Polska

Perfidna kradzież w Żorach. Ukradł datki z kościoła, wypił wino mszalne i podeptał sutanny

opublikowano:
Nagranie z monitoringu pokazujące zamaskowanego włamywacza wewnątrz kościoła w Żorach, stojącego przy dużym krzyżu podczas aktu dewastacji.
Nagranie z monitoringu pokazujące zamaskowanego włamywacza wewnątrz kościoła w Żorach (fot. KMP Żory)
Do niecodziennego włamania doszło w ubiegłym tygodniu w Żorach. Około godziny 6:00 kościelny z parafii przy ul. Boryńskiej odkrył, że ktoś sforsował wejście do świątyni, splądrował zakrystię i rozpruł skarbonki z ofiarami. Jak się okazało – to dopiero początek historii.

Sutanny porozrzucane, drzwi wyłamane, a wino mszalne… wypite

Gdy na miejsce dotarli policjanci, zastali otwarte drzwi kościoła i zdewastowane wnętrze zakrystii. Sutanny i przedmioty liturgiczne leżały porozrzucane po podłodze – sprawca dokładnie przeszukał pomieszczenia w poszukiwaniu pieniędzy.

Szybko też wyszło na jaw, że włamywacz zabrał ze sobą butelkę wina mszalnego. Jednak dopiero nagrania z monitoringu ujawniły pełen absurd sytuacji. Mężczyzna… otworzył wino i wypił je na miejscu, jeszcze przed ucieczką ze skradzionymi pieniędzmi.

Na grafikach udostępnionych przez policję widać m.in. skarbonkę z uszkodzonymi drzwiczkami, butelkę wina, kościół oraz zamaskowanego sprawcę.

Szybka akcja policji

Kryminalni przeanalizowali nagrania i zabezpieczone ślady. Dzięki temu już w środę, zaledwie kilka dni po włamaniu, funkcjonariusze zatrzymali 38-letniego mieszkańca Żor. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem.

Teraz o jego przyszłości zdecyduje sąd. Za takie przestępstwo grozi nawet do 10 lat więzienia.

źr. wPolsce24 za KMP Żory

Polska

Z umierającym dzieckiem w brzuchu czekała trzy godziny, aż pomoże jej ginekolog. Kolejny skandal w Szpitalu Południowym

opublikowano:
Pacjentka w ciąży, u której stwierdzono pęknięcie macicy i krwotok wewnętrzny, czekała trzy godziny na pomoc ginekologa w Szpitalu Południowym
(fot. ilustracyjna Pexels)
Do dziennikarzy zgłosiła się była pacjentka warszawskiego Szpitala Południowego. Z pękniętą macicą i krwotokiem wewnętrznym czekała ponad trzy godziny, aż pomoże jej ginekolog. Jej nienarodzona córka nie przeżyła.
Polska

Dron spadł bardzo blisko granicy Polski

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-17 133352
(fot. ilustracyjna National Police of Ukraine)
Dron rozbił się lub został zestrzelony bardzo blisko granicy z Polską. Potwierdziły to już nasze siły zbrojne.
Polska

Uśmiechnięta Polska w oparach absurdu. Policja w domu „wybitnej ekspertki” Tuska!

opublikowano:
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Jak informuje Radio Zet, służby wkroczyły do nieruchomości prof. Barbary Mróz-Gorgoń na Dolnym Śląsku. To kolejny akt kompromitacji ekipy Donalda Tuska, która zaledwie kilka tygodni temu namaściła wrocławską wykładowczynię na „twarz” promocji Polski na świecie. Zamiast profesjonalizmu i dumy z polskiej marki skończyło się na bełkocie wygenerowanym przez sztuczną inteligencję, głośnej dymisji, publicznej dotacji pod lupą śledczych i porannej wizycie funkcjonariuszy.
Polska

Paliwo Tuska. „5,19 nie ma i nie będzie”. Gdzie podziały się obietnice premiera? Już w czwartek specjalny reportaż w telewizji wPolsce24!

opublikowano:
Donald Tusk potrafi tylko obiecywać
Donald Tusk potrafi tylko obiecywać (fot. wPolsce24)
Kierowcy łapią się za kieszenie, a na stacjach paliw wrze. Przed wyborami Donald Tusk zapewniał, że obniżenie cen paliwa do 5,19 zł za litr to kwestia jednej prostej decyzji. Dziś rzeczywistość przy dystrybutorach brutalnie weryfikuje polityczne deklaracje. Dlaczego mimo tańszej ropy i spadku kursu dolara Polacy płacą krocie? Na to pytanie odpowiada najnowszy reportaż śledczy telewizji wPolsce24 pt. „Paliwo Tuska”. Emisja już w najbliższy czwartek o godz. 20:05!
Polska

Pieniądze z warszawskich lokali płyną na Wschód? W tle znana sieć i zagraniczne transfery pieniędzy

opublikowano:
Rosyjska firma działa w centrum Warszawy
Rosyjska firma działa w centrum Warszawy (fot. Fratria)
Działa w sercu stolicy, ma sześć lokali w modnych punktach miasta i codziennie przyciąga setki klientów. Mało kto z zamawiających zdaje sobie jednak sprawę, do kogo należy ta marka, jak wygląda struktura jej polskiej spółki i dokąd ostatecznie trafiają opłaty licencyjne za każdy sprzedany kawałek drożdżowego ciasta.
Polska

Desperacja fiskusa? Skarbówka łata dziurę budżetową mandatami na dożynkach...

opublikowano:
MK0_kgw_2021_DSC06206 (1)
Absurd na polskiej wsi! Urzędnicy wlepili gigantyczne kary za sprzedaż domowego ciasta .Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Zamiast ścigać wielkich oszustów podatkowych, aparat skarbowy ruszył w teren, by szukać pieniędzy na wiejskich festynach. Sierpniowe kontrole Krajowej Administracji Skarbowej na dożynkach w Małopolsce rozwścieczyły opinię publiczną. Internauci pytają wprost: czy budżet państwa jest w tak fatalnym stanie, że dziurę trzeba łatać karaniem pań z Kół Gospodyń Wiejskich za sprzedaż bigosu i domowego ciasta?