Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”
Niestety prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii nie jest gotowa do tego, aby być częścią rodziny europejskiej" – oświadczył w piątek rano polski prezydent.
Prezenty dla rosyjskiej propagandy
Prezydent Nawrocki nie gryzł się w język. Wskazał, że Kijów swoim ślepym uporem i budowaniem tożsamości na formacjach odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, sam wbija sobie nóż w plecy na arenie międzynarodowej.
Dzisiaj trzeba powiedzieć jasno. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie swoją decyzją. Oceniam to bardzo krytycznie" – mówił wyraźnie oburzony prezydent RP.
Trudno o bardziej trafną diagnozę. W momencie, gdy Warszawa od lat ponosi gigantyczne koszty wspierania sąsiada, Kijów woli przymilać się do radykalnych, szowinistycznych środowisk wewnętrznych, zamiast dokonać rzetelnego i cywilizowanego rozliczenia z krwawą przeszłością. Czczenie formacji, które w bestialski sposób zamordowały ponad 100 tysięcy bezbronnych polskich kobiet, dzieci i starców, dyskwalifikuje Ukrainę jako przewidywalnego i dojrzałego partnera na salonach europejskich.
Koniec z taryfą ulgową. Prezydent chce odebrać order!
Czas dyplomatycznych uników i „głaskania” Kijowa po głowie bezpowrotnie mija. Reakcja głowy państwa na tę bezczelną prowokację nie skończy się wyłącznie na słowach potępienia. Prezydent Karol Nawrocki podjął już kroki w celu formalnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu nadanego mu wcześniej polskiego odznaczenia państwowego.
To jasny sygnał, że Polska nie da się dłużej szantażować moralnie i nie pozwoli na deptanie pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej w imię rzekomej „bieżącej polityki”.
Ostatnia decyzja Zełenskiego to policzek wymierzony każdemu Polakowi. Co więcej, dostrzegają to nawet osoby, które od samego początku aktywnie wspierają Ukrainę podczas wojny z Rosją. Jeśli Ukraina realnie aspiruje do struktur zachodnich, musi zrozumieć, że wejście do „europejskiej rodziny” wymaga odrzucenia tradycji ludobójczych. Na kłamstwie i relatywizowaniu zbrodni nie da się zbudować trwałych relacji. Brawo dla prezydenta Nawrockiego za twardą, suwerenną i godnościową postawę!
źr. wPolce24











