Polska

Tak "ustawił się" młody poseł! Wydał fortunę z publicznej kasy na luksusowe auto od... własnej narzeczonej?

opublikowano:
Poseł Adam Gomoła
Kontrowersje wokół wydatków Adama Gomoły z publicznej kasy. (fot. Open AI)
Poseł ugrupowania Polska 2050, Adam Gomoła, znów tłumaczy się z wydatkowania publicznych pieniędzy. Ujawnione przez przedsiębiorcę dokumenty z Kancelarii Sejmu ujawniają jak w rzeczywistości wyglądały wydatki parlamentarzysty, który w 2025 roku przeznaczył blisko 40 tysięcy złotych z ryczałtu na biuro poselskie na wynajem luksusowego samochodu. Okazuje się, że auto pochodziło od firmy powiązanej z kobietą, która prywatnie ma być jego narzeczoną.

Sprawa dotyczy wydatków z ryczałtu na biuro poselskie młodego parlamentarzysty Polski 2050. Jeszcze w maju, pytany o te wydatki przez reportera TVN24 Radomira Wita, Adam Gomoła unikał konkretów, twierdząc, że „nie uważa, żeby to było ważne”. Przekonywał wówczas, że do wydatków podchodzi „dość rozsądnie”, a ponieważ nie posiada własnego pojazdu, wynajem auta jest mu niezbędny do wykonywania mandatu.

Prawdę o pojeździe ujawniły dopiero dokumenty uzyskane z Kancelarii Sejmu przez przedsiębiorcę i byłego działacza Polski 2050, Aleksandra Twardowskiego. Wynika z nich jednoznacznie, że od czerwca 2025 roku parlamentarzysta użytkował luksusowego Mercedesa klasy C.

Powiązania osobiste i powrót głośnego nazwiska

Najbardziej kontrowersyjny jest jednak wybór firmy, od której poseł wynajmował samochód. Dokumenty sejmowe wskazują na spółkę QMP sp. z o.o. Jednym z jej głównych udziałowców jest Barbara Łabędzka, właścicielka agencji „Carrington Media&Event”.

Z informacji ujawnionych przez Twardowskiego wynika, że Łabędzka prywatnie jest narzeczoną Adama Gomoły. Jej nazwisko nie pojawia się w tym kontekście po raz pierwszy – w lutym i marcu 2024 roku padło w tzw. aferze taśmowej na Opolszczyźnie, opisanej przez „Nową Trybunę Opolską”. Z ujawnionych nagrań wynikało, że poseł Gomoła miał nakłaniać kandydata na radnego do wpłaty 20 tysięcy złotych na konto prywatnej firmy Łabędzkiej w zamian za pierwsze miejsce na liście wyborczej Polski 2050. Ostatecznie do wpłaty nie doszło, a kandydat nie otrzymał „jedynki”.

„Czy narzeczona każe mu płacić?”

Nowe fakty wywołały burzę w sieci. Aleksander Twardowski nie krył oburzenia i w ostrych słowach skomentował sprawę na platformie X.

- Mamy uwierzyć, że Gomoła jeździ samochodem narzeczonej i ona każe mu za to płacić? Możliwe, ale moim zdaniem nieprawdopodobne. Uwierzę, jeśli zobaczę faktury wystawione za wynajem i potwierdzenia przelewów – napisał Twardowski.

Przedsiębiorca zapowiedział już, że w przypadku potwierdzenia jakichkolwiek nieprawidłowości, natychmiast powiadomi prokuraturę. W walce o pełen dostęp do dokumentacji poselskiej wsparcia udzieliła mu organizacja Sieć Obywatelska Watchdog Polska.

Oświadczenie posła i techniczna wpadka z KSeF

W odpowiedzi na narastające zarzuty Adam Gomoła opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym kategorycznie zapewnił o pełnej legalności transakcji. Przekonywał, że samochód jest mu niezbędny do pracy, a wszystkie wydatki zostały zaakceptowane pod kątem formalnym przez urzędników Kancelarii Sejmu.

Poseł napisał również: „Tak, wszystkie przelewy zostały wykonane. Faktury za każdy miesiąc użytkowania mam zarówno ja, jak i KSeF, więc ich prawidłowość jest nie do podważenia”.

Argument ten szybko obrócił się jednak przeciwko niemu. Twardowski natychmiast wytknął posłowi rażący błąd merytoryczny. Obowiązek wystawiania faktur w Krajowym Systemie e-Faktur dla mniejszych firm (o rocznych obrotach poniżej 200 mln zł) wszedł w życie dopiero w kwietniu 2026 roku. Oznacza to, że faktura z czerwca 2025 roku nie mogła w tamtym czasie automatycznie trafić do systemu KSeF, co podważa techniczną precyzję twierdzeń posła.

Adam Gomoła zaprzecza powiązaniom

W krótkim komunikacie przesłanym dziennikarce TVN24 Katarzynie Rogali, przebywający na delegacji poseł kategorycznie zaprzeczył zarzutom o konflikt interesów.

- Zaprzeczam, żebym przy podpisaniu umowy najmu samochodu był powiązany relacją osobistą z którymkolwiek udziałowcem firmy Qarson lub QMP – przekazał parlamentarzysta.

źr. wPolsce24 za nto.pl/ TVN24

Polska

"Nie będę odpowiadał" – mówił Czarzasty. Teraz odpowie przed prokuraturą

opublikowano:
Marszałek Czarzasty tłumi krytykę i obraża dziennikarzy wPolsce24. Na to nie ma naszej zgody, bo my mamy prawo zadawać pytania, nawet te niewygodne
Marszałek Czarzasty tłumi krytykę i obraża dziennikarzy wPolsce24. Na to nie ma naszej zgody, bo my mamy prawo zadawać pytania, nawet te niewygodne (graf. AI)
Redakcja wPolsce24 złożyła zawiadomienie do prokuratury na Włodzimierza Czarzastego. Zarzut: łamanie prawa prasowego, obrażanie dziennikarzy i odmowa odpowiedzi na pytania. Marszałek konsekwentnie ignoruje prawicowych dziennikarzy. Podczas briefingu w Olsztynie odpowiedział reporterowi wPolsce24: "Z takimi telewizjami nie rozmawiam, nie odpowiadam na pytania. Jak nie będziecie cywilizowaną telewizją, nie odpowiem na żadne pytanie".
Polska

Głuchołazy znów pod wodą. Mieszkańcy: pieniądze z Unii poszły w błoto

opublikowano:
zalane ulice, samochody po intensywnych opadach w Głuchołazach
Obietnice spłynęły z wodą. Głuchołazy w błocie, władze w rozkładzie
Woda wróciła do Głuchołaz. I znowu to samo – błoto, chaos i zniszczone domy. Mieszkańcy nie mają wątpliwości: gdyby koryta rzek i rowy były utrzymywane, skala zalania byłaby mniejsza. Rząd obiecywał miliardy na ochronę. Gdzie są te pieniądze?
Polska

Cień Kremla nad Warszawą! Rosyjski płatny morderca, a teraz tajemniczy zgon opozycjonisty

opublikowano:
Biało-niebieska taśma policyjna
Policja bada okoliczności śmierci rosyjskiego opozycjonisty, którego ciało znaleziono w Warszawie. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W jednym z mieszkań na warszawskim Mokotowie polskie służby odnalazły ciało znanego rosyjskiego opozycjonisty, 71-letniego Siergieja Własienki. Okoliczności tej śmierci są obecnie szczegółowo badane przez śledczych.
Polska

Zamach na prezydent Gdyni? Szokujące wyznanie Aleksandry Kosiorek

opublikowano:
Aleksandra Kosiorek poinformowała o podejrzeniu próby zamachu na jej życie po tym, jak w samochodzie, którym podróżowali jej mąż i dzieci, miały zostać poluzowane śruby w kołach.
Aleksandra Kosiorek (fot. gdynia.pl)
Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek w dzisiejszej rozmowie z Radiem Gdańsk ujawniła, że ktoś miał próbować przeprowadzić zamach na jej życie. Dowodem na poparcie jej słów ma być zdarzenie drogowe, do którego doszło w ubiegły weekend.
Polska

Co dzieje się nad Polską? Ponad 50 maszyn NATO w powietrzu

opublikowano:
Samoloty F-35
W polskiej przestrzeni powietrznej prowadzone są ćwiczenia NATO. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Od samego rana nad polskim niebem można zaobserwować niezwykle intensywną aktywność wojskowego lotnictwa. Choć oficjalne komunikaty mówią o rutynowych działaniach, eksperci nie mają wątpliwości: to największa od lat demonstracja siły powietrznej Sojuszu Północnoatlantyckiego w tej części Europy.
Polska

Leśnicy pokazali zdjęcie z fotopułapki: „Mamy konkretny dowód”. Pilne ostrzeżenie dla mieszkańców!

opublikowano:
Puma na tle drzew
Leśnicy potwierdzili obecność pumy na Dolnym Śląsku. (fot. pixabay/ screen z Facebook/Nadleśnictwo Świdnica, Lasy Państwow)
Informacje, które początkowo brzmiały jak lokalna plotka lub żart, okazały się prawdą. Służby leśne na Dolnym Śląsku oficjalnie potwierdziły obecność potężnego drapieżnika. Do sieci trafiło zdjęcie z fotopułapki, a służby wydały pilny apel do mieszkańców i turystów.