Polska

Zaskakująca propozycja Pawła Kukiza. Czy prezydent zdecyduje się na takie rozwiązanie?

opublikowano:
Rząd Donalda Tuska po raz kolejny pokazuje, że ma za nic polski porządek prawny, ale obywatele wciąż mają w ręku najpotężniejszą broń. Umowa SAFE, jeśli nie zostanie uchwalona w formie ustawy i podpisana przez prezydenta, będzie jawnie sprzeczna z Konstytucją RP, a w szczególności z jej artykułami 89, 90 i 216. Paweł Kukiz nie ma co do tego żadnych wątpliwości i wskazuje jedyną słuszną drogę, by zablokować to bezprawie: głos należy oddać Polkom i Polakom.

Konstytucyjna tarcza przeciwko zadłużaniu Polski

Wobec jawnego omijania procedur, Kukiz wystosował ważny apel do prezydenta, aby ten obrócił obecny kryzys w coś pozytywnego dla narodu.

- Zgodnie z artykułem 90 ustęp 3 Konstytucji RP, wyrażenie zgody na ratyfikację umowy przekazującej kompetencje organom międzynarodowym może zostać poddane pod ogólnokrajowe referendum. To doskonała okazja, aby zapytać obywateli wprost, czy zgadzają się na to, by ich zapożyczano i czy w ogóle chcą umowy SAFE. Przy okazji, do karty do głosowania można by dopisać pytania o poparcie dla ustaw proponowanych przez głowę państwa - przekonuje parlamentarzysta.

Tusk nie może "unieważnić" woli Narodu

Obóz władzy i sprzyjające mu media mogą próbować umniejszać wagę tego rozwiązania. Donald Tusk, o którym wprost mówi się, że ma problem z respektowaniem prawa, odgrażał się już w przeszłości, że "uroczyście unieważni" wyniki niewygodnego głosowania. Jak jednak słusznie i dobitnie punktuje Paweł Kukiz, takie twierdzenia premiera to kompletne bzdury.

Polityk zwraca uwagę, że żaden organ władzy w Polsce, ani nawet unijny Trybunał Sprawiedliwości (TSUE), nie ma jakichkolwiek prawnych możliwości, by zakwestionować lub podważyć bezpośrednią wolę obywateli. Referendum to najwyższa i najpotężniejsza forma wyrażenia woli demokratycznej. W przypadku bezpośredniego sprzeciwu społeczeństwa, nawet takie instytucje jak Komisja Wenecka czy OBWE musiałyby stanąć murem za decyzją suwerena.

Hipokryzja klasy politycznej i strach przed obywatelami

Niestety, establishment od lat panicznie boi się głosu obywateli. Kukiz przypomina, że progi frekwencyjne w Polsce są celowo zaporowe – wynoszą aż 50% dla referendum ogólnokrajowego i 30% dla lokalnego. To czysta hipokryzja, zwłaszcza że sama Konstytucja z 1997 roku została przyjęta przy zaledwie kilkudziesięcioprocentowym udziale wyborców (około 42-44%), co w świetle dzisiejszych wymogów referendalnych oznaczałoby jej nieważność. Nawet unijne referendum akcesyjne trzeba było rozpisać na dwa dni z obawy, że Polacy nie dopiszą i nie uda się przekroczyć wymaganego progu.

Kukiz nie szczędzi słów krytyki wobec całej klasy politycznej za utrzymywanie tego stanu rzeczy. Zwraca uwagę na fatalny błąd, jakim było zablokowanie przez Suwerenną Polskę (działającą w tym przypadku ramię w ramię z Platformą Obywatelską) obniżenia progu w referendach lokalnych do 15%.

- Gdyby ten próg obniżono, mieszkańcy polskich gmin mogliby w sposób bezpośredni i absolutnie wiążący blokować narzucaną im budowę ośrodków dla uchodźców czy szpecących krajobraz wiatraków, a żadne unijne instytucje nie miałyby podstaw prawnych, by z tym walczyć - przekonuje poseł.

W czasach, gdy lewicowo-liberalny salon i jego medialne zaplecze ponownie podnoszą głowę, a rządzący lekceważą praworządność, powrót do idei silnej demokracji bezpośredniej wydaje się dla polityka jedynym ratunkiem dla zachowania polskiej suwerenności i ochrony naszych granic oraz portfeli. Czas, aby to naród zdecydował.

źr. wPolsce24

Polska

Kierwiński do dymisji? Do Sejmu wpłynął odpowiedni wniosek po interwencji w mieszkaniu Nawrockich

opublikowano:
2376929_5
(fot. wPolsce24)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie fałszywego zgłoszenia pożaru w mieszkaniu należącym do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Tymczasem posłowie PiS zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra Marcina Kierwińskiego.
Polska

Nowy I prezes Sadu Najwyższego: Przepisy konstytucji i orzecznictwo są jasne, że sędzia powołany przez prezydenta jest sędzią

opublikowano:
Debata w studiu wPolsce24 z udziałem ekspertów na temat powołania sędziego Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. W centrum kadru znajduje się Zbigniew Kapiński, po lewej prowadząca, po prawej komentator. Na pasku informacyjnym napis: ‘Prezydent wyznaczył I prezesa SN
"Na Linii Ognia" sędzia Zbigniew Kapiński (fot. wPolsce24)
Nowy I prezes Sądu Najwyższego, sędzia Zbigniew Kapiński, tuż po nominacji zabiera głos na antenie telewizji wPolsce24 na temat niezawisłości sędziów i roli SN w Polsce. W programie "Na Linii Ognia" omawia wyzwania wymiaru sprawiedliwości, podkreśla konieczność trzymania Sądu Najwyższego z dala od wpływów politycznych i komentuje procedury powoływania sędziów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Jeśli zawiedzie – to obciąży prezydenta Nawrockiego w oczach prawicy - Przemysław Wipler ocenia wybór I sędziego Sądu Najwyższego

opublikowano:
Przemysław Wipler komentuje wybór Zbigniewa Kapińskiego na I Prezesa SN, rolę Trybunału Stanu, zarzuty wobec Donalda Tuska i sytuację w Krakowie po referendum.
Rozmowa Wikły: Przemysław Wipler
Czy polski wymiar sprawiedliwości stanie się areną politycznej rozgrywki? Kim naprawdę jest nowy I prezes Sądu Najwyższego i dlaczego jego przeszłość budzi niepokój? Przemysław Wipler, poseł Konfederacji w Rozmowie Wikły przypomina wyrok sprzed 26 lat, który – jak mówi – „pomógł utrzymać fałszywą legendę Lecha Wałęsy”.
Polska

„Nie dam się zastraszyć!”. Dziennikarz ujawnia, jak władza, chce od niego ujawnienia informatorów!

opublikowano:
Nieustraszony Wojciech Biedroń przed prokuraturą
Dziennikarz telewizji wPolsce24 Wojciech Biedroń (fot. wpolsce24)
Prokuratura zarządzana przez ministra Żurka próbuje wywierać naciski na niezależnych dziennikarzy i uciszać niewygodną prawdę. Wojciech Biedroń padł właśnie ofiarą działań mających na celu zmuszenie go do ujawnienia swoich informatorów.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Nikt nie ma dziś wątpliwości, że Wałęsa był Bolkiem

opublikowano:
Zbigniew Bogucki podczas wywiadu o Lechu Wałęsie i sporze wokół Sądu Najwyższego
Ocenianie wyroku lustracyjnego dotyczącego Lecha Wałęsy z 2000 roku wyłącznie przez pryzmat obecnej wiedzy jest nieuczciwe – przekonywał w programie Rozmowa Wikły szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Polska

Wojciech Biedroń na celowniku służb. „To klasyczna próba zastraszenia”

opublikowano:
Mariusz Pilis podczas rozmowy o wolności mediów i tajemnicy dziennikarskiej
– To klasyczny przykład sytuacji, w której chce się dziennikarzy przestraszyć i doprowadzić do tego, żeby nie poruszali trudnych tematów – tak dyrektor programowy telewizji wPolsce24 Mariusz Pilis komentował wezwanie naszego dziennikarza Wojciecha Biedronia na komendę policji.