Polska

Wyjątkowe znalezisko na Łysej Górze. Archeolodzy odkryli bezcenny artefakt sprzed tysięcy lat

opublikowano:
moneta
(fot. zrzut ekranu z FB)
Archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia na Łysej Górze w woj. mazowieckim. Znaleźli tam starożytną monetę z Tracji, która ma aż 2300 lat.

Łysa Góra to unikatowe stanowisko archeologiczne w miejscowości Bagiennice Wielkie (pow. przasnyski), z czasów wczesnej epoki żelaza. Od jego odkrycia archeolodzy dokonują tam ciekawych odkryć, jak np. zapinek datowanych na IV-III w.p.n.e. Czy celtycki hełm z brązu. 

Niezwykłe znalezisko 

Tym razem, podczas rutynowych prac wykopaliskowych, odkryli coś, co pozornie jest mało istotne – antyczną monetę. Wybito ją w IV w.p.n.e., za rządów Seutesa III w Seuthopolis, w starożytnej Tracji. Jej awers przedstawia jeźdźca i oznaczenie mennicy, a rewers Zeusa z wieńcem laurowym.

Tracja to historyczny region, położony w granicach dzisiejszej Bułgarii, Grecji i Turcji. Seutes III był trackim władcą Odrysów, a jego stolica znajdowała się w dzisiejszym Kazanłyk w Bułgarii, ok. 1500 km od Łysej Góry. Jego rządy przypadły na okres silnych wpływów macedońskich. Początkowo współpracował z Filipem II Macedońskim, ojcem legendarnego Aleksandra Wielkiego, ale później próbował się uniezależnić od tego królestwa. 

Przybyła do Polski z Celtami? 

Jak ta moneta pokonała 1500 kilometrów, by znaleźć się na Łysej Górze? Archeolodzy przyznają, że szczegółów nigdy nie poznamy, ale podejrzewają, że stało się to za pośrednictwem Celtów. Seutes III zmarł ok. 300 r.p.n.e., a królestwo Odrysów zaczęło po jego śmierci tracić pozycję. Ok. roku 300 p.n.e. Seuthopolis została zniszczona przez Celtów. W monecie znaleziono otwór i ślady sznurka – archeolodzy podejrzewają, że do Łysej Góry przybył jeden z uczestników tego najazdu, który zrobił sobie z niej pamiątkowy wisiorek.

Badacze podkreślają, że to znalezisko jest bardzo ważne z kilku różnych powodów. To pierwsza dobrze udokumentowana moneta z wczesnej epoki żelaza, odkryta na ziemiach polskich. Potwierdza dalekosiężne kontakty z południowo-wschodnią częścią Europy. Do tego wybito ją za rządów króla, którego losy opisali antyczni autorzy.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Festiwal arogancji. Rzecznik rządu atakuje telewizję wPolsce24

opublikowano:
Rzecznik Rządu atakuje telewizję wPolsce24
Rzecznik Rządu atakuje telewizję wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów byliśmy świadkami kolejnego pokazu bezradności i buty obecnej władzy. Zamiast rzetelnych odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące bezpieczeństwa państwa, dramatu polskich pielgrzymów na Węgrzech czy gigantycznego wycieku danych milionów Polaków, rzecznik rządu wolał atakować opozycję, niezależne media i uciekać w partyjną propagandę.
Polska

Jest decyzja sądu na Węgrzech. Wiadomo, co dalej z kierowcą polskiego autokaru

opublikowano:
Kierowcy autokaru zarzuca się zaniedbanie, które doprowadziło do katastrofy
Kierowcy autokaru zarzuca się zaniedbanie, które doprowadziło do katastrofy (fot. ZOLTAN MATHE/EPA/PAP)
Kierowca autobusu, który miał spowodować wypadek na Węgrzech, w którym ucierpieli polscy pielgrzymami, spędzi 30 dni w areszcie – przekazał Polsat News. W tragedii zginęło 12 pasażerów autokaru.
Polska

Tragiczny wypadek w poznańskiej elektrociepłowni. Dwóch pracowników poraził prąd, jeden z nich nie żyje

opublikowano:
W poznańskiej elektrociepłowni prąd poraził dwóch pracowników
(fot. Mateusz.woźniak\Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0)
W poznańskiej elektrociepłowni miał miejsce tragiczny wypadek. Dwóch pracowników zostało porażonych prądem, jeden z nich nie żyje.
Polska

Odwołali dyskusję o aborcji, bo wystraszyli się Stanowskiego? Dziennikarz odpowiada - i grozi sądem

opublikowano:
_MIL_DSC03175_20250410
(fot. Liudmyla Skwarczynska\Fratria)
Organizatorzy małego festiwalu odwołali panel o aborcji, bo rzekomo wystraszyli się zainteresowania Kanału Zero. Krzysztof Stanowski twierdzi, że nawet nie wiedział o takim festiwalu – i wysłał do jego organizatorów wezwania przedsądowe.
Polska

Przestali płacić za kontrole w rzeźniach. Weterynarze nie dostają od państwa pensji! To może doprowadzić do tragedii

opublikowano:
Weterynarz bada krowę
Weterynarz bada krowę (fot. shuterstock)
Dramatyczny apel dotarł do naszej redakcji. Urzędowi Lekarze Weterynarii, stojący na pierwszej linii frontu walki o bezpieczeństwo żywności i polski eksport, zostali bez wynagrodzeń za ciężką pracę. Choć zakłady przetwórcze regularnie płacą państwu za nadzór, pieniądze zniknęły w budżetowej machinie. Eksperci i pracownicy biją na alarm: jeśli weterynarze przestaną pracować za darmo, czeka nas paraliż ubojni, wstrzymanie eksportu i katastrofa dla polskich hodowców.
Polska

„To obrzydliwe”. Oszuści żerują na rodzinach ofiar katastrofy autokaru na Węgrzech

opublikowano:
Do tragicznego wypadku polskiego autokaru doszło w niedzielę około godz. 1 w nocy na węgierskiej autostradzie M3
Do tragicznego wypadku polskiego autokaru doszło w niedzielę około godz. 1 w nocy na węgierskiej autostradzie M3 (fot. ZOLTAN MATHE/EPA/PAP)
Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul ostrzega przed oszustami, którzy dzwonią do bliskich ofiar wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. - Nie kontaktujemy się telefonicznie z rodzinami ofiar i osób poszkodowanych. Zawsze kontaktujemy się osobiście - podkreśliła.