To faraon znany z Biblii? Zaskakujące odkrycie egipskich archeologów

Jak informuje egipskie Ministerstwo Turystyki i Starożytności, posąg odnaleziono na stanowisku Tel Pharaoh w prowincji Asz-Szarkijja. Tym, co zwraca uwagę, są jego ogromne rozmiary. Ma ponad dwa metry wysokości i waży 5-6 ton.
Niestety jak informuje ministerstwo, znaleziony posąg jest w relatywnie złym stanie zachowania, brakuje mu nóg i podstawy. Mimo tego archeolodzy są przekonani, że wiedzą kogo przedstawia. Ich zdaniem to faraon Ramzes II, jeden z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych faraonów z epoki Nowego Królestwa.
Ramzes II urodził się ok. roku 1303 p.n.e. i wstąpił na tron jako 25-latek, a zmarł w wieku 90-91 lat, co uczyniło go jednym z najdłużej panujących władców Egiptu. Podczas swoich rządów znacznie rozbudował egipską infrastrukturę i poprowadził wiele udanych kampanii wojskowych.
Wielu historyków uważa także, że to właśnie on jest faraonem, o którym wspomina biblijna Księga Wyjścia. Nie brak jednak także opinii, że to nie przed nim uciekli Żydzi. Jak zauważył żydowski historyk Lester L. Grabbe, że trudno sobie wyobrazić, by zdewastowany plagami Egipt, który stracił armię i znaczną część populacji, był kompatybilny z wszystkim, co wiemy o tym władcy.
Nawet jeśli znaleziony posąg nie przedstawia faraona z Biblii, to jest to ważne i ciekawe znalezisko. Co więcej, urzędnik Ministerstwa Turystyki i Starożytności Mohamed Abdel Badie powiedział, że wstępne badania sugerują, że starożytni Egipcjanie zabrali ten posąg z założonego przez niego miasta Pi-Ramesses na to stanowisko archeologiczne, gdzie w przeszłości znajdowało się miasto Imet. Podkreślił, że pokazuje to jego znaczenie religijne i historyczne w różnych okresach istnienia Egiptu.
Ministerstwo poinformowało, że w ramach wysiłku o zachowanie tego odkrycia statua została już przewieziona do muzealnego magazynu w Sal El-Hagar. Tam zostanie poddana precyzyjnej i pilnej odnowie, w zgodzie z najwyższymi standardami naukowymi.
źr. wPolsce24 za Fox News








