Trzy razy przyznała się do zamordowania męża. Prokuratura chce umorzenia śledztwa

Ta sprawa miała swój początek 4 grudnia zeszłego roku. W miejscowości Mrozy na Mazowszu doszło do morderstwa 51-letniego Dariusza P., właściciela lokalnej stacji paliw. Mężczyzna zginął we własnym domu. Podejrzenia śledczych od razu padły na jego żonę.
Elżbieta P. została aresztowana dzień później. Trzykrotnie ją przesłuchiwano i trzy razy przyznała się do morderstwa męża. Skorzystała jednak z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
W trakcie śledztwa pojawiły się wątpliwości co do stanu jej zdrowia psychicznego. Śledczy zdecydowali się skierować ją na obserwację psychiatryczną. Psychiatrzy nie mieli wątpliwości – kobieta w momencie popełnienia czynu była niepoczytalna.
To oznacza, że nie może odpowiedzieć karnie za zabójstwo swojego męża. W związku z tym prokuratura z Mińska Mazowieckiego złożyła wniosek o umorzenie śledztwa. To jednak nie oznacza, że kobieta wyjdzie na wolność.
Biegli stwierdzili bowiem, że jej obecny stan powoduje ryzyko, że popełni kolejne poważne przestępstwo. W związku z tym śledczy chcą, by sąd zdecydował o umieszczeniu jej w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym. Tam będzie co kilka miesięcy będzie stawała przed komisją biegłych psychiatrów. Wyjdzie na wolność, gdy ocenią, że objawy jej choroby ustąpiły.
źr. wPolsce24 za RP.pl









