UOKiK skończy z patologiami deweloperów? Prezes urzędu stawia poważne zarzuty! Jak możesz odzyskać pieniądze?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował o postawieniu zarzutów deweloperom, którzy w swoich działaniach mieli wykraczać poza granice uczciwej rynkowej rywalizacji. Tym razem pod lupę trafiły mechanizmy, które zmuszają konsumentów do podejmowania szybkich, często nieprzemyślanych decyzji finansowych.
"Tylko dziś", "Ostatnie sztuki" – czy to manipulacja?
Głównym punktem zapalnym są tzw. agresywne praktyki rynkowe. Według ustaleń urzędu, niektórzy deweloperzy mogli stosować techniki manipulacyjne, takie jak:
-
Sztuczne stwarzanie presji czasu: Sugerowanie, że oferta jest limitowana lub że inni klienci "stoją w kolejce", podczas gdy w rzeczywistości dostępność lokali była inna.
-
Wprowadzanie w błąd co do ceny: Ukrywanie dodatkowych kosztów lub nagłe zmiany warunków finansowych tuż przed podpisaniem umowy.
-
Utrudnianie odstąpienia od umowy: Stosowanie mechanizmów, które miały zniechęcić nabywców do rezygnacji z zakupu, mimo że mieli do tego ustawowe prawo.
Prezes UOKiK: „Konsument nie może być osaczony”
Tomasz Chróstny podkreśla, że zakup nieruchomości to dla większości Polaków najważniejsza decyzja finansowa w życiu. Dlatego nie ma zgody na praktyki, które ograniczają swobodę wyboru.
„Nabywca mieszkania musi mieć czas na rzetelną analizę umowy i skonsultowanie jej z prawnikiem. Agresywne techniki sprzedażowe, które mają ten proces skrócić lub uniemożliwić, są złamaniem prawa” – wynika z komunikatu urzędu.
Co grozi deweloperom i co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli zarzuty stawiane przez UOKiK się potwierdzą, na firmy mogą zostać nałożone surowe kary finansowe – nawet do 10% rocznego obrotu. Co ważniejsze dla klientów:
-
Możliwość unieważnienia umowy: Uznanie praktyki za agresywną może ułatwić konsumentom dochodzenie roszczeń w sądach cywilnych.
-
Zwrot kosztów: W niektórych przypadkach kupujący mogą domagać się naprawienia szkody wynikłej z wprowadzenia w błąd.
-
Większa transparentność: Decyzja Prezesa UOKiK ma być jasnym sygnałem dla całego rynku nieruchomości, że "droga na skróty" w sprzedaży mieszkań będzie surowo karana.
Na co uważać przy zakupie mieszkania w 2026 roku?
Eksperci radzą, aby nie ulegać emocjom podczas wizyt w biurach sprzedaży. Jeśli czujesz, że handlowiec zmusza Cię do natychmiastowej decyzji, grożąc utratą okazji życia, zachowaj czujność. Każda profesjonalna oferta powinna pozwolić na spokojne zapoznanie się z prospektem informacyjnym.
źr. wPolsce24











