Giertych skarży się na "brudną kampanię" w Krakowie. Zapomniał, co robili ws. Nawrockiego i jego rodziny?

Ktoś śledzi syna Piątkowskiej?
11 października krakowianie wybiorą nowego włodarza miasta, którym zostanie albo krakowski samorządowiec Łukasz Gibała, albo senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska. Większe szanse na ostateczny triumf przypisuje się pierwszemu z kandydatów, który uzyskał ponad 30 proc. poparcia w I turze.
Tymczasem na profilu kandydatki z partii Donalda Tuska pojawił się wpis, w którym wyraziła ona swoje oburzenie z powodu sytuacji, do jakiej miało dojść pod mieszkaniem jej syna. Według jej relacji pod wspomnianym adresem miały pojawić się nieznane osoby, które bacznie obserwowały jej syna, a nawet usiłowały zrobić mu zdjęcia. Piątkowska nie kryje oburzenia z tego powodu nie tylko jako polityk, ale również jako matka, przypominając, że jej dziecko nie jest częścią tej kampanii politycznej ani osobą publiczną.
– Dlatego chcę publicznie oświadczyć, że każde takie zdarzenie będzie miało konsekwencje prawne. Nie zamierzam pozostać bierna ani udawać, że nic się nie stało w imię „spokoju kampanii". Będę dochodzić ochrony prawnej w pełnym zakresie Dotyczy to zarówno bezpośrednich sprawców, jak i tych, którzy takie działania inspirują, finansują lub koordynują zza kulis – napisała senator KO.
Na wpis zareagował jej partyjny kolega Roman Giertych, który również nie krył oburzenia z powodu sytuacji opisanej przez Piątkowską. Nazwał ją nawet elementem „brudnej kampanii”.
Tak wyglądała kampania prezydencka w 2025 roku
Większość internautów zgodziła się z tym, iż uderzanie w dzieci kandydatów w jakichkolwiek wyborach jest nieetyczne i niezgodne z zasadami prowadzenia kampanii wyborczej. Nie kryli jednak zaskoczenia hipokryzją, jaką ich zdaniem pokazali w tej sprawie politycy KO z Romanem Giertychem na czele, którzy teraz pouczają innych o moralności. Zwłaszcza w kontekście tego, co działo się zarówno w trakcie, jak i po wyborach prezydenckich.
Przypominane są przede wszystkim nienawistne komentarze kierowane pod adresem 7-letniej wówczas Kasi Nawrockiej, która w trakcie wieczoru wyborczego cieszyła się z sukcesu swojego ojca. Dziewczynka robiła to w zwykły, odpowiedni dla jej wieku sposób, co niespodziewanie stało się okazją do agresywnych ataków ze strony najbardziej zagorzałych zwolenników Koalicji Obywatelskiej, sfrustrowanych porażką wyborczą Rafała Trzaskowskiego. Wiele z tych komentarzy przekraczało granice dobrego smaku, a same władze partii nigdy publicznie nie potępiły tych działań.
Dodatkowo sam Nawrocki musiał mierzyć się z atakami wymierzonymi w jego stronę, w których często padały oskarżenia niepoparte żadnymi realnymi faktami. W chwili obecnej toczy się proces przeciwko dziennikarzom Onetu w związku z artykułem dotyczącym rzekomego sutenerstwa polityka w czasie, kiedy pracował jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu. Z ujawnionych informacji dotyczących toku postępowania wynika, iż proces nie przebiega obecnie po myśli portalu należącego do Ringer Axel Springer Polska. Nie mówiąc już o doniesieniach „Wprost”, zgodnie z którymi jedna z posłanek KO miała wraz z żoną zmarłego gangstera szukać trójmiejskich prostytutek, aby znaleźć dowody obciążające Nawrockiego.
Elementem brudnej kampanii miały być też hejterskie filmy promowane na niszowych fanpage'ach, wymierzone w Karola Nawrockiego oraz Sławomira Mentzena, które miały niejasne źródła finansowania. Wówczas państwowa agencja NASK ostrzegała przed rzekomą zagraniczną ingerencją, choć serwis Meta nie potwierdził tych doniesień, a dziennikarze Wirtualnej Polski wskazywali, iż w sprawę zamieszana jest organizacja Akcja Demokracja, której władze mają być powiązane z przedstawicielami KO. Sprawa do tej pory nie została wyjaśniona.
Warto jeszcze podkreślić zachowanie polityków KO, z Romanem Giertychem na czele, którzy kwestionowali ważność wyborów prezydenckich i podejmowali próby podważenia legalności wyboru Karola Nawrockiego na urząd prezydenta. Sam Szymon Hołownia wprost ujawnił, iż miał być nakłaniany przez polityków formacji Tuska do zablokowania zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd głowy państwa.
Źr.wPolsce24 za X









