Polska

Wiózł turystów nad Morskie Oko i "zdechł". Dziś zwiozą go na dół

opublikowano:
Elektryczne busy zaczęły znów wozić turystów do jednego z najpiękniejszych miejsc w Polsce 30 kwietnia, a 1 maja jeden już się zepsuł
Elektryczne busy zaczęły znów wozić turystów do jednego z najpiękniejszych miejsc w Polsce 30 kwietnia, a 1 maja jeden już się zepsuł (Fot. Pixabay)
Elektryczny bus, który miał być symbolem nowoczesnego i bardziej „ekologicznego” transportu do Morskiego Oka, zepsuł się na trasie. Pojazd dowiózł turystów na Włosienicę, ale sam dalej już nie pojechał. Jak przekazała Magdalena Zwijacz-Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego, awaria dotyczy jednego z czterech elektrycznych pojazdów obsługujących tę trasę.

Zepsuty bus ma zostać dziś zwieziony na dół na lawecie. To pierwsza tak głośna awaria od czasu uruchomienia tego typu transportu, który od początku wzbudzał duże emocje.

Elektryczne pojazdy trafiły do TPN w grudniu 2024 roku, a regularne kursy rozpoczęły w maju ubiegłego roku na trasie Zakopane – Morskie Oko. Początkowo zapowiadano, że będą przeznaczone głównie dla osób z niepełnosprawnościami, jednak ostatecznie udostępniono je wszystkim turystom. Obsługę przewozów zapewnia prywatna firma.

System obejmuje kilka odcinków, m.in. Palenica Białczańska – Włosienica oraz Zakopane – Włosienica. Wprowadzono również szeroki katalog zniżek, m.in. dla dzieci, seniorów, rodzin wielodzietnych czy osób z niepełnosprawnościami.

Tuż przed majówką Paulina Hennig-Kloska poinformowała o zatwierdzeniu dofinansowania zakupu kolejnych 16 elektrycznych pojazdów dla TPN. Inwestycja ma objąć także budowę infrastruktury ładowania, w tym stacji szybkiego ładowania i stacji transformatorowych.

Spór o pracę koni trwa

Awaria pojazdu wpisuje się w trwającą od lat debatę o transporcie na trasie do Morskiego Oka. Obecnie kursują tam również tradycyjne zaprzęgi konne – pracuje około 300 koni. Ich wykorzystanie od dawna budzi kontrowersje i jest przedmiotem sporów między organizacjami prozwierzęcymi a administracją parku i góralami.

Służby weterynaryjne podkreślają jednak, że coroczne kontrole nie potwierdzają zarzutów o naruszenia dobrostanu zwierząt, a przewozy są legalne przy zachowaniu obowiązujących przepisów.

Awaria elektrycznego busa pokazuje, że choć alternatywy dla tradycyjnego transportu są rozwijane, to w praktyce wciąż nie są wolne od problemów.

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Polska

Koalicja obiecywała, PiS mówi: „my to zrobimy”. Więcej w naszych portfelach - Próg podatkowy 180 tys. zł

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed budynkiem, udzielający wypowiedzi mediom, z widocznymi mikrofonami stacji telewizyjnych oraz paskiem informacyjnym na ekranie dotyczącym polityki gospodarczej i klasy średniej w Polsce.
Przemysław Czarnek zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego. (fot. wpolsce24)
Rządząca koalicja 13 grudnia („cóż szkodzi obiecać”) jeszcze niedawno mówiła o zmianach w systemie podatkowym. Jednak do realizacji tych zapowiedzi jak dotąd nie doszło i najprawdopodobniej nie dojdzie... Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z PiS, zapowiedział: „My to zrobimy” – podniesiemy drugi próg podatkowy do poziomu 180 000 zł.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Polska poligonem dla ruskich bandytów? Błaszczak obnaża skandaliczne priorytety "Koalicji 13 Grudnia"

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24, były szef MON i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, poddał druzgocącej krytyce obecne działania rządu. Zdaniem byłego wicepremiera, po przejęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska mamy do czynienia z całkowitym "paraliżem instytucji państwowych". Błaszczak wskazuje, że państwo staje się bezbronne, a polityka zagraniczna i obronna została w całości podporządkowana Berlinowi.
Polska

Polityczna egzekucja w Polsce? Czarnek: „Jeśli to Rosja - wkraczamy w nową, dużo bardziej niebezpieczną erę"

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed mikrofonami, w tle plansza informacyjna i hasła o wydarzeniach w Białej Podlaskiej.
Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
W poniedziałkowy poranek w Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia, które może mieć bardzo poważne konsekwencje polityczne i bezpieczeństwa państwa. Na osiedlowym parkingu nieznany sprawca oddał kilka strzałów z broni palnej w kierunku 44-letniego mężczyzny. Ofiarą był Siemion Skrepetski rosyjski artysta i satyryk, znany z tworzenia karykatur wymierzonych w Putina, Kadyrowa oraz Stalina. W sprawie pojawia się wiele pytań, a śledczy badają wszystkie możliwe scenariusze.
Polska

Prezydent Poznania się doigrał! Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem na sesji Rady Miasta. Mieszkańcy mają dość?

opublikowano:
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem (fot. x.com)
Niezwykle wymowne sceny w stolicy Wielkopolski. Podczas debaty nad wotum zaufania dla lewicowo-liberalnego włodarza Poznania, jeden z mieszkańców postanowił wymierzyć mu "słodką sprawiedliwość". Czy to początek końca politycznego samozadowolenia Jacka Jaśkowiaka?
Polska

Strategiczne rozmowy Nawrockiego w USA. Rząd odpowiada atakiem i manipulacją

opublikowano:
Rafał Leśkiewicz udziela wywiadu mediom na temat wizyty prezydenta Nawrockiego w USA i relacji polsko-amerykańskich.
Rafał Leśkiewicz (fot. wPolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych skoncentrowała się na rozmowach dotyczących bezpieczeństwa Polski oraz wzmocnienia obecności wojsk amerykańskich w regionie i budowie stałej infrastruktury wojskowej. Jak podkreśla rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, była to wizyta o wyjątkowym znaczeniu politycznym i dyplomatycznym. Jednocześnie mówił o „festiwalu kłamstw i manipulacji”, wypominając przedstawicielom rządu brak wsparcia dla działań głowy państwa i próbę ich podważania.
Polska

Igranie ze zdrowiem na warszawskim SOR-ze! Lekarz-milioner ma dyżurować 4 doby bez przerwy!

opublikowano:
Redaktor Jarząbek pod Szpitalem Południowym
Redaktor Jarząbek pod Szpitalem Południowym (fot wPolsce24)
Dziennikarskie śledztwo telewizji wPolsce24 obnaża patologię warszawskiego systemu zdrowia, gdzie astronomiczne zarobki idą w parze z fikcyjnymi etatami i bezpośrednim zagrożeniem życia zwykłych Polaków.