Młodość i doświadczenie - tylko Przemysław Czarnek spełniał te kryteria
Z naszych ustaleń wynikało bowiem, że kandydatem ma być polityk stosunkowo młody, ale już dobrze znany w krajowej polityce i posiadający doświadczenie w życiu publicznym. Informacje te były zresztą zbieżne z tym, o czym mówiła na antenie Polsat News znana dziennikarka Dorota Gawryluk.
Poradzi sobie bez prób medialnych
W programie „Kalejdoskop Wydarzeń” Gawryluk ujawniła kulisy przygotowań do sobotniej konwencji. Jak zaznaczyła, nawet osoby bezpośrednio zaangażowane w organizację wydarzenia nie wiedzą, kto ostatecznie zostanie zaprezentowany jako kandydat na premiera.
Dziennikarka zwróciła też uwagę na interesujący szczegół. Według jej informacji odwołano próby telewizyjne przed wystąpieniem kandydata. W jej ocenie oznaczało to, że osoba, która zostanie zaprezentowana, jest już na tyle doświadczonym politykiem, że nie potrzebuje takich przygotowań. I rzeczywiście - prof. Czarnek ma za sobą setki wystąpień publicznych i na pewno nie potrzebował żadnych prób.
Mniej niż 50 lat
Wcześniej w medialnych spekulacjach pojawiały się nazwiska młodszych polityków i samorządowców związanych z PiS, w tym prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny oraz prezydent Otwocka Jarosław Margielski. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano także Tobiasza Bocheńskiego.
Zapowiedzi polityków PiS wskazywały bowiem, że kandydatem będzie przedstawiciel młodszego pokolenia. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak mówił w rozmowie z radiem RMF FM, że wskazana osoba ma mniej niż 50 lat.
Dodajmy, że najstarszy w gronie wymienionych kandydatów Przemysław Czarnek 11 czerwca tego roku skończy dopiero 49 lat.
Oficjalne ogłoszenie nazwiska nastąpiło podczas konwencji programowej w Krakowie. Wydarzenie rozpoczęło wystąpienie prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego, który podkreślił jak ważny jest to, by Polska zyskała dobry rząd i dlaczego z takim wyprzedzeniem przedstawia osobę, który po zwycięstwie wyborczym będzie odpowiedzialna za jego powstanie.
źr. wPolsce24











