Polska

KO nie wiedziała o sprawie Kamili L. z Kłodzka? Nagranie podważa deklaracje polityków partii Tuska

opublikowano:
Skandal w Kłodzku z udziałem byłej działaczki PO i jej partnera ujawnił, że część polityków Koalicji Obywatelskiej mogła znać zarzuty wobec niej na długo przed wyrokiem, mimo publicznych deklaracji o niewiedzy.
Briefing w Kłodzku wiosna 2024 (fot.Screenshot - Youtube/Telewizja Kłodzka)
Politycy Koalicji Obywatelskiej starają się unikać tematu skandalu pedofilsko-zoofilskiego w Kłodzku, zapewniając, że nie wiedzieli o całej sprawie. Jak się jednak okazuje, wiedzę przynajmniej na temat zarzutów stawianych jednej z oskarżonych w sprawie - Kamili L. - mieli już od co najmniej dwóch lat.

Sprawa Kamili L., regionalnej działaczki PO w Kłodzku, oraz jej partnera odbiła się szerokim echem w całej Polsce i oburzyła wielu naszych rodaków. Wszystko z powodu faktu skazania pary za przestępstwa o charakterze pedofilskim wobec dzieci kobiety, jak również zoofilskim. Kamila L. została skazana na sześć lat pozbawienia wolności, natomiast jej były mąż - na 25 lat.

Sprawa zbiegła się w czasie z ujawnieniem wielu innych skandali o podobnym charakterze, za które mieli - lub będą musieli - odpowiadać inni działacze związani z partią Donalda Tuska. Stąd też temat ten wzbudził zainteresowanie mediów. Jednym z najczęściej pojawiających się pytań było to, czy władze partii posiadały wiedzę na temat zarzutów stawianych w tych sprawach. Zdecydowana większość polityków Koalicji Obywatelskiej odcięła się od sprawy, zasłaniając się przede wszystkim niewiedzą.

Jak się jednak okazuje, część z nich miała taką wiedzę, o czym świadczy nagranie udostępnione na profilu dziennikarza z Dolnego Śląska Marcina Torza, który od dawna badał temat. Nagranie pochodzi z końca marca 2024 roku. Widać na nim ministra Tomasza Siemoniaka, prezydenta Wałbrzycha Romana Szełemeja oraz burmistrza Kłodzka Michała Piszko, którzy zorganizowali briefing poparcia dla tego ostatniego w ramach jego startu w wyborach samorządowych przed kłodzkim ratuszem. Jeden z dziennikarzy zapytał Siemoniaka o zarzuty zoofilskie, jakie już wtedy ciążyły na Kamili L., osobie sprawującej nadzór nad finansami regionalnej struktury PO. Polityk stwierdził, że przyjechał wesprzeć Michała Piszko i, jak sam przyznał, trudno mu odnieść się do całej sprawy. Wyraził jednocześnie nadzieję, że lokalnym strukturom partii uda się ją rozwiązać.

– Są to rzeczy bardzo przykre - powiedział Tomasz Siemoniak.

Jak się również okazało, cała konferencja odbyła się około tydzień po oficjalnej rezygnacji Kamili L. z członkostwa w partii, która nastąpiła na jej własne życzenie. Wcześniej, przez blisko dziewięć miesięcy od momentu postawienia jej zarzutów, zasiadała w lokalnych strukturach Platformy Obywatelskiej, gdzie w tym okresie miała nawet otrzymać awans.

Źr.wPolsce24 za X/Marcin Torz

 

Polska

Tusk uwielbia przechwalać się cudzymi sukcesami. On nie ma za krzty honoru

opublikowano:
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS (fot. wPolsce24)
Ekipa Donalda Tuska, która nie realizuje własnych obietnic, przyjęła nową strategię – chwali się sukcesami swoich poprzedników. Idealnym tego przykładem jest sprawa offsetu związanego z zakupem 96 amerykańskich śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Niemcy chcieliby zastąpić polskich posłów robotami

opublikowano:
Mariusz Błaszczak i robot Edward. Niemcy chcieliby zastąpić Posłów robotami?
Mariusz Błaszczak i robot Edward. (fot.wPolsce24)
Rządy koalicji 13 grudnia to prosta droga do katastrofy finansowej państwa i utraty suwerenności na rzecz Berlina i Brukseli. W obliczu gigantycznej dziury budżetowej, rządzący serwują Polakom tematy zastępcze, kneblują usta opozycji w Sejmie i próbują zamieść pod dywan wstrząsające afery pedofilskie we własnych szeregach. Sytuację w Polsce pod rządami Donalda Tuska, według byłego wicepremiera Mariusza Błaszczaka, można podsumować porównaniem: tbal na Titanicu, który już uderzył w górę lodową.
Polska

Mocne oskarżenia wobec środowiska KO dotyczące skandalu pedofilskiego. Czy panuje zmowa milczenia?

opublikowano:
pedofile z KO
W centrum całego procesu karnego są pokrzywdzeni i nieletni, którzy stali się ofiarami zwyrodnialców i naszym wspólnym obowiązkiem jest ich chronić – powiedział były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, otwierając posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Przeciwdziałania Bezprawiu, poświęcone aferze pedofilskiej, w którą zamieszani są byli działacze Koalicji Obywatelskiej. Posłowie postanowili zająć się tymi bulwersującą sprawą, ponieważ na jej temat zapanowała zadziwiająca zmowa milczenia.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Anna Bryłka obnaża układ! Medialny parasol "Wyborczej" miał zapewnić bezkarność zwyrodnialcom?

opublikowano:
Rozmowa Anny Bryłki z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Rozmowa Anny Bryłki z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska pod rządami Koalicji Obywatelskiej to kraj, w którym realne problemy obywateli przykrywa się tanim chwytem wizerunkowym, a niewygodne afery z udziałem działaczy partii rządzącej są skrupulatnie tuszowane przez zaprzyjaźnione media. O skali zapaści w kluczowych sektorach państwa, ideologicznym zaślepieniu rządu Donalda Tuska oraz walce o suwerenność w Parlamencie Europejskim mówiła na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Konfederacji, Anna Bryłka.
Polska

Rządową limuzyną na mecz? „Ja tylko syna…”. Kontrowersje wokół zachowania rzecznika rządu

opublikowano:
szłapka 2
Czyżby rzecznik rządu Adam Szłapka wybrał się rządową limuzyną na wczorajszy mecz Polska-Albania, rozgrywany na Stadionie Narodowym w Warszawie? Wysiadającego z samochodu ministra spotkał nasz redakcyjny kolega red. Wojciech Biedroń.
Polska

Mroczna tajemnica „Majtkowego”. Wstrząsający reportaż wkrótce na antenie wPolsce24. Oto szczegóły

opublikowano:
Reporter wPolsce24 rozmawia z politykiem Platformy Obywatelskiej o kulisach pedofilskiego skandalu w Złotowie
(fot. wPolsce24)
Przez lata trząsł lokalną polityką w wielkopolskim Złotowie, układając listy wyborcze i fotografując się z partyjną śmietanką. Dziś na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły dotyczące przeszłości Piotra P., byłego już szefa struktur Platformy Obywatelskiej, który usłyszał zarzuty molestowania czternastu dziewczynek. Jak to możliwe, że człowiek o pseudonimie „Majtkowy” tak długo pozostawał bezkarny?