Polska

Skazana działaczka Koalicji Obywatelskiej z Kłodzka: "Jestem niewinna"

opublikowano:
Plakat Kamili L (teraz Kamila W.) w tle atmosferyczne, reportażowe zdjęcie z wnętrza sali rozpraw polskiego sądu, uchwycone w formacie 1280x720 pikseli. Na pierwszym planie, lekko z prawej strony, stoi kobieta (zgodnie z opisem Kamili W.) z wyrazem rozpaczy, ale i buntu, ocierająca łzę. Ma ciemne, krótkie włosy, ubrana jest w granatową marynarkę i trzyma mały, ciemny notes. Zwrócona jest do starszego prawnika w okularach i garniturze (lewa strona), który rozmawia z nią poważnym tonem. W tle, za barierką, widoczni są dwaj policjanci w polskich mundurach, a w ławach dla publiczności zszokowani świadkowie i dziennikarze, z których jeden szeptem rozmawia z drugą osobą. Nad pustym stołem sędziowskim w oddali widoczny jest polski orzeł biały na czerwonym tle. Ciepłe, rozproszone światło późnego popołudnia wpada przez wysokie okna, tworząc atmosferę napięcia i emocji.
(fot. screen za X/Pixabay)
Sprawa, która wstrząsnęła nie tylko Dolnym Śląskiem, doczekała się finału w sądzie. Choć Kamila W., była lokalna twarz Koalicji Obywatelskiej, usłyszała wyrok ponad 6 lat więzienia za pomocnictwo w odrażających czynach, kobieta idzie pod prąd ustaleniom śledczych. „Jestem niewinna” – przekonuje, rzucając cień na głośny proces.

„Nie miałam świadomości”

Mimo że Sąd Okręgowy w Świdnicy uznał zgromadzony materiał dowodowy za wystarczający do skazania, Kamila W. w rozmowach z mediami prezentuje zupełnie inną wersję zdarzeń.

Działaczka, znana z aktywności w kłodzkich strukturach politycznych, twierdzi, że skala przestępstw jej byłego męża była dla niej zaskoczeniem.

W rozmowie z red. Marcinem Torzem na portalu Salon24 skazana przekonuje:

„Sama czuję się ofiarą w tej sprawie. Nie miałam pełnej świadomości tego, co się działo”.

Sąd był jednak nieubłagany. Wyrok 6 lat pozbawienia wolności to pokłosie zarzutów o nieudzielenie pomocy małoletniej ofierze w latach 2011–2022 oraz udział w znęcaniu się nad zwierzętami.

Oprócz więzienia, kobieta otrzymała 10-letni zakaz pracy z dziećmi oraz nakaz specjalistycznej terapii. Dodajmy, iż wyrok jest nieprawomocny. 

Mroczna przeszłość w cieniu polityki

Kontrowersje wokół sprawy potęguje fakt, że Kamila W. była osobą publiczną, bardzo mocno zaangażowaną w działalność polityczną. W 2018 roku ubiegała się o mandat z list Koalicji Obywatelskiej, a jeszcze w 2024 roku pełniła funkcję pełnomocnika wyborczego lokalnego komitetu.

W sieci wciąż krążą jej zdjęcia z czołowymi politykami partii rządzącej, które wciąż nie doczekały się oficjalnej reakcji ze strony czołowych polityków partii. Dotychczas jedyna reakcja środowiska Kamili W. to reakcja zarządu Koła Kłodzkiego KO, który wydał już oficjalny komunikat, gdzie w enigmatycznym i lakonicznym oświadczeniu odnosi się do sprawy. 

Co z głównym sprawcą?

Podczas gdy Kamila W. walczy o swoje dobre imię, jej były mąż usłyszał wyrok 25 lat więzienia. Lista 26 zarzutów obejmuje brutalne przestępstwa seksualne wobec dzieci, podawanie środków odurzających oraz zoofilię.

Prokuratura, która dla działaczki domagała się znacznie surowszej kary – aż 18 lat więzienia – nie wyklucza apelacji. Wyrok jest nieprawomocny, co oznacza, że batalia o prawdę w kłodzkim sądzie jeszcze się nie skończyła.

źr. wPolsce24 za Salon24

Polska

Koszmarne popołudnie. Chłopiec na hulajnodze uderzył w autobus. Służby potwierdzają najgorsze

opublikowano:
Kolejna śmierć na hulajnodze. Śmiertelny wypadek 13-latka
Kolejna śmierć na hulajnodze. Śmiertelny wypadek 13-latka (fot. Fratria/KP PSP w Nakle)
13-letni chłopiec, który na hulajnodze elektrycznej wpadł pod autobus, nie żyje. Do tragedii doszło w poniedziałek po południu w Nakle nad Notecią.
Polska

Przełom ws. przejęcia właściciela TVN-u! Osiągnięto porozumienie

opublikowano:
Paramount zbliża się do przejęcia Warner Bros. Discovery, co może oznaczać zmianę właściciela stacji TVN oraz połączenie dwóch gigantów amerykańskiego rynku medialnego.
TVN (Fot. Fratria)
Ważą się losy stacji TVN. Najnowsze doniesienia zza oceanu wskazują, że w niedługim czasie może dojść do finalizacji przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance.
Polska

Ostro! Stanowski komentuje doniesienia "Newsweeka" ws. prezydenta: "No generalnie, frajer wyjątkowy"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski wyśmiał doniesienia „Newsweeka” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim i ostro skrytykował redaktora naczelnego tygodnika.
Krzysztof Stanowski (fot.Fratria)
Krzysztof Stanowski postanowił skomentować najnowsze rewelacje tygodnika „Newsweek” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Twórca Kanału Zero nie tylko wyśmiał te doniesienia, ale również ujawnił, co sądzi o redaktorze naczelnym tego pisma.
Polska

Afera z niczego? Koalicja zawrzała oburzeniem, prezydent odpowiada: Nikt nie musi płacić

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą na spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej Polonii
Prezydent Karol Nawrocki z żoną Martą na spotkaniu z przedstawicielami amerykańskiej Polonii (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem – tak Karol Nawrocki zareagował na doniesienia dziennikarzy tygodnika "Newsweeka" i Radia Zet, które obiegły w poniedziałek bodaj wszystkie media. I choć rzecznik prezydenta od razu nazwał je "insynuacjami, półsłówkami, manipulacjami", politycy koalicji rządzącej zawrzeli oburzeniem.
Polska

Tajemnica telefonu zaginionej Emilii Koprowskiej. Dlaczego kody od męża nie działają?

opublikowano:
Policja od trzech tygodni poszukuje zaginionej kobiety
Policja od trzech tygodni poszukuje zaginionej kobiety (fot. pixabay/Facebook)
Trzy tygodnie po zaginięciu Emilii Koprowskiej z Koszalina, śledczy wciąż nie mogą odczytać danych z jej telefonu. - Kody dostępu podane przez męża okazały się nieprawidłowe - wyjaśnia st. asp. Izabela Sreberska.
Polska

Emeryt zadzwonił do studia i ... Trzy minuty, które obnażyły prawdę o rządzie

opublikowano:
Oto ludzie odpowiedzialni za wszystko o czym mówił emeryt na antenie telewizji
Oto ludzie odpowiedzialni za wszystko o czym mówił emeryt na antenie telewizji (Fot. Fratria)
Większość polityków koalicji rządzącej uwielbia błyszczeć w telewizyjnych studiach, serwując widzom potok wyuczonych regułek o geopolityce, Donaldzie Trumpie, transformacji energetycznej czy naprawianiu ochrony zdrowia. Sęk w tym, że wystarczy jeden telefon od zwykłego obywatela, by ta misternie tkana opowieść pękła niczym bańka mydlana. Bolesne zderzenie z rzeczywistością zaliczył na antenie Polsat News wiceminister klimatu Sławomir Ćwik. A telefonujący do studnia emeryt podsumował rządową politykę w trzech prostych punktach: paliwo, ekologia i kardiolog.