Polska

"Kompromitacja służb". Policja opublikowała film z kampusu UW, widać na nim siekierę i ślady strasznej zbrodni

opublikowano:
mid-25507655
Śledczy badający sprawę morderstwa na kampusie UW (fot.PAP/Radek Pietruszka)
Policja opublikowała nagranie z czynności na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego po makabrycznej zbrodni dokonanej przez 22-letniego studenta. Widać na nim ślady zbrodni, pod nagranie podłożona została muzyka. Sprawa oburzyła komentatorów.

W środę wieczorem na terenie Uniwersytetu Warszawskiego doszło do wstrząsającej zbrodni – 22-letni Mieszko R. zaatakował siekierą 53-letnią pracownicę uczelni. Mężczyzna został zatrzymany po kilku minutach, a następnego dnia w prokuraturze usłyszał zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa i znieważenia zwłok.

Film z miejsca zbrodni i muzyka

W piątek film z czynności prowadzonych na terenie uczelni opublikowała policja. Widać na nim siekierę, ślady zbrodni, prowadzonego sprawcę. Pod nagranie podłożona została muzyka. 

Oburzenie komentatorów

Sprawa zbulwersowała opinię publiczną. 

- Czym kierują się polskie służby wrzucając taki filmik? Z takim montażem i muzyczką? Mamy obrzydliwą zbrodnie, a policja sobie stwierdziła, że zostanie youtuberem? Panie Ministrze Siemoniak - spojrzałby Pan na podwładnych i może wybił im takie pomysły z głowy? - pytał na X Adam Czarnecki ze stowarzyszenia TAK dla CPK. 

- Kolejna kompromitacja polskich służb po słynnym filmiku z przeskakiwaniem przez płot do jutuberów - to z kolei komentarz byłego ministra cyfryzacji Janusza Cieszyńskiego

źr.wPolsce24 za Policja.gov.pl

 

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Gorąco w Sejmie! Szef Kancelarii Prezydenta zmiażdżył Tuska i Berka. To był nokaut

opublikowano:
Minister Bogucki miażdży Tuska i Berka
Minister Bogucki miażdży Tuska i Berka (fot. wPolsce24)
W Sejmie doszło do ostrego starcia podczas procedowania kandydatury ministra Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Z mównicy sejmowej z bezkompromisowym wystąpieniem wystąpił szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Polityk w punkt wypunktował hipokryzję koalicji rządzącej pod wodzą Donalda Tuska, demaskując próby politycznego zawłaszczenia wymiaru sprawiedliwości oraz rażące braki formalne po stronie rządowego kandydata.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Tusk łamie kręgosłupy koalicjantom, a oni połykają własne języki

opublikowano:
 Michał Woś w studiu wPolce24
Michał Woś w studiu wPolce24 (fot. wPolsce24)
W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Woś ostro skomentował forsowanie kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego oraz głośną aferę wokół ZondaCrypto. Zdaniem polityka obóz rządzący z pełną premedytacją dąży do spacyfikowania niezależnych instytucji i podporządkowania polskiego porządku prawnego brukselskim dyktatom.
Polska

Mocne uderzenie Mentzena w wiceszefa MON. Padły ostre słowa

opublikowano:
Sławomir Mentzen
(fot. Fratria)
Gorący poranek w studiu telewizyjnym Polsatu. Lider Konfederacji Sławomir Mentzen bez pardonu rozprawił się z zarzutami formułowanymi przez polityków Koalicji Obywatelskiej. Dostało się wiceszefowi MON Cezaremu Tomczykowi, a w tle rozegrała się debata o uderzającym w polską przedsiębiorczość projekcie rządowym.
Polska

W tych miastach najdłużej czeka się na wizytę u lekarza

opublikowano:
Czekamy na wizytę u lekarza
Czekamy na wizytę u lekarza (fot. shutterstock)
Polacy co miesiąc oddają państwu pokaźną część swoich ciężko zarobionych pieniędzy na składkę zdrowotną, a w zamian otrzymują… roczne kolejki, upokorzenie i konieczność leczenia się za własne pieniądze w prywatnych gabinetach. Najnowsze dane dobitnie obnażają bankructwo państwowego monopolu. W niektórych miastach pacjenci czekają na pomoc specjalisty setkami dni.
Polska

Skandaliczna próba cenzury w Niemczech! Stworzyli „czarną listę”, by zniszczyć prawicę

opublikowano:
Mężczyzna stojący z gazetą, na pierwszym planie czerwony napis "Censored".
(fot. Pixabay)
To miał być rutynowy mechanizm dyscyplinowania rynku: lewicowa organizacja tworzy spis niepokornych twórców, rozsyła go do korporacji, a działy marketingu w popłochu ucinają budżety. Wpływowa niemiecka organizacja Campact sporządziła „czarną listę” prawicowych kanałów na YouTube, żądając natychmiastowego wycofania reklam. Tym razem jednak trafiła na mur. Christoph Werner, prezes sieci drogerii dm, odmówił udziału w ideologicznej czystce i publicznie wypunktował bezczelność samozwańczych cenzorów.