Polska

Wielichowska broni się po skandalu z Kłodzka. Wskazuje winnych, nie uwierzysz kogo!

opublikowano:
Monika Wielichowska wreszcie postanowiła odnieść się do skandalu o podłożu pedofilsko-zoofilskim w Kłodzku. Jak się okazuje, posłanka Koalicji Obywatelskiej znalazła winnych całej afery. Jej zdaniem są nimi Prawo i Sprawiedliwość oraz prawicowe media.

Przypomnijmy. Kilka tygodni temu opinię publiczną w Polsce obiegła informacja o skazaniu Kamili L., lokalnej działaczki Platformy Obywatelskiej z Kłodzka. Kobieta została skazana na 6,5 roku więzienia za czyny o charakterze zoofilskim. Z kolei wobec jej partnera sąd orzekł karę 25 lat pozbawienia wolności za dopuszczenie się m.in. czynów pedofilskich wobec dzieci wspomnianej działaczki.

Wiele osób było zaskoczonych, że tak głośna sprawa wyszła na światło dzienne dopiero teraz, zwłaszcza że oficjalne zarzuty wobec kobiety zostały postawione już w czerwcu 2023 roku. Tym bardziej zaskakujący jest fakt, że mimo to nadal pełniła ona funkcję  w Koalicji Obywatelskiej, a swoją legitymację partyjną złożyła dopiero na skutek samodzielnej rezygnacji — a nie w wyniku odgórnej decyzji władz partii. Z tego powodu wiele osób kierowało swoje zastrzeżenia wobec Moniki Wielichowskiej, która przez lata stała na czele dolnośląskich struktur PO i w żaden sposób nie zareagowała na skandal związany z Kamilą L., pełniącą jedną z czołowych funkcji w strukturach partii w Kłodzku.

Aż do dziś, kiedy w końcu postanowiła odnieść się do całej sprawy. Niestety nie wykorzystała tej okazji na głęboką refleksję ani wyjaśnienie, dlaczego pozwolono Kamili L. działać mimo ciążących na niej zarzutów. Zamiast tego zdecydowała się zaatakować Prawo i Sprawiedliwość oraz prawicowe media.

– Od kilku dni stałam się obiektem zmasowanej kampanii nienawiści opartej na kłamstwie i pomówieniach, zorganizowanej przez PiS i prawicowe media. Powtarzane kłamstwa mają utrwalić przekonanie, że pomagałam osobom oskarżonym i skazanym za pedofilię. To nieprawda! Każde przestępstwo, a zwłaszcza tak straszne, musi zostać ukarane – napisała posłanka KO na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Marszałek sprzeciwiła się wykorzystywaniu tragedii dzieci do budowania kapitału politycznego, zasłaniając się dobrem osób małoletnich. Dodatkowo zapewnia, że Kamila L. przestała być członkiem partii w momencie powzięcia informacji o zarzucanych jej czynach, zaprzeczając, jakoby łączyły je jakiekolwiek prywatne relacje. Jest to o tyle interesujące, że skazana działaczka w przeszłości była jedną z bardziej aktywnych postaci politycznych w regionie, a sama Wielichowska widnieje na wspólnych fotografiach z nią.

– Polska nie może być sprowadzona do roli poligonu, na którym rozstrzeliwuje się prawdę i przyzwoitość. Do miejsca, gdzie króluje polityka nienawiści, niszcząca wszystko i wszystkich. Debata publiczna musi opierać się na szacunku oraz poszanowaniu praw jednostki – napisała Wielichowska.

źr. wPolsce24 za Facebook/Monika Wielichowska

Polska

Obnażamy manipulacje Piątkowskiej! "Podnieśliście rękę na moje dziecko" - nic głupszego już nie usłyszycie

opublikowano:
Monika Piątkowska wystąpiła z oszczerstwami wobec telewizji wPolsce24
Monika Piątkowska (Fot. PAP/Art Service)
Warto dokładnie obejrzeć ten materiał Wiadomości wPolsce24. Pokazujemy w nim dokładnie jak wyglądała wizyta naszego dziennikarza i operatora na zamkniętym, luksusowym osiedlu pod Warszawą, gdzie mieszka i ma zarejestrowaną działalności gospodarczą senator Monika Piątkowska, czyli kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Krakowa.
Polska

Dlaczego rząd Tuska nie zrealizował konkretów dotyczących ochrony zdrowia? Wyjątkowo butna odpowiedź Arłukowicza

opublikowano:
JS_08032017_63
Wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej i były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz został zapytany o „sto konkretów Tuska” w temacie służby zdrowia. Zareagował wyjątkowo butnie.
Polska

Niecodzienny incydent na trasie do Morskiego Oka. Konie się spłoszyły, pogoniły turystów

opublikowano:
morskieoko
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Na trasie do Morskiego Oka doszło do niecodziennego incydentu. Dwa konie, które normalnie ciągną wozy z turystami, tzw. fasiągi, spłoszyły się i pogoniły turystów.
Polska

Stajnie pobudował Kwaśniewski, a czepiają się Nawrockiego. Atak "podkutych razem"

opublikowano:
Stajnie dla koni w ośrodku prezydenckim zbudowano za kadencji Aleksandra Kwaśniewskiego. Czy "Wyborczej" to wtedy przeszkadzało?
Stajnie dla koni w ośrodku prezydenckim zbudowano za kadencji Aleksandra Kwaśniewskiego. Czy "Wyborczej" to wtedy przeszkadzało? (Fot. Pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
Kuriozalna i histeryczna nagonka obozu władzy na Kancelarię Prezydenta! Media z Czerskiej i politycy „koalicji 13 grudnia” postanowili zrobić gigantyczną aferę z… trzech koni znajdujących się w prezydenckiej rezydencji w Promniku. Na absurdalne zarzuty i szukanie taniej sensacji odpowiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. W mocnych słowach obnażył bezczelność rządzących, którzy wymyśloną aferką próbują przykryć dno w budżecie, bankructwo NFZ-u i kolejne kompromitacje Donalda Tuska.
Polska

Chce rządzić Krakowem, a mieszka pod Warszawą! Wpadka kandydatki i histeryczny atak na telewizję wPolsce24

opublikowano:
Monika Piątkowska ma w ostatnich dniach wsparcie najważniejszych polityków KO
Monika Piątkowska ma w ostatnich dniach wsparcie najważniejszych polityków KO (Fot. PAP/Art Service)
Histeria, groźby sądowe i bezczelne insynuacje zamiast wytłumaczenia się przed wyborcami. Senator Monika Piątkowska – kandydatka koalicji 13 grudnia na prezydenta Krakowa – zamiast odpowiedzieć na proste pytanie, dlaczego ubiega się o rządzenie grodem Kraka, mieszkając... 280 kilometrów dalej pod Warszawą, przypuściła bezpardonowy atak na dziennikarzy Telewizji wPolsce24. Gdy reporter Stanisław Pyrzanowski ujawnił, że polityk mieszka na zamkniętym osiedlu pod Nadarzynem, Piątkowska zaczęła zasłaniać się „atakami na dziecko” i grozić procesami.
Polska

W Biskupcu znaleziono zwłoki młodej kobiety. Policja nadal nie wie, czy to zaginiona Natalia

opublikowano:
Policja z Biskupca nadal nie wie, czy zwłoki młodej kobiety to zaginiona Natalia Z.
(fot. ilustracyjna Pexels)
Tydzień temu w Biskupcu (woj. warmińsko-mazurskie) odnaleziono zwłoki młodej kobiety. Kilka dni wcześniej zaginęła w tej miejscowości 23-letnia Natalia Z. - ale policja nadal nie wie, czy odnalezione ciało to poszukiwana. Nie znane są też przyczyny śmierci.