Polska

Konferencja „Wolne czy zniewolone? czyli o prawach kobiet w Polsce wczoraj i dziś”

opublikowano:
Zaproszenie na Konferencję 8 marca fb portal
Konferencja „Wolne czy zniewolone? czyli o prawach kobiet w Polsce wczoraj i dziś”, została zorganizowana z inicjatywy pani Małgorzaty Gosiewskiej posła do Parlamentu Europejskiego, która od wielu lat znana jest z zaangażowania w walce o prawa człowieka i wartości demokratyczne oraz dzięki wsparciu grupy EKR.

Konferencja odbędzie się w dniu 8 marca 2025r. w hotelu Barcelo Warsaw Powiśle, ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 43a, w godz. 11.00-14.00. 

Między częścią odczytową a panelową odbędzie się  projekcja filmu "Podwójnie wolne. Prawa kobiet po 1918 roku" na podstawie scenariusza dr. A. Konik i prof. M. Gawin. Wprowadzenie wygłosi dr Agnieszka Konik.

Wśród zaproszonych gości: 

1. prof. Genowefa Grabowska - autorka ponad 100 prac naukowych z zakresu prawa Unii Europejskiej, prawa międzynarodowego i europejskiego.

2. dr Łucja Mirowska Kopeć – pedagog i działacz organizacji polonijnych w Chicago, ceniona za zaangażowanie w promowanie polskiej kultury i tradycji wśród amerykańskiej Polonii.

3. prof. Magdalena Gawin - historyk, była wiceminister kultury, zaangażowana w działania na rzecz ochrony dziedzictwa narodowego oraz promowania historii Polski na arenie międzynarodowej.

4. Magdalena Szefernaker – dziennikarka, autorka książek " Mama na obcasach" oraz "Samorząd na obcasach", działaczka społeczna, znana z promowania aktywności zawodowej kobiet.

Konferencja jest pierwszym z planowanych przedsięwzięć dotyczących roli i znaczenia kobiet w życiu społecznym, politycznym, kulturalnym z perspektywy światopoglądu konserwatywnego. Naczelnym celem jest przedstawienie w prawdziwym świetle zasad nowoczesnego konserwatyzmu z uwzględnieniem praw kobiet, który oferuje pełne spektrum wyboru aktywności, od zawodowej, przez rodzinną i łączącą różne pola w zależności od indywidualnej decyzji kobiety i rozpoznania własnych potrzeb oraz talentów.

 W przestrzeni publicznej dominuje sterotypowe, bazujące na szeregu uproszczeń lub nieprawdzie, podejście do konserwatywnego feminizmu – intencją inicjatywy europoseł, p. Małgorzaty Gosiewskiej, jest przywrócenie konserwatywnej propozycji należnego jej miejsca i przedstawienie bogatej oferty doceniającej talenty kobiece w każdym aspekcie życia społecznego.

Zaproszeni goście ze względu na swoją pozycję naukową i zawodową, a także ogromną wiedzę gwarantują wysoki poziom merytoryczny konferencji oraz możliwość zapoznania się z faktycznym obrazem praw kobiet w Polsce. 

źródło: Materiały prasowe organizatora

Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.
Polska

Wynajmujesz mieszkanie w Polsce? Za jeden błąd kobieta musi zapłacić 37 tys. zł

opublikowano:
Blok mieszkalny za drzewami
Białorusinka musi zapłacić 37 tys. zł za remont mieszkania, które wynajmowała. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Obywatelka Białorusi, Anna, która wraz z dwojgiem dzieci przez prawie dwa lata wynajmowała mieszkanie w centrum Warszawy, otrzymała od właściciela lokalu rachunek na kwotę 37 tys. zł za przeprowadzenie remontu. Kobieta odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do prawnika, ponieważ do naliczenia kosztów doszło cztery miesiące po jej wyprowadzce, bez wcześniejszego sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego.
Polska

Kierowca miejskiego autobusu upił się... za kierownicą w czasie pracy

opublikowano:
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy (Fot. KMP w Rudzie Śląskiej)
Trudno o bardziej szokujący widok w miejskim autobusie. 63-letni kierowca autobusu linii 23 między Katowicami a Zabrzem miał wozić pasażerów, jednocześnie popijając piwo za kierownicą. Gdy pod koniec swojej zmiany został zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. Sąd zareagował błyskawicznie – mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia.
Polska

Wodowanie ORP Wicher. Nawrocki wbił szpilę Tuskowi: „Zwykłą datą dał mu do zrozumienia, że nie ma się czym chwalić”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot.
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot. ANDRZEJ JACKOWSKI/EPA/PAP)
Fregata ORP Wicher jest i będzie wielkim wzmocnieniem dla polskiej Marynarki Wojennej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas ceremonii wodowania pierwszego z trzech okrętów nowej generacji budowanych w ramach programu „Miecznik”. Prezydent podkreślił, że projekt budowy fregat „realnych kształtów nabrał w lipcu 2021 roku”, gdy podpisana została umowa na ich dostarczenie wojsku.
Polska

Koniec głośnej sprawy z kampanii wyborczej. Wiemy, co prokuratura postanowiła ws. prezydenta

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo w sprawie apartamentów w Muzeum II Wojny Światowej. (fot. PAP./EPA/ANDRZEJ JACKOWSKI)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku podjęła ostateczną decyzję w sprawie jednego z najgłośniejszych wątków zeszłorocznej kampanii prezydenckiej. Śledztwo dotyczące rzekomego bezprawnego korzystania z luksusowych apartamentów Muzeum II Wojny Światowej przez Karola Nawrockiego zostało oficjalnie umorzone.
Polska

Fotoradary na ratunek budżetowi państwa. Będzie drogo i mniej tolerancyjnie

opublikowano:
Fotoradary mają być bardziej skuteczne i mniej... tolerancyjne. A wszystko po to, by przynosiły więcej pieniędzy do budżetu
Fotoradary mają być bardziej skuteczne i mniej... tolerancyjne. A wszystko po to, by przynosiły więcej pieniędzy do budżetu (Fot. Fratria)
Koniec z ignorowaniem wezwań z systemu CANARD i fikcyjnymi wskazaniami kierowców? Ministerstwo Infrastruktury proponuje gruntowną zmianę systemu. Właściciel samochodu, który nie pomoże ukarać złapanego na przekroczeniu prędkości kierowcy, może zapłacić nawet 7500 zł. Jednocześnie resort chce zmniejszyć tolerancję fotoradarów.