Polska

Zamach na prezydent Gdyni? Szokujące wyznanie Aleksandry Kosiorek

opublikowano:
Aleksandra Kosiorek poinformowała o podejrzeniu próby zamachu na jej życie po tym, jak w samochodzie, którym podróżowali jej mąż i dzieci, miały zostać poluzowane śruby w kołach.
Aleksandra Kosiorek (fot. gdynia.pl)
Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek w dzisiejszej rozmowie z Radiem Gdańsk ujawniła, że ktoś miał próbować przeprowadzić zamach na jej życie. Dowodem na poparcie jej słów ma być zdarzenie drogowe, do którego doszło w ubiegły weekend.

Kosiorek od dłuższego czasu ma zmagać się z falą negatywnych komentarzy na swój temat. Coraz częściej miejsce konstruktywnej krytyki zastępują wulgarne wypowiedzi pod jej adresem, a nawet pogróżki. Kobieta sama przyznaje, że czuje się zastraszona, jednak o prawdziwej skali zagrożenia związanego z tym faktem miała przekonać się zaledwie kilka dni temu.

Poluzowane koło omal nie doprowadziło do tragedii

Jak się okazuje, w weekend doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu, którym podróżowali jej mąż oraz trójka dzieci. W trakcie jazdy, około 120 kilometrów od Gdyni, odpadło jedno z kół. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał. Sama prezydent nadmorskiego miasta nie podróżowała w tym czasie ze swoją rodziną.

Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami śruby w tylnych kołach pojazdu należącego do Aleksandry Kosiorek zostały poluzowane, co miało być bezpośrednią przyczyną całego zdarzenia. Prezydent Gdyni wyklucza możliwość ich samoistnego poluzowania i nie ma najmniejszych wątpliwości, że osoby odpowiedzialne za ten czyn dokonały go jeszcze w czasie, gdy samochód znajdował się w Gdyni. Do zdarzenia musiało do tego dojść kilka dni wcześniej, ponieważ jej małżonek już w czwartek sygnalizował, że z pojazdu wydobywają się dość dziwne dźwięki, choć nie był w stanie ustalić ich źródła.

– Myślał, że przyczyny są inne, ale w niedzielę okazało się, że chodzi o śruby. Jechali ponad 120 kilometrów, autostradą, ale na szczęście koło odpadło na drodze, po której nie poruszał się zbyt szybko. Mnie w tym aucie nie było – stwierdziła Kosiorek.

Kosiorek potwierdziła również, że sprawa została zgłoszona lokalnej policji, która wszczęła dochodzenie mające na celu ustalenie sprawców całego zajścia. Obecnie zbierany jest materiał dowodowy, który ma pomóc w wyjaśnieniu okoliczności tego zdarzenia.

– Nie byliśmy świadomi tego, że ktoś mógł się kręcić pod domem, wiedział, które auto należy do mojej rodziny. Nie będę rzucać oskarżeń. Sprawa jest w rękach organów ścigania. Monitoring, rozpytania sąsiadów. Tym będą zajmować się funkcjonariusze – przyznała prezydent Gdyni w rozmowie z Radiem Gdańsk.

Słowa wsparcia od prezydent Gdańska

Słowa wsparcia dla Aleksandry Kosiorek popłynęły m.in. od prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, która stwierdziła, że tego typu akt nie jest żadnym żartem czy wybrykiem, lecz zdarzeniem, które mogło realnie zagrozić życiu i zdrowiu innych osób.

– Możemy się różnić, możemy ostro dyskutować i mieć zupełnie inne poglądy. Ale nigdy nie może być zgody na przemoc, zastraszanie ani narażanie kogokolwiek na utratę życia. Pani Prezydent, droga Olu, masz moje pełne wsparcie. Mam nadzieję, że sprawca zostanie złapany i poniesie konsekwencje swoich działań – czytamy we wpisie Dulkiewicz.

źr. wPolsce24 za Radio Gdańsk/Facebook - Aleksandra Dulkiewicz

 

Polska

Burza wokół wyborów w Krakowie. Telewizja wPolsce24 odpowiada kandydatce: „To poważne nadużycie. Zapraszamy do debaty!”

opublikowano:
Pilis o ekshumacjach na Wołyniu
Pilis o ekshumacjach na Wołyniu
Gorąca atmosfera przed zbliżającymi się wyborami prezydenta Krakowa. Po zarzutach formułowanych przez kandydatkę Monikę Piątkowską, głos zabrała stacja wPolsce24. Dyrektor programowy Mariusz Pilis w oficjalnym stanowisku stanowczo odrzuca oskarżenia o rzekomy atak na rodzinę kandydatki, podkreśla prawo mieszkańców do poznania prawdy o miejscu jej zamieszkania i kieruje do niej bezpośrednie zaproszenie na przedwyborczą debatę. Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia.
Polska

Tragiczny wypadek w Małopolsce. Wiata zawaliła się na pięcioletnią dziewczynkę

opublikowano:
W małopolskiej Woli Rzędzińskiej wiata zawaliła się na pięcioletnią dziewczynkę, zmarła w szpitalu
(fot. ilustracyjna Pexels)
W miejscowości Wola Rzędzińska (woj. małopolskie) doszło do tragicznego wypadku. Na pięcioletnią dziewczynkę zawaliła się wiata.
Polska

Giertych skarży się na "brudną kampanię" w Krakowie. Zapomniał, co robili ws. Nawrockiego i jego rodziny?

opublikowano:
Monika Piątkowska poinformowała o osobach mających obserwować jej syna przed II turą wyborów w Krakowie, co wywołało dyskusję o metodach prowadzenia kampanii wyborczych.
Roman Giertych (fot. Fratria)
Już w przyszłą niedzielę czeka nas II tura wyborów prezydenckich w Krakowie. Tymczasem Koalicja Obywatelska zaczyna wietrzyć spisek dotyczący prowadzenia brudnej gry wyborczej przeciwko jej kandydatce. Internauci jednak przypomnieli, co stronnicy Donalda Tuska oraz Romana Giertycha robili w trakcie oraz po kampanii prezydenckiej.
Polska

Cóż za odlot posłanki KO! Za każdym wetem prezydenta stoi... Putin?

opublikowano:
Joanna Scheuring-Wielgus zarzuciła Karolowi Nawrockiemu, że jego prezydenckie weta służą interesom Władimira Putina, wskazując m.in. na ustawy dotyczące SAFE i kryptowalut.
Joanna Scheuring-Wielgus (fot.Screenshot - X/@PanP23929)
Politycy Koalicji Obywatelskiej przestali się kryć ze swoją narracją o rzekomym działaniu prezydenta Karola Nawrockiego na rzecz Władimira Putina. Przykład tego pokazała Joanna Scheuring-Wielgus, która stwierdziła, że weta są przejawem realizacji celów Kremla.
Polska

Wyprzedzał przed przejściem, pieszy nie miał szans. Tragiczna śmierć 51-latka

opublikowano:
Radiowóz policyjny
Śmiertelne potrącenie mężczyzny na przejściu dla pieszych. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Do tragicznego potrącenia doszło na alei Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu. 51-letni pieszy przechodził przez oznakowane przejście, gdy uderzył w niego pędzący lewym pasem Volkswagen Passat. Mężczyzna zginął na miejscu. Zdarzenie zostało nagrane przez świadków, a olbrzymie oburzenie w sieci wywołał dodatkowo komentarz jednego z lokalnych radnych.
Polska

„Wchodzą na poziom trolli”. Europoseł AfD bez ogródek o ruchach polskiego rządu

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-04 130524
Czy niemiecka Alternatywa dla Niemiec (AfD) jest ugrupowaniem antypolskim? W wywiadzie w programie „RH+ Rozmowy Czarneckiego” poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia AfD, Tomasz Mariusz Frelich, stanowczo odrzucił tę narrację. Niemiecki polityk polskiego pochodzenia odsłonił kulisy głosowań w Brukseli i ocenił działania Unii Europejskiej wobec Warszawy.