Polska

DRAMATYCZNY RAPORT. Co piąty polski student na poziomie... 10-latka! Oto skutki degrengolady edukacji i punktozy

opublikowano:
Kondycja polskich studentów pozostawia wiele do życzenia
Kondycja polskich studentów pozostawia wiele do życzenia (fot. Fratria/Andrzej Wiktror)
Koniec mitu o rzekomo wybitnym wykształceniu młodych pokoleń. Z najnowszych danych OECD, ujawnionych przez prestiżowy brytyjski tygodnik „The Economist”, wyłania się obraz absolutnej katastrofy. Aż 21 proc. polskich studentów pod względem czytania ze zrozumieniem i elementarnej logiki prezentuje poziom dziecka ze szkoły podstawowej. To gorzki owoc lat obniżania poprzeczki, ulegania modom na „bezstresowe wychowanie” i produkcji bezwartościowych dyplomów.

Brytyjski „The Economist” opublikował wstrząsającą analizę międzynarodowych badań kompetencji prowadzonych przez OECD (Survey of Adult Skills). Dziennikarze wzięli pod lupę studentów do 35. roku życia uczęszczających na uczelnie wyższe. Rezultaty dla Polski są bezlitosne: co piąty polski żak ma poważne trudności ze zrozumieniem czytanego tekstu i prostymi operacjami myślowymi, plasując się na poziomie intelektualnym dziesięciolatka.

Podczas gdy w Niemczech czy we Francji odsetek ten oscyluje poniżej 5 proc., Polska z wynikiem 21 proc. znalazła się w niechlubnej czołówce państw dotkniętych zapaścią uniwersytecką.

Tabula rasa w murach uczelni

Wykładowcy akademiccy w całym kraju biją na alarm – to, co zachodni analitycy ujęli w tabelach statystycznych, na polskich uniwersytetach jest codziennością. Zamiast kształcić elity intelektualne, profesorowie zmuszeni są nadrabiać elementarne braki ze szkoły podstawowej. Studenci miewają kłopoty ze wskazaniem sąsiadów Polski, nie odróżniają podstawowych pojęć historycznych, a dłuższy tekst publicystyczny czy akademicki wywołuje u nich bezradność.

Skutkiem tej erozji jest masowy odpływ studentów po pierwszym roku – wielu odpada przy pierwszym zderzeniu z jakimkolwiek realnym wymaganiem merytorycznym.

Skąd ta katastrofa?

Zjawisko to nie wzięło się znikąd – jest logiczną konsekwencją procesów toczących szkolnictwo od dekad:

  1. Masowa produkcja „papierków” kosztem jakości: Przekształcenie szkolnictwa wyższego w masowy rynek usług komercyjnych doprowadziło do sytuacji, w której student stał się „klientem”, a uczelnie – walcząc o dotacje per capita – boją się stawiać rygorystyczne wymagania.

  2. Rozmontowywanie klasycznej szkoły: Kolejne eksperymenty pedagogiczne, ograniczanie kanonu lektur, odchodzenie od dyscypliny pamięciowej, gramatyki i tradycyjnej nauki matematyki na rzecz „kreatywnego dryfu” przynoszą zatrute owoce.

  3. Plaga cyfrowego otępienia: Wszechobecne smartfony, algorytmy TikToka skracające czas skupienia do kilkunastu sekund oraz bezkrytyczne posługiwanie się narzędziami generatywnego AI zwalniają młodych ludzi z konieczności samodzielnego formułowania myśli.

Problem globalny, ale u nas uderza najmocniej

Podobny kryzys dotyka także Zachodu – w Stanach Zjednoczonych ponad 1800 wykładowców Uniwersytetu Kalifornijskiego (m.in. w Berkeley) wystosowało niedawno list otwarty, wskazując, że studenci kierunków ścisłych nie posiadają elementarnej wiedzy z zakresu algebry, a profesorowie muszą uczyć ich matematyki na poziomie wczesnego gimnazjum.

Różnica polega na tym, że Polska nie może sobie pozwolić na marnowanie kapitału ludzkiego. Państwo stojące w obliczu wyzwań geopolitycznych i gospodarczych potrzebuje wykwalifikowanych, logicznie myślących inżynierów, lekarzy i humanistów zakorzenionych w kulturze – a nie armii magistrów, dla których przeczytanie ze zrozumieniem jednej strony tekstu stanowi barierę nie do pokonania.

źr. wPolsce24 za "The Economist"

 

Polska

20 tys. zł za jedno nazwisko. Rolnik ma dość i oferuje fortunę za sprawcę sabotażu

opublikowano:
Rolnik jadący ciągnikiem
Rolnik cudem uniknął tragedii. (fot. pexels/ screen z Facebook/Spotted: Orońsko)
Niebezpieczny proceder podczas tegorocznych zbiorów kukurydzy miał miejsce pod Radomiem. W gminie Orońsko rolnik natrafił na celowo zamontowane metalowe kątowniki przytwierdzone drutem do łodyg roślin. Przed zniszczeniem maszyny wartej 2,5 miliona złotych oraz potencjalną tragedią uratował go jedynie wbudowany wykrywacz metalu.
Polska

Afera wokół Rzecznika Praw Dziecka. CBA weszło do biura Moniki Hornej-Cieślak

opublikowano:
Monika Horna-Cieślak
CBA w biurze Rzecznika Praw Dziecka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W biurze Rzecznika Praw Dziecka pojawili się funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Czynności prowadzone na polecenie polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie mogą mieć związek z nadużyciem władzy przez Monikę Hornę-Cieślak wobec rodziców dzieci z warszawskiej BIałołęki.
Polska

Ciało 73-latki znalezione w domu! Trwa wielka obława za 49-letnim synem ofiary

opublikowano:
policjanci podczas obławy
Policja prowadzi obławę na 49-latka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W miejscowości Zagórze koło Chrzanowa doszło do tragicznego odkrycia. W jednym z domów jednorodzinnych znaleziono ciało 73-letniej kobiety z obrażeniami wskazującymi na zabójstwo. W powiecie chrzanowskim trwa obława na 49-letniego syna ofiary. Do akcji poderwano policyjny śmigłowiec z kamerą termowizyjną, drony oraz psy tropiące.
Polska

Plaga dzikich zwierząt zaleje polskie miasta? Groźne pasożyty na placach zabaw, a Sejm chce zakazać odstrzału!

opublikowano:
shutterstock_2726691555
W Sejmie ważą się losy kontrowersyjnego projektu zmian w prawie łowieckim, który pod płaszczykiem haseł ochrony przyrody może doprowadzić do paraliżu polskich miast i drastycznego spadku bezpieczeństwa obywateli. Polski Związek Łowiecki bije na alarm: forsowane ograniczenia uderzą nie tylko w myśliwych, ale przede wszystkim w zwykłych Polaków, ich dzieci i portfele podatników.
Polska

Rolnicy mówią „dość” wyższej akcyzie. Mają własny projekt i stawiają rządowi twarde ultimatum

opublikowano:
Dwa zielone ciągniki pracujące na polu — ilustracja artykułu o dopłatach do nawozów dla rolników.
(fot. pixabay)
Kolejna podwyżka podatku czy realna troska o zdrowie Polaków? Organizacje rolnicze sprzeciwiają się planowanemu przez rząd podniesieniu akcyzy na alkohol i składają w Sejmie własny projekt ustawy. Zamiast drenażu kieszeni konsumentów i uderzenia w polskie gorzelnie, domagają się obniżenia stawki o 10 proc. oraz natychmiastowego powrotu do prac nad ustawą o wychowaniu w trzeźwości. Padły mocne pytania w stronę koalicji rządzącej i PSL-u.
Polska

Skandal pod Warszawą! Policja nasłana na ekipę telewizji wPolsce24. Czego boi się Monika Piątkowska?

opublikowano:
Policja spisuje Jarząbka
Policja spisuje redaktora Jarząbka (fot. wPolsce24)
Tak próbuje się uciszać wolne media! Przed zamkniętym osiedlem w Starej Wsi pod Nadarzynem doszło do bulwersującego incydentu. Na pracującą w terenie ekipę stacji wPolsce24 – reportera Rafała Jarząbka oraz operatora kamery – wezwano patrol policji. Powód? Dziennikarze ośmielili się sprawdzić, gdzie tak naprawdę mieszka Monika Piątkowska, kandydatka ubiegająca się o fotel... prezydenta Krakowa!