Polska

Wpadli, bo wrzucili filmik do sieci. Policja nie mogła uwierzyć w ich głupotę!

opublikowano:
staw
Początkowo podejrzewali, że to nagranie stworzyła sztuczna inteligencja (fot. zrzut ekranu z Youtube\Pixabay)
Dwóch mężczyzn kupiło samochód, by pojeździć po zamarzniętym stawie. Załamał się pod nim lód. Wpadli, bo nagranie tego incydentu trafiło do internetu.

Jak informuje Fakt, do sieci trafiło nagranie, które wykonano w Wodzisławiu Śląskim. W jego pierwszej części widać, jak biały Opel Corsa jedzie po zamarzniętej tafli stawu. W drugiej widać, jak to samo auto tonie po tym, gdy załamał się pod nim lód. 

- Dobra, uciekać – słychać w tle głos mężczyzny.

Nie mogli uwierzyć, że to się stało naprawdę 

To nagranie zainteresowało policję. Najwyraźniej też nie mogli uwierzyć, że można wpaść na aż tak głupi pomysł, bo, jak informuje Fakt, początkowo podejrzewali, że to nagranie stworzyła sztuczna inteligencja.

Gdy przekonali się, że jednak stoi za nim całkowicie naturalna głupota, zaczęli ustalanie miejsca, gdzie doszło do tego incydentu. Nie było to łatwe, bo na nagraniu nie widać zbyt wielu charakterystycznych elementów krajobrazu. W poniedziałek udało im się ustalić, że wykonano je w stawie przy ul. Młodzieżowej w Wodzisławiu Śląskim. 

Na miejscu policjanci ustalili, że pojazd faktycznie poszedł na dno. Nadal miało tablice rejestracyjne, więc bez większego problemu udało im się dotrzeć do kierowcy i autora nagrania. Okazało się, że za jego kierownicą siedział 45-latek z powiatu wodzisławskiego, a jego jazdę nagrywał 29-latek z Rybnika. 

Specjalnie kupili samochód

Obaj mężczyźni zostali już przesłuchani i współpracują z policją. Ze wstępnych ustaleń śledztwa wynika, że kupili to auto specjalnie, by... pojeździć nim po lodzie. Uważali, że warunki do tego są idealne. Byli na szczęście na tyle rozsądni, że drzwi od strony kierowcy zostawili otwarte. Dzięki temu kierowcy łatwiej było uciec, gdy lód pękł mu pod prawym kołem.

Jak informuje Fakt, autor nagrania założył specjalnie konto, by je opublikować w mediach społecznościowych. Z pewnością w najbliższej przyszłości jego prowadzenie będzie trudne, bo policjanci zabezpieczyli jego telefon.

Obaj bohaterowie historii twierdzą, że w pojeździe nie było nikogo innego, ale policja im nie wierzy na słowo i zatopiony pojazd sprawdzą nurkowie.

Mężczyźni mają na razie status świadków, ale nie jest wykluczone, że usłyszą zarzuty. Jak donosi Fakt, śledztwo jest na wstępnym etapie, a śledczy analizują sprawę pod kątem m.in. narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, naruszenia przepisów ochrony środowiska i ewentualnych wykroczeń.

źr. wPolsce24 za Fakt 

Polska

Zaskakująca propozycja Pawła Kukiza. Czy prezydent zdecyduje się na takie rozwiązanie?

opublikowano:
Paweł Kukiz w programie "Na linii ognia" w telewizji wPolsce24. Program prowadzą Marta Piasecka i Szymon Szereda
Paweł Kukiz w programie "Na linii ognia" (wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska po raz kolejny pokazuje, że ma za nic polski porządek prawny, ale obywatele wciąż mają w ręku najpotężniejszą broń. Umowa SAFE, jeśli nie zostanie uchwalona w formie ustawy i podpisana przez prezydenta, będzie jawnie sprzeczna z Konstytucją RP, a w szczególności z jej artykułami 89, 90 i 216. Paweł Kukiz nie ma co do tego żadnych wątpliwości i wskazuje jedyną słuszną drogę, by zablokować to bezprawie: głos należy oddać Polkom i Polakom.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Polski 2050 nie gryzł się w język. Chodzi o działania Tuska i jego cyngli

opublikowano:
2280598_6
Koalicja rządząca trzeszczy w szwach, a politycy formacji Szymona Hołowni powoli orientują się, że padają ofiarą bezwzględnej gry Donalda Tuska i jego medialnych cyngli. Wiceprzewodniczący klubu Polska 2050, Kamil Wnuk, w najnowszym wywiadzie nie gryzł się w język – zarówno w kwestii brutalnych ataków na lidera swojej partii, jak i destrukcyjnych działań szefa MSZ.
Polska

Prezydent Nawrocki punktuje Sikorskiego: Siła Polski leży w Polakach, nie w zepsutej Unii!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podsumował expose Radka Sikorskiego
Prezydent Karol Nawrocki podsumował expose Radka Sikorskiego (fot. wPolsce24)
Prezydent RP Karol Nawrocki stanowczo zareagował na sejmowe exposé ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Choć głowa państwa docenia spójność w ocenie rosyjskiego zagrożenia i wagi sojuszu z USA, to jednocześnie bezlitośnie obnaża braki w polityce rządu Donalda Tuska. Wystąpienie prezydenta to mocny apel o asertywność wobec Brukseli, powrót do kluczowego formatu Trójmorza oraz jasne żądanie od Niemiec historycznej sprawiedliwości w postaci reparacji.
Polska

„Druga rodzina Ulmów” odnaleziona po latach. Polska wraca po swoich bohaterów. Wzruszająca uroczystość u prezydenta

opublikowano:
Zrzut ekranu (232)
W Belwederze odbyła się jedna z najbardziej poruszających uroczystości ostatnich miesięcy. Dzięki pracy Instytutu Pamięci Narodowej zidentyfikowano kolejne ofiary niemieckiego i komunistycznego terroru. Wśród nich znalazła się rodzina Pochwatków — już nazywana „nową rodziną Ulmów”. W wydarzeniu uczestniczył prezydent Karol Nawrocki, który wręczył bliskim ofiar noty identyfikacyjne. Dla wielu rodzin był to moment zamknięcia dramatycznej historii trwającej nawet kilkadziesiąt lat.
Polska

Minister rolnictwa obiecywał skargę do TSUE na umowę UE-Mercosur. Błyskawicznie zmienił zdanie

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski - jak obiecał, tak nie zrobił
Minister rolnictwa Stefan Krajewski - jak obiecał, tak nie zrobił (Fot. PAP/Tomasz Gzell)
Jeszcze w styczniu minister rolnictwa Stefan Krajewski zapewniał rolników, że Polska zaskarży umowę handlową między Unią Europejską a państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dziś wiadomo już, że zapowiadanej skargi nie będzie.I to właśnie ta zmiana stanowiska stała się osią politycznego sporu oraz powodem narastającego gniewu środowisk rolniczych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Jan Kanthak obnaża prawdziwe cele polityki rządu Tuska

opublikowano:
Jan Kanthak w rozmowie z Marcinem Wikłą w "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24
Jan Kanthak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Radosław Sikorski brzmiący jak unijny komisarz, Włodzimierz Czarzasty pogubiony w Kijowie oraz gigantyczna pułapka finansowa kryjąca się pod unijnym programem SAFE – to tylko niektóre z problemów obecnej władzy, na które zwraca uwagę poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jan Kanthak. W najnowszym wywiadzie polityk nie zostawia suchej nitki na działaniach "koalicji 13 grudnia".