Polska

„Zrobili sobie z tej umowy jaja”. Tak rząd Tuska pomaga rolnikom?

opublikowano:
Jan Krzysztof Ardanowski w mocnych słowach podsumowuje politykę obecnej koalicji rządzącej wobec polskiej wsi. Polityk ujawnił kulisy nieudolnej skargi na umowę z Mercosur, którą rząd Donalda Tuska miał rzekomo walczyć o los polskich rolników.

Były szef resortu rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski, przedstawił druzgocącą diagnozę sytuacji społeczno-politycznej w Polsce. Według polityka obecny rząd nie tylko nie posiada żadnej długofalowej wizji rozwoju polskiej wsi, ale wręcz doprowadza rolnictwo do opłakanego stanu, zagrażając bezpieczeństwu żywnościowemu kraju.

Druzgocąca ocena polityki rządu wobec wsi

Polityk nie pozostawia suchej nitki na podejściu obecnych władz do problemów rolników. Jak podkreśla, bezpieczeństwo żywnościowe jest kluczowym filarem suwerenności i niepodległości państwa, a Polska – jako kraj o ogromnym potencjale wytwórczym – nie może pozwolić sobie na uzależnienie od zewnętrznych dostawców.

- Nie upatruję żadnych nadziei w obecnej władzy na naprawę polskiego rolnictwa, na zbudowanie silnego, nowoczesnego rolnictwa, które będzie odporne na kryzysy, które będzie elementem naszej suwerenności - przestrzega były minister.

Według polityka polscy rolnicy zmagają się z niespotykanym dotąd poziomem biurokracji i presji ze strony instytucji kontrolnych, przez co czują się wręcz zastraszani we własnych gospodarstwach.

Jako przykład lekceważącego stosunku rządu do wsi Ardanowski podaje losy projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnych wsi. Projekt przygotowany przez Radę ds. Rolnictwa przy Prezydencie RP leżał w Sejmie przez pół roku pod pretekstem prac nad analogiczną ustawą rządową. Gdy ministerstwo w końcu przedstawiło własny, liczący zaledwie półtorej strony dokument, w komisji sejmowej podjęto próbę skierowania go do wysłuchania publicznego, co zdaniem posła miało jedynie „rozwodnić temat" i opóźnić realną ochronę rolników.

Farsa wokół umowy Mercosur

Jednym z najbardziej bulwersujących wątków poruszonych przez posła jest kwestia skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie blokady porozumienia handlowego z krajami Mercosur. Choć złożenie wniosku zostało na rządzie dosłownie wymuszone przez opinię publiczną i środowiska rolnicze, polski dokument został przygotowany w sposób, który – zdaniem Ardanowskiego – z góry skazywał go na odrzucenie.

- Okazuje się, że wniosek, który został tu w Polsce wręcz wymuszony w sprawie tego nieszczęsnego Mercosuru (...) mówiąc po młodzieżowemu: oleli to. Przedstawili wniosek, w którym rząd polski nie uzasadnił właściwie niczego. Dlaczego w takim razie mieliby go wstrzymywać? – relacjonuje polityk.

Pytany o to, czy tak rażące zaniedbanie mogło być jedynie wynikiem nieudolności urzędników, Ardanowski odpowiada bez wątpliwości: „W przypadku Mercosuru to było celowe. Mianowicie premier Tusk, zresztą również i minister spraw zagranicznych Radek Sikorski kpili sobie z tej umowy, sobie jaja robili, że a co to polscy rolnicy nie potrafią taniej produkować wołowiny”.

Ponad 30 tysięcy etatów i szantaż Tuska

Ostre słowa byłego ministra padły również pod adresem Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ardanowski ocenia, że dzisiejsze PSL straciło jakikolwiek związek z rolnikami i prawdziwymi problemami wsi, stając się jedynie „partią obrotową" całkowicie podporządkowaną Donaldowi Tuskowi.

Zdaniem posła kluczem do zrozumienia postawy ludowców jest gigantyczny aparat urzędniczy w sektorze rolnym, stanowiący polityczny łup PSL.

- Premier Tusk doskonale wyczuł i zrozumiał, co dla PSL-u zawsze było najważniejsze. To, co na wsi nazywa się korytem. Przepraszam, mówię to brutalnie. Czyli ilość stołków, etatów w administracji rządowej, samorządowej, w różnych instytucjach – powiedział poseł, wyliczając, że chodzi o ok 30 tysięcy etatów.

Według byłego szefa resortu polityka kadrowa polega obecnie na masowym obsadzaniu stanowisk rodzinami polityków.

- Obsadzi się te wszystkie stołki dziećmi działaczy PSL-u, bo już nie tymi starymi dziadkami, tylko ich córkami i synami. Ci ze swoimi rodzinami, z kręgami znajomych wystarczą na to, żeby te 5 procent może się prześlizgnąć. A jednocześnie Donald Tusk mówi tak: „Spróbujcie mi tu podskoczyć, to was wszystkich z tych ciepłych posadek wyrzucę”. Więc to nie jest partia, która z rolnikami ma cokolwiek wspólnego – kwituje Ardanowski.

Oczekiwania polskiej wsi i apel do prawicy

W obliczu kryzysu w rolnictwie Jan Krzysztof Ardanowski zaapelował do środowisk centroprawicowych i niepodległościowych o natychmiastowe zaprzestanie wewnętrznych walk i odbudowę wiarygodnej alternatywy politycznej.

- Zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe rolnictwu może tylko z powrotem w jakiś na nowy sposób zorganizowana polska prawica. Ja jestem o tym głęboko przekonany. (...) Prawica powinna iść po rozum do głowy i coś takiego stworzyć. Wszyscy muszą się pogodzić. Zrozumcie to – to jest nadzieja dla Polski – podsumowuje Jan Krzysztof Ardanowski.

źr. wPolsce24

Polska

Rząd walczy o TVN, a eksperci pękają ze śmiechu. Absurdalny ruch ministerstwa

opublikowano:
Żółta flaga TVN przed siedzibą stacji
Polski rząd zapowiada kroki w sprawie przejęcia stacji TVN. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Rząd nie zamierza odpuszczać w sprawie przejęcia TVN przez grupę Paramount Skydance. Ministerstwo Aktywów Państwowych zapowiedziało już konkretne kroki, co wywołało równie konkretne reakcje.
Polska

Od dzisiaj Dawid K. Lekarz-milioner wstydzi się swojego nazwiska?

opublikowano:
2486313_5
Lekarz-milioner Dawid K. stawił się na wielogodzinnych czynnościach w prokuraturze. Były lokalny polityk KO i główny antybohater głośnej afery w Szpitalu Południowym nie wyraził zgody na publikację swojego pełnego nazwiska.
Polska

Zjazd polityków z Warszawy w Krakowie! Czy Piątkowska przyjechała razem z nimi?

opublikowano:
2486307_2
Gorąca atmosfera w Krakowie na ostatniej prostej przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi. O fotel włodarza miasta walczą wieloletni krakowski radny Łukasz Gibała oraz senator Monika Piątkowska, popierana przez Donalda Tuska i Koalicję Obywatelską. W kampanii nie brakuje ostrych spięć, a z każdym dniem narasta pytań, takich jak to o faktyczne miejsce zamieszkania kandydatki KO.
Polska

Mówił, że aferę w Szpitalu Południowym ma „w d...”. Prokuratura wreszcie zajęła się Dawidem K.

opublikowano:
Dawid K.
Dawid K. ma usłyszeć zarzuty. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Prokuratura w końcu, kilka miesięcy po wybuchu afery z lekarzem-milionerem z KO, przeprowadziła czynności z Dawidem K. Były radny KO miał usłyszeć zarzuty.
Polska

20 tys. zł za jedno nazwisko. Rolnik ma dość i oferuje fortunę za sprawcę sabotażu

opublikowano:
Rolnik jadący ciągnikiem
Rolnik cudem uniknął tragedii. (fot. pexels/ screen z Facebook/Spotted: Orońsko)
Niebezpieczny proceder podczas tegorocznych zbiorów kukurydzy miał miejsce pod Radomiem. W gminie Orońsko rolnik natrafił na celowo zamontowane metalowe kątowniki przytwierdzone drutem do łodyg roślin. Przed zniszczeniem maszyny wartej 2,5 miliona złotych oraz potencjalną tragedią uratował go jedynie wbudowany wykrywacz metalu.
Polska

Afera wokół Rzecznika Praw Dziecka. CBA weszło do biura Moniki Hornej-Cieślak

opublikowano:
Monika Horna-Cieślak
CBA w biurze Rzecznika Praw Dziecka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W biurze Rzecznika Praw Dziecka pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Czynności prowadzone na polecenie polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie mogą mieć związek z nadużyciem władzy przez Monikę Hornę-Cieślak wobec rodziców dzieci z warszawskiej BIałołęki.