal 12 proc. respondentów należących do tego elektoratu. Zupełnie inne nastroje panują wśród zwolenników obecnej koalicji rządzącej, choć i tutaj nie zabrakło małej niespodzianki. Dobrą lub bardzo dobrą opinię o premierze wyraziło blisko 85 proc. wyborców ugrupowań tworzących rząd. Pozostałe 15 proc. głosów rozłożyło się następująco: 7 proc. ankietowanych nie potrafiło jednoznacznie ocenić pracy Tuska, natomiast 8 proc. wyraziło negatywne zdanie na temat jego działalności na stanowisku prezesa Rady Ministrów. A jak sytuacja wygląda wśród osób niezdecydowanych, które nie deklarują poparcia dla żadnej z obecnych partii politycznych? W tej grupie przeważają opinie negatywne – aż dwie trzecie respondentów wybrało odpowiedzi „raczej źle” lub „zdecydowanie źle”. Zaledwie 23 proc. ankietowanych oceniło działalność obecnego premiera przychylniej. daj text alt Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska jako premiera, a niezadowolenie z jego pracy wyrażają również niektórzy wyborcy obecnej koalicji rządzącej – wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS.
Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Co ciekawe, wśród osób niezadowolonych z pracy premiera znaleźli się również zwolennicy obecnego rządu.
Polska

Policja nie będzie ścigać Brauna za ścięcie znaku drogowego w Krakowie. Jak to możliwe?

opublikowano:
Ścięcie znaku informującego o "Strefie Czystego Transportu" okazało się być jedynie inscenizacją na potrzeby politycznego przekazu
Ścięcie znaku informującego o "Strefie Czystego Transportu" okazało się być jedynie inscenizacją na potrzeby politycznego przekazu (Fot. Fratria)
W mediach społecznościowych szerokim echem odbiło się nagranie z udziałem posła do Parlamentu Europejskiego Grzegorza Brauna oraz Michała Klimka, kandydata Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Krakowa. Politycy użyli szlifierki kątowej, aby zdemontować znak informujący o Strefie Czystego Transportu (SCT). Szybko okazało się jednak, że ścięta konstrukcja nie była elementem miejskiej infrastruktury.
Polska

Żukowska szokuje swoją teorią o państwowości Ukrainy! „Czyją córkę i dlaczego zgwałcił Bolesław Chrobry?

opublikowano:
Anna Maria Żukowska wywołała dyskusję w internecie, wskazując na średniowieczne korzenie ukraińskiej państwowości i przypominając wyprawę Bolesława Chrobrego na Ruś Kijowską.
Anna Maria Żukowska (fot. Fratria)
Anna Maria Żukowska zaskoczyła internautów swoją teorią dotyczącą początków państwowości ukraińskiej. W jej opinii nasz wschodni sąsiad posiada średniowieczny rodowód, sięgający czasów pierwszych Piastów.
Polska

Nagrał film z groźbami wobec Tuska. Ekspresowa akcja policji

opublikowano:
Donald Tusk nie musi martwić się tym, że internauci publikujący groźby pod jego adresem będą długo cieszyć się wolnością
Donald Tusk nie musi martwić się tym, że internauci publikujący groźby pod jego adresem będą długo cieszyć się wolnością (Fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Podkarpaccy policjanci ustanowili właśnie nieoficjalny rekord świata w szybkości reagowania na przestępczość internetową. 56-letni mieszkaniec Przemyśla wrzucił w piątek do sieci filmik, w którym groził Donaldowi Tuskowi. W sobotę siedział już w radiowozie. Doba – dokładnie tyle zajęło służbom ustalenie tożsamości, namierzenie adresu i zapukanie do drzwi. Pozostaje wstać i bić brawo. A zaraz potem zapytać: dlaczego dla zwykłego Kowalskiego ta sama policja ma zbyt często do zaoferowania jedynie świętą cierpliwość i formularz umorzenia sprawy?
Polska

Biedronka zmienia zasady systemu kaucyjnego! Klienci mają powody do radości

opublikowano:
Biedronka wydłuża termin ważności voucherów za zwrot opakowań objętych systemem kaucyjnym z 30 do 120 dni, dając klientom więcej czasu na ich wykorzystanie.
Biedronka (fot.Fratria)
Biedronka wprowadza ważną zmianę w systemie kaucyjnym, która ułatwi klientom odzyskiwanie pieniędzy za zwrócone butelki i puszki. Już od poniedziałku 21 września zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące voucherów wydawanych przez popularną sieć handlową.