Polska

Koniec ponadstuletniej tradycji. Blisko 500 osób na bruku po upadku fabryki żarówek w Pabianicach

opublikowano:
Mężczyzna w fabryce
zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Przetrwała zniszczenia drugiej wojny światowej, radziła sobie w czasach socjalizmu i przez dekady stanowiła przemysłową dumę regionu łódzkiego. Po ponad stu latach działalności pabianicka fabryka oświetlenia samochodowego definitywnie znika z mapy gospodarczej Polski. Spółka Ultinon Motion Poland ogłosiła upadłość, a syndyk masy upadłościowej przekazał urzędnikom informację o całkowitym wygaszeniu produkcji. W efekcie pracę straci niemal pół tysiąca ludzi, dla których ten zakład był nierzadko miejscem zatrudnienia od kilkunastu lat.

Cała załoga traci pracę

Redukcja zatrudnienia obejmie całą załogę, czyli dokładnie 474 pracowników. Powiatowy Urząd Pracy w Pabianicach otrzymał już oficjalne zawiadomienie w tej sprawie. Wręczanie wypowiedzeń ma ruszyć na początku jesieni, a cały proces potrwa do końca roku. Dla lokalnego rynku pracy to potężny wstrząs, który uderza bezpośrednio w setki polskich rodzin.

Upadłość pomimo dobrych wyników

Najbardziej uderzający w całej sprawie jest fakt, że fabryka w Pabianicach nie padła ofiarą braku zamówień ani braku rentowności. Wręcz przeciwnie, portfel zleceń był pełen, a zakład radził sobie dobrze na rynku części zamiennych. Katastrofa nadeszła zza oceanu wraz ze zmianami własnościowymi i przejęciem spółki przez amerykański podmiot First Brands Group.

Dlaczego nie znalazł się nikt, kto w odpowiednim momencie mógłby wspomóc zakład i przejąć część infrastruktury, która działa w tym miejscu od tak długiego czasu? Na to pytanie trudno odpowiedzieć, ale zdecydowanie widać, iż ekipa rządząca aktualnie Polską ma inne priorytety niż ratowanie pracy i dobytku tysięcy osób. 

Miliardowe długi i śledztwo za oceanem

Amerykańskie media finansowe oraz dokumenty sądowe ze Stanów Zjednoczonych ujawniają druzgocące kulisy upadku całego holdingu. Wobec zarządzających First Brands Group toczy się postępowanie w sprawie gigantycznych nadużyć finansowych. Śledczy i wierzyciele zarzucają kierownictwu spółki tworzenie skomplikowanych struktur pozabilansowych, fałszowanie faktur oraz jednoczesne zastawianie tych samych wierzytelności u wielu pożyczkodawców. Długi grupy sięgnęły ponad 10 miliardów dolarów, a sąd w Teksasie przekształcił procedury ratunkowe w całkowitą likwidację majątku.

Przez machinacje finansowe za oceanem europejskie zakłady zależne zostały odcięte od bieżącego kapitału obrotowego. Mimo że w Pabianicach nie brakowało chętnych na gotowe produkty, zakład nie miał środków na regulowanie płatności za komponenty i surowce. Paraliż łańcucha dostaw i brak płynności doprowadziły rentowny polski zakład wprost do upadłości likwidacyjnej.

Niepokojąca fala likwidacji w polskim przemyśle

Ogrom dramatu obrazuje to, iż tragedia pabianickiej „Żarówki” wpisuje się w znacznie szerszy, niepokojący trend dotykający polski sektor wytwórczy. W ostatnich latach przez krajowy przemysł przetoczyła się potężna fala redukcji etatów i likwidacji zakładów produkcyjnych. Obok branży motoryzacyjnej i AGD jednym z najciężej poszkodowanych sektorów stało się polskie meblarstwo, które przez lata stanowiło filar krajowego eksportu.

Dramatyczny wzrost kosztów energii, wysoka presja płacowa, zmiany regulacyjne w polityce surowcowej oraz napływ tańszej konkurencji sprawiły, że w samym tylko sektorze meblarskim zlikwidowano w ostatnich latach ponad dwadzieścia tysięcy miejsc pracy. Cięcia etatów i zamykanie linii produkcyjnych dotknęły zarówno zagranicznych i krajowych potentatów, takich jak IKEA czy Black Red White, jak i zakłady kooperujące z globalnymi markami. Likwidacja pabianickiej fabryki to kolejny bolesny dowód na to, jak podatny na zewnętrzne wstrząsy i kapitałowe spekulacje pozostaje tradycyjny polski przemysł. I jak mało pomysłów ma ekipa rządząca Polską na to, żeby ratować przed upadkiem polski przemysł.

źr. wPolsce24 za money.pl

Polska

Kołodziejczak - Od „jedynki” Tuska do obyczajowego skandalu. Relacje byłych podwładnych

opublikowano:
4 (8)
Człowiek Tuska pogrąża koalicję! Narkotyki, przemoc i Rutkowski w Sejmie. Porażające relacje kobiet (fot. wPolsce24)
Narkotyki, poniżanie, przemoc psychiczna i groźby karalne – to obraz relacji Michała Kołodziejczaka z byłymi współpracownicami i podwładnymi w resorcie rolnictwa, jaki wyłania się ze wstrząsających świadectw ujawnionych przez Kanał Zero. Choć lider AgroUnii był politycznym odkryciem Donalda Tuska i dostał pierwsze miejsce na listach Koalicji Obywatelskiej, premier wciąż unika zabrania głosu w sprawie skandalu.
Polska

Presja Komisji Weneckiej i groźby Tuska. Nocna warta przed Trybunałem

opublikowano:
6 (9)
Presja Komisji Weneckiej i groźby Tuska. Patrioci barykadują się przed Trybunałem! (fot. wPolsce24)
Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nie opadają emocje. Obywatele, którzy od ponad miesiąca pełnią tam całodobową straż, wzmacniają zabezpieczenia po sygnałach o możliwej próbie siłowego wejścia służb do budynku. W tym samym czasie obóz rządzący powołuje się na opinię Komisji Weneckiej, forsując pomysł pominięcia prezydenta Karola Nawrockiego przy ślubowaniu sędziów.
Polska

Koszmar w Grodzisku Mazowieckim. Śmierć Kacperka obnaża zapaść służby zdrowia

opublikowano:
4 (8)
„Tato, przytul mnie”. Dramatyczne słowa 3,5-letniego Kacperka tuż przed śmiercią (fot. wPolsce24)
„Tato, przytul mnie” – to były ostatnie słowa wypowiedziane przez 3,5-letniego Kacpra tuż przed utratą przytomności. Chłopiec zmarł w Szpitalu Zachodnim w Grodzisku Mazowieckim. Zamiast natychmiastowych badań obrazowych doszło do błędnej diagnozy, a sekcja zwłok wykazała niedrożność jelit.
Polska

Kolejna afera w koalicji. 10 lat więzienia dla wiceszefa MSZ? Bartoszewski traci grunt pod nogami

opublikowano:
Wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski ujawnił, że dron, który eksplodował w Osinach nie wleciał do Polski z Białorusi, a raczej z Ukrainy
(Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Dymisja wisi na włosku. Władysław Teofil Bartoszewski, wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych z ramienia PSL, może wkrótce pożegnać się ze stanowiskiem w rządzie Donalda Tuska. Po zrzeczeniu się immunitetu prokuratura ma otwartą drogę do przedstawienia mu ciężkich zarzutów sprzeniewierzenia milionów złotych. Sam polityk niespodziewanie udał się na dwutygodniowy urlop, a koalicjanci już dzielą jego fotel.
Polska

Petardy z kulkami i zarzut obalenia rządu. Prokuratura szyje sprawę o zamach stanu?

opublikowano:
2491909_6
Akcja SOP i prokuratury we Wrocławiu. Groził politykom i miał petardy – usłyszał 9 zarzutów (fot. wPolsce24)
Służba Ochrony Państwa i policja zatrzymały 66-letniego mieszkańca Wrocławia, który w sieci nawoływał do siłowej zmiany władzy i gromadził improwizowane materiały pirotechniczne. Prokuratura przedstawiła mu aż 9 zarzutów, w tym przygotowania do obalenia rządu przemocą, za co grozi do 15 lat więzienia. W studiu Telewizji wPolsce24 zwrócono jednak uwagę na kuriozalne elementy narracji śledczych i próbę budowania wielkiej operacji z działań internetowego radykała.
Polska

Patrioci pilnują Trybunału! Bogucki odpowiada Komisji Weneckiej: Prezydent nie ugnie się pod naciskami

opublikowano:
2491874_5
Obrona Trybunału i twarde „nie” dla nacisków z zewnątrz. Bogucki: Najwyższym prawem jest Konstytucja, nie Komisja Wenecka! (fot. wPolsce24)
Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nie ustaje społeczna warta patriotów sprzeciwiających się próbom siłowego przejęcia instytucji przez obóz rządzący. W tym samym czasie minister Zbigniew Bogucki przypomina zasady polskiego porządku prawnego w odpowiedzi na opinie płynące ze strony Komisji Weneckiej. „Prezydent ma obowiązek strzec konstytucyjnego porządku bez względu na próby upolitycznionych nacisków – z wewnątrz czy z zagranicy” – podkreśla.