Polska

Koniec układów czy ratunek dla „wiecznych baronów”? PSL szykuje skok na zasady w samorządach

opublikowano:
Polskie Stronnictwo Ludowe po raz kolejny pokazuje, jak mocno jego polityczne serce bije dla samorządowych stołków. W Sejmie narasta dyskusja wokół planów zniesienia limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Choć ludowcy tłumaczą pomysł „potrzebą ciągłości władzy w czasach kryzysu”, w tle wyraźnie widać walkę o polityczne przetrwanie i ochronę mocno zapuszczonych w terenie korzeni.

Dwukadencyjność – wprowadzona za rządów Prawa i Sprawiedliwości – miała być lekiem na wieloletnie, patologiczne układy w miastach i gminach. Wieloletni włodarze, dysponujący miejskim budżetem, lokalnymi mediami i stanowiskami w spółkach, stawali się w wyborach praktycznie nie do ruszenia. Właśnie kończy się druga kadencja wg nowych zasad, co dla wielu samorządowych „wiecznych baronów” oznacza konieczność pożegnania się z fotelem.

Sprawa starosty płockiego. Prawo prawa nie równe?

O tym, jak potrafi wyglądać samorządowa praktyka w wykonaniu działaczy PSL, świadczy chociażby głośna sprawa starosty płockiego Sylwestra Ziemkiewicza. Po skazaniu za jazdę pod wpływem alkoholu politykowi groziła utrata stanowiska. Zanim jednak wyrok zapadł, partyjni koledzy zmienili statut powiatu – starosta zrezygnował z pensji, formalnie przestał być pracownikiem samorządowym i dzięki temu uniknął odpowiedzialności, zachowując stołek.

Projekt PiS, mający zrównać w prawie wszystkich samorządowców i ukrócić takie zabiegi, leży w sejmowej zamrażarce u marszałka Włodzimierza Czarzastego. Za to pomysł PSL na zniesienie limitu kadencji ma szansę szybko trafić pod obrady.

„Zabezpieczenie na chude lata”

Oficjalna retoryka ludowców głosi, że o tym, kto ma rządzić gminą, powinni decydować wyłącznie mieszkańcy, a doświadczeni gospodarze są na wagę złota. Ta argumentacja przekonuje część koalicjantów z rządzącej większości, jednak krytycy nie mają wątpliwości co do prawdziwych intencji.

Dla PSL, którego notowania na szczeblu krajowym bywają chwiejne, a wizja braku reprezentacji w przyszłym parlamentarnym rozdaniu staje się całkiem realna, rozbudowane zaplecze w samorządach jest sprawą życia i śmierci. Przecięcie lokalnych klik i dopływ świeżej krwi do gmin to dla wielu partyjnych struktur wizja wręcz paraliżująca. Co ciekawe, nawet w samej koalicji słychać głosy rozsądku – część polityków wprost przyznaje, że limit dwóch kadencji wymusza naturalną wymianę elit i zapobiega „urzadzaniu rodziny na posadach”. Takie, "zdanie odrębne" od koalicyjnej większości wyraziła chociażby Katarzyna Pełczyńska - Nałęcz z Polski 2050. 

Prezydencka ściana na drodze ludowców

Nawet jeśli koalicja przepchnie projekt przez Sejm, plan PSL napotka nie do przejścia przeszkodę. W Pałacu Prezydenckim zasiada Karol Nawrocki, a szanse na to, że podpisze ustawę wyburzającą bezpiecznik chroniący przed samorządowym kolesostwem, są – delikatnie mówiąc – mizerne.

Wszystko wskazuje więc na to, że desperacka próba obrony samorządowych bastionów przez PSL zakończy się fiaskiem, a w kolejnej kadencji Sejmu polityków walczących o te przywileje może już po prostu nie być.

źr. wPolsce24

Polska

Szokujące! Zamachowiec z Krakowa wcześniej zabił własną rodzinę?

opublikowano:
 Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca
Wstrząsające informacje przekazał premier Donald Tusk podczas wieczornego briefingu po zamachu w Krakowie. Jak poinformował, obraz z drona wskazuje, że w domu 24-letniego napastnika mogą znajdować się ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny, najprawdopodobniej członków jego najbliższej rodziny. Szef rządu zaznaczył, że te doniesienia wymagają jeszcze potwierdzenia.
Polska

Uwaga! Ważny apel do mieszkańców Krakowa

opublikowano:
Apel do mieszkańców Krakowa
Apel do mieszkańców Krakowa
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do mieszkańców Krakowa i przebywających w mieście turystów o pozostanie w domach i hotelach. Apel ma na celu zapewnienie służbom swobody prowadzenia czynności procesowych w miejscach tragicznego zamachu, w którym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Polska

W Krakowie zabrakło policjantów? Alarmujące słowa funkcjonariusza

opublikowano:
Echa zamachu w Krakowie
Echa zamachu w Krakowie
Czy przekierowanie znacznych sił policji do Warszawy, na granicę i w inne rejony kraju mogło mieć wpływ na tragiczne wydarzenia w Krakowie? Jacek Łukasik, szef "Policyjnej Solidarności”, w rozmowie na antenie wPolsce24 zwrócił uwagę, że informacje o osłabieniu sił dostępnych w poszczególnych regionach mogły dotrzeć do napastnika i wpłynąć na moment realizacji jego planu.
Polska

Zamachowiec z Krakowa żył w otoczeniu broni. Są nowe informacje o zbrodniarzu

opublikowano:
net-26b07264
Szok po zamachu w Krakowie (Fot. PAP/Art Service)
Nie żołnierz, a strzelec-sportowiec. Są nowe, zdumiewające informacje o zamachowcu z Krakowa i jego bliskich. Ma to bezpośredni związek z potwornym czynem, jakiego dopuścił się 24-letni Michał O.
Polska

Ujawniono wiek zamachowca z Krakowa! Wiadomo, kto go powstrzymał

opublikowano:
Zamach w Krakowie
Zamach w Krakowie
"Napastnik, który otworzył ogień do przypadkowych przechodniów w centrum Krakowa, miał 24 lub 25 lat i był ubrany w nietypowy mundur moro" – przekazał dziennikarz Patryk Salamon na antenie wPolsce24. Jak ujawnił, zamachowca powstrzymał jeden funkcjonariusz, który mimo niepełnego uzbrojenia zdecydował się na interwencję.
Polska

Dramatyczny stan policjanta po strzelaninie w Krakowie!

opublikowano:
Echa zamachu w Krakowie
Echa zamachu w Krakowie
Dwaj policjanci zostali ranni podczas interwencji, która doprowadziła do zatrzymania napastnika w Krakowie. Jak poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński, stan jednego z funkcjonariuszy jest bardzo ciężki – ma trzy rany postrzałowe i przechodzi operację. „Policjanci z narażeniem życia interweniowali” – podkreślił minister.