Rząd walczy o TVN, a eksperci pękają ze śmiechu. Absurdalny ruch ministerstwa

Amerykańska grupa Paramount Skydance sfinalizowała transakcję kupna innego wielkiego koncernu z USA, Warner Bros. Oznacza to, że kierowana przez David Ellisona firma będzie zarządzała także stacją TVN i TVN24. Ellison uważany jest za człowieka znacznie przyjaźniej nastawionego do obecnej administracji Stanów Zjednoczonych, niż menadżerowie Warner Bros.
Tusk boi się zmiany kursu?
W polskich mediach pojawiają się spekulacje, że TVN może teraz zmienić kurs. A dziś kurs ten jest jasny: pełne poparcie dla rządu Donalda Tuska i mocna krytyka prawicowej opozycji.
Już kiedy pojawiły się pierwsze pogłoski o możliwości przejęcia TVN Tusk z pompą ogłosił kroki, które mają temu zapobiec. Stacja z ulicy Wiertniczej w Warszawie została wpisana na listę przedsiębiorstw o strategicznym znaczeniu dla państwa.
- Decyzja o uzupełnieniu listy oznacza, że bez zgody polskiego rządu nie będzie można przejąć, kupić firm, które są na tej strategicznej liście, firm, które podlegają ochronie - zapewniał wówczas Donald Tusk.
Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Transakcję sfinalizowano, zgodę na nią wyraziła Komisja Europejska a polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów twierdzi, że nie ma żadnych podstaw, żeby zajmować się transakcją dokonaną przez amerykańskie koncerny medialne.
Dziwny ruch polskiego ministerstwa
Ale rząd Donalda Tuska postanowił walczyć o przychylną sobie stację telewizyjną. Ministerstwo Aktywów Państwowych ogłosiło, że „przeprowadzi postępowanie” w sprawie przejęcia Warner Bros przez Paramount. Jego celem ma być sprawdzenie, czy zmiana własnościowa nie zagraża przypadkiem… bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu w Polsce.
Decyzja bez znaczenia? Komentatorzy się śmieją
Ruch MAP nie będzie miał oczywiście, zdaniem ekspertów, żadnego wpływu na zawartą za oceanem transakcję, w której jeden zagraniczny koncern kupił inny zagraniczny koncern. Działania rządu wywołały więc wiele ironicznych komentarzy.
- Niewykluczone, że Amerykanie będą musieli odwołać transakcję. W dalszej kolejności unieważnione zostaną wybory w USA bo zagrażają porządkowi publicznemu w Polsce - ironizował publicysta Wiktor Świetlik.
Jeszcze bardziej charakterystyczna jest reakcja europosła PiS Adama Bielana. Polityk jest znany ze świetnych relacji z konserwatywnymi politykami ze Stanów Zjednoczonych i znawstwa realiów panujących w USA. Jego jedynym komentarzem było umieszczenie na X ikonek przedstawiających płaczącą ze śmiechu twarz...
źr. wPolsce24 za wPolityce.pl / X









