Co ukrywa Barbara Mróz-Gorgoń? Dziennikarze prześwietlają przeszłość byłej pełnomocnik rządu

Krótka kariera pełnomocnik rządu
Barbara Mróz-Gorgoń działała jako pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polska od 30 lipca tego roku. Jej kariera na tym stanowisku była jednak wyjątkowo krótka, bowiem wczoraj musiała złożyć rezygnację. Choć jako powód podała falę „hejtu”, jaka miała się na nią wylać, nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, że główną przyczyną były ogromne kontrowersje związane z wydaną przez nią pracą „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”.
Przypomnijmy, że o samym dokumencie zrobiło się głośno głównie za sprawą Sebastiana Meitza z Instytutu Sobieskiego, który ujawnił część rażących błędów, jakie pojawiły się w pracy kosztującej polskiego podatnika 200 tysięcy złotych. Były to pomyłki bardzo charakterystyczne dla słabszych wersji AI, aniżeli takie, jakie mógłby popełnić wykształcony człowiek.
Czytaj także
Sama Mróz-Gorgoń przyznała zresztą w rozmowie z redaktorem Jankowskim na antenie Polsat News, iż posiłkowała się pomocą sztucznej inteligencji przy tworzeniu pracy, co jeszcze bardziej wzburzyło polskie społeczeństwo.
Dobra znajoma byłego prezydenta Wrocławia
Sprawa nabrała ogólnopolskiego rozgłosu, a sama kobieta z miejsca stała się jedną z bardziej rozpoznawalnych twarzy w polskich mediach. Naturalnie wzrost zainteresowania jej osobą przyciągnął uwagę dziennikarzy, którzy postanowili prześwietlić jej dotychczasową karierę oraz znajomości.
Jak się okazuje, kobieta od lat powiązana jest z osobą byłego prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, co przypomniał wrocławski dziennikarz Marcin Torz na platformie X. Zamieścił on odnośnik do swojego materiału sprzed kilku lat, w którym opisywał sprawę tajemniczej rady programowej wrocławskiego aquaparku, która mocno stroniła od ujawniania danych na temat jej członków, ich pracy oraz zarobków. Jak się okazuje, w radzie zasiadali najbardziej zaufani ludzie zarówno Dutkiewicza, jak i Jacka Sutryka – w tym również Barbara Mróz-Gorgoń.
Zresztą zarówno była pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polska, jak i były prezydent Wrocławia znają się już od wielu lat i darzą się wzajemnym zaufaniem, o czym świadczy fakt, że przez lata zasiadali wspólnie w organizacjach, w których pełnili ważne funkcje. Dutkiewicz zasiadał w radzie Fundacji Marka Polska Think Tank, której założycielką jest Barbara Mróz-Gorgoń. Z kolei ona sama była doradcą prezesa w organizacji Pracodawcy RP, której liderem był właśnie były włodarz Wrocławia.
Powiązania z chuliganami Wisły Kraków?
Jeszcze ciekawsze rewelacje ujawnił dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak. Jak się okazuje, wykładowczyni Uniwersytetu Ekonomicznego miała też pełnić funkcję dyrektora kreatywnego federacji kickboxingu Strike King.
Sęk w tym, że głównym dyrektorem tej organizacji jest Tomasz Samara, człowiek, który ma być dość ściśle powiązany z grupą chuliganów Wisły Kraków działających pod nazwą „Wisła Sharks”. Wielu członków tej grupy w przeszłości miało zostać skazanych m.in. za handel narkotykami, rozboje i porwania. Grupa była również łączona z głośną sprawą zabójstwa kibica Cracovii działającego pod pseudonimem „Człowiek”.
Sam Samara miał być zresztą głównym organizatorem gali MMA, podczas której miał walczyć jeden ze skazanych w tej ostatniej sprawie.
– Na gali miał wystąpić Marcin N. ps. „Maniek” – lider kiboli Wisły, prawomocnie skazany na 10 lat więzienia za pobicie ze skutkiem śmiertelnym Tomasza C. Ofiara miała 64 obrażenia ciała. Zdążyła zadzwonić przed śmiercią do partnerki w ósmym miesiącu ciąży, że umiera po ataku Mańka i kolegów z bojówki Wisły – pisze Szymon Jadczak.
Dodaje, że skontaktował się z Barbarą Mróz-Gorgoń, pytając ją m.in, czy funkcja Dyrektora Kreatywnego Strike King jest odpłatna i czy zgłosiła ją Kancelarii Premiera. „Nie odpowiedziała. Ani na to, ani na 41 innych pytań. I już nie odpowie” – napisał dziennikarz.
Źr.wPolsce24 za X/Facebook
Czytaj także











