Hit z Campusu Polska. Wiadomo już, kogo posłuchał Tusk, zatrudniając Mróz-Gorgoń

Bo to właśnie „sztuczna energia” (czyli AI) napisała raport „Polaków portret własny”, który stał się powodem dymisji Mróz-Gorgoń po zaledwie trzech tygodniach w rządzie. Dokument pełen błędów, dziwacznych sformułowań i oczywistych śladów generowania przez algorytm był tak kompromitujący, że stanowiska Mróz-Gorgoń nie dało się obronić.
Najwybitniejsza specjalistka...
Katowice w „północnym centrum Polski”, młodzi Polacy mówiący „językiem mandaryńskim” – to tylko wybrane kwiatki z tego dokumentu. A teraz wiemy już oficjalnie, kto tę panią „najwybitniejszą specjalistkę od marki” podsunął premierowi.
Sama Henryka Bochniarz przyznała się do tego publicznie. I przy okazji pokazała, jak bardzo w tym środowisku panuje intelektualny bałagan, skoro nawet podczas panelu na Campusie nie potrafią odróżnić sztucznej inteligencji od „sztucznej energii” (czymkolwiek to jest).
Jedna wielka komedia pomyłek
Cała sprawa wygląda jak gotowy scenariusz komedii. Najpierw rekomendacja z Lewiatana. Potem nominacja Tuska pod hasłem „najwybitniejsza specjalistka”. Następnie raport napisany przy pomocy AI. I na koniec – sama rekomendująca pani, która w czasie opowiadania o tym wszystkim przejęzycza się na „sztuczną energię”. Trudno o bardziej ironiczne podsumowanie stylu, w jakim obecna władza obsadza kluczowe stanowiska.
źr. wPolsce24 za X











