Świat

To faraon znany z Biblii? Zaskakujące odkrycie egipskich archeologów

opublikowano:
Archeolodzy znaleźli posąg faraona Ramzesa II. Zdaniem części historyków to właśnie on jest faraonem z Biblii
(fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
Egipscy archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia. Znaleźli ogromny posąg egipskiego faraona, który jest znany z Biblii.

Jak informuje egipskie Ministerstwo Turystyki i Starożytności, posąg odnaleziono na stanowisku Tel Pharaoh w prowincji Asz-Szarkijja. Tym, co zwraca uwagę, są jego ogromne rozmiary. Ma ponad dwa metry wysokości i waży 5-6 ton. 

Niestety jak informuje ministerstwo, znaleziony posąg jest w relatywnie złym stanie zachowania, brakuje mu nóg i podstawy. Mimo tego archeolodzy są przekonani, że wiedzą kogo przedstawia. Ich zdaniem to faraon Ramzes II, jeden z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych faraonów z epoki Nowego Królestwa.

Ramzes II urodził się ok. roku 1303 p.n.e. i wstąpił na tron jako 25-latek, a zmarł w wieku 90-91 lat, co uczyniło go jednym z najdłużej panujących władców Egiptu. Podczas swoich rządów znacznie rozbudował egipską infrastrukturę i poprowadził wiele udanych kampanii wojskowych.

Wielu historyków uważa także, że to właśnie on jest faraonem, o którym wspomina biblijna Księga Wyjścia. Nie brak jednak także opinii, że to nie przed nim uciekli Żydzi. Jak zauważył żydowski historyk Lester L. Grabbe, że trudno sobie wyobrazić, by zdewastowany plagami Egipt, który stracił armię i znaczną część populacji, był kompatybilny z wszystkim, co wiemy o tym władcy.

Nawet jeśli znaleziony posąg nie przedstawia faraona z Biblii, to jest to ważne i ciekawe znalezisko. Co więcej, urzędnik Ministerstwa Turystyki i Starożytności Mohamed Abdel Badie powiedział, że wstępne badania sugerują, że starożytni Egipcjanie zabrali ten posąg z założonego przez niego miasta Pi-Ramesses na to stanowisko archeologiczne, gdzie w przeszłości znajdowało się miasto Imet. Podkreślił, że pokazuje to jego znaczenie religijne i historyczne w różnych okresach istnienia Egiptu.

Ministerstwo poinformowało, że w ramach wysiłku o zachowanie tego odkrycia statua została już przewieziona do muzealnego magazynu w Sal El-Hagar. Tam zostanie poddana precyzyjnej i pilnej odnowie, w zgodzie z najwyższymi standardami naukowymi.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.