Zamówił obcym ludziom 300 pizz. Cyberterrotysta ze Szczecina w rękach policji

Jak wyjaśnił Michał Pietraszko z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, podejrzany składał zamówienia jedzenia przez internet i różne aplikacje.
Zamówienie z groźbami
Ponieważ w komentarzach do zamówień zamieszczał groźby, pojawiały się one także na rachunkach dostarczanych wraz z posiłkami.
- Odbiorcy dopiero w chwili dostawy dowiadywali się, że ktoś wykorzystał ich dane i kieruje wobec nich groźby. W zamówieniach miały pojawiać się między innymi zapowiedzi spowodowania wypadku, podpalenia kancelarii czy porwania dziecka - wyjaśniał Pietraszko.
Mężczyzna posługiwał się również danymi osób ze świata polityki i mediów, wskazując je jako odbiorców. Jedno z zamówień opiewało na kwotę przekraczającą 37 tys. zł.
Zlecenie na 300 pizz
Nie wszystkie zamówienia mogły zostać zrealizowane. W części przypadków restauracje odmawiały wykonania zlecenia z powodów technicznych. Tak było w przypadku zamówienia 300 pizz.
– Jak ktoś zamawia przez aplikację 300 pizz, to wiem, że to fejk. Bardziej boję się zamówień typu 3-4 pizze, które dowozimy pod adres, a nikt tam nie czeka – tłumaczył portalowi wszczecinie.pl jeden z restauratorów.
Dostawy miały trafiać przede wszystkim pod adresy znajdujące się na terenie Szczecina. Ale zamówienia składano też do innych miast, m.in Wrocławia, Krakowa oraz Warszawy.
8 lat za kratkami
Śledztwo w sprawie uporczywego nękania oraz gróźb doprowadziło policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Szczecinie do zatrzymania podejrzanego.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres dwóch miesięcy. Może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.
źr. wPolsce24 za TVN24/wszczecienie.pl











