Polska

Uśmiechnięta Polska w oparach absurdu. Policja w domu „wybitnej ekspertki” Tuska!

opublikowano:
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Jak informuje Radio Zet, służby wkroczyły do nieruchomości prof. Barbary Mróz-Gorgoń na Dolnym Śląsku. To kolejny akt kompromitacji ekipy Donalda Tuska, która zaledwie kilka tygodni temu namaściła wrocławską wykładowczynię na „twarz” promocji Polski na świecie. Zamiast profesjonalizmu i dumy z polskiej marki skończyło się na bełkocie wygenerowanym przez sztuczną inteligencję, głośnej dymisji, publicznej dotacji pod lupą śledczych i porannej wizycie funkcjonariuszy.

Jak poinformowało Radio ZET, dziś rano na terenie posiadłości Barbary Mróz-Gorgoń pojawili się funkcjonariusze policji. Trwa zabezpieczanie dokumentów oraz nośników danych na potrzeby śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Postępowanie dotyczy podejrzenia wyłudzenia dotacji z Ministerstwa Sportu i Turystyki (mowa o kwocie blisko 200 tysięcy złotych) oraz przekroczenia uprawnień.

Tak oto w praktyce wyglądają „europejskie standardy” i „fachowcy” obecnej koalicji.

„Najwybitniejsza specjalistka” premiera

Warto przypomnieć, jak jeszcze pod koniec lipca Donald Tusk osobiście zachwalał prof. Barbarę Mróz-Gorgoń. Przedstawiał ją jako „najwybitniejszą w Polsce specjalistkę od kształtowania marki”, powierzając jej funkcję pełnomocnika rządu ds. promocji marki Polska. Medialne fanfary, uśmiechy i zapowiedzi nowego otwarcia nie trwały jednak długo.

Czar prysł z hukiem, gdy światło dzienne ujrzał dokument zatytułowany „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA marki Polska”, firmo­wany przez Fundację Marka Polska Think Tank i samą panią pełnomocnik.

Katowice na północy, język mandaryński i „tradycyjna chlebowość”

Kiedy eksperci i internauci zajrzeli do treści publikacji sfinansowanej z publicznych pieniędzy, wybuchła burza. Dokument okazał się nie profesjonalną analizą socjologiczną czy marketingową, lecz niechlujną kompilacją halucynacji darmowego generatora sztucznej inteligencji (AI), pełną rażących błędów i kuriozów.

W rządowym dokumencie mogliśmy przeczytać m.in., że:

  • Katowice leżą w... „północnym centrum” Polski,

  • Młodzi Polacy w 95% płynnie mówią po angielsku, a do tego powszechnie władają językiem niemieckim, francuskim i... mandaryńskim,

  • Na Mazurach znajduje się 15 tysięcy jezior (w rzeczywistości jest ich ok. 2,6 tys.),

  • Polską tożsamość konstytuują zjawiska opisane tak kuriozalnym żargonem, jak m.in. „tradycyjna chlebowość”.

Do tego doszła masa błędów ortograficznych, anglicyzmów, uciętych zdań i zmyślonych przypisów. Autorka próbowała bronić się twierdzeniem, że dokument był jedynie „work in progress” i nie powinien wyciec do sieci, jednocześnie przyznając, że powstał przy użyciu AI.

Od rezygnacji po prokuraturę

Festiwal wstydu zakończył się szybką dymisją Mróz-Gorgoń z rządowej posady. Autorka kuriozalnego raportu udała się również na urlop zdrowotny na macierzystej uczelni, gdzie pod lupę wzięto zresztą procedurę jej habilitacji.

Ale na dymisjach sprawa się nie skończyła. Opozycja i opinia publiczna zaczęły głośno pytać: kto i za co przelał na to publiczne pieniądze? Do akcji wkroczyła Prokuratura Okręgowa w Warszawie, badając sprawę pod kątem przestępstw zagrożonych karą nawet do 10 lat więzienia.

Dzisiejsza wizyta policji w posiadłości byłej faworyty Donalda Tuska to dobitny symbol rządów „koalicji 13 grudnia”: wielkie słowa o modernizacji i kompetencjach, a w tle chałtura z ChatGPT, przepalanie państwowej kasy i prokuratorskie śledztwa. Pozostaje czekać na ustalenia śledczych i odpowiedź na pytanie, kto w ministerstwie bez mrugnięcia okiem zaakceptował ten kompromitujący bubel.

źr. wPolsce24 za Radio Zet

Polska

Z umierającym dzieckiem w brzuchu czekała trzy godziny, aż pomoże jej ginekolog. Kolejny skandal w Szpitalu Południowym

opublikowano:
Pacjentka w ciąży, u której stwierdzono pęknięcie macicy i krwotok wewnętrzny, czekała trzy godziny na pomoc ginekologa w Szpitalu Południowym
(fot. ilustracyjna Pexels)
Do dziennikarzy zgłosiła się była pacjentka warszawskiego Szpitala Południowego. Z pękniętą macicą i krwotokiem wewnętrznym czekała ponad trzy godziny, aż pomoże jej ginekolog. Jej nienarodzona córka nie przeżyła.
Polska

Dron spadł bardzo blisko granicy Polski

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-17 133352
(fot. ilustracyjna National Police of Ukraine)
Dron rozbił się lub został zestrzelony bardzo blisko granicy z Polską. Potwierdziły to już nasze siły zbrojne.
Polska

Paliwo Tuska. „5,19 nie ma i nie będzie”. Gdzie podziały się obietnice premiera? Już w czwartek specjalny reportaż w telewizji wPolsce24!

opublikowano:
Donald Tusk potrafi tylko obiecywać
Donald Tusk potrafi tylko obiecywać (fot. wPolsce24)
Kierowcy łapią się za kieszenie, a na stacjach paliw wrze. Przed wyborami Donald Tusk zapewniał, że obniżenie cen paliwa do 5,19 zł za litr to kwestia jednej prostej decyzji. Dziś rzeczywistość przy dystrybutorach brutalnie weryfikuje polityczne deklaracje. Dlaczego mimo tańszej ropy i spadku kursu dolara Polacy płacą krocie? Na to pytanie odpowiada najnowszy reportaż śledczy telewizji wPolsce24 pt. „Paliwo Tuska”. Emisja już w najbliższy czwartek o godz. 20:05!
Polska

Pieniądze z warszawskich lokali płyną na Wschód? W tle znana sieć i zagraniczne transfery pieniędzy

opublikowano:
Rosyjska firma działa w centrum Warszawy
Rosyjska firma działa w centrum Warszawy (fot. Fratria)
Działa w sercu stolicy, ma sześć lokali w modnych punktach miasta i codziennie przyciąga setki klientów. Mało kto z zamawiających zdaje sobie jednak sprawę, do kogo należy ta marka, jak wygląda struktura jej polskiej spółki i dokąd ostatecznie trafiają opłaty licencyjne za każdy sprzedany kawałek drożdżowego ciasta.
Polska

Desperacja fiskusa? Skarbówka łata dziurę budżetową mandatami na dożynkach...

opublikowano:
MK0_kgw_2021_DSC06206 (1)
Absurd na polskiej wsi! Urzędnicy wlepili gigantyczne kary za sprzedaż domowego ciasta .Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Zamiast ścigać wielkich oszustów podatkowych, aparat skarbowy ruszył w teren, by szukać pieniędzy na wiejskich festynach. Sierpniowe kontrole Krajowej Administracji Skarbowej na dożynkach w Małopolsce rozwścieczyły opinię publiczną. Internauci pytają wprost: czy budżet państwa jest w tak fatalnym stanie, że dziurę trzeba łatać karaniem pań z Kół Gospodyń Wiejskich za sprzedaż bigosu i domowego ciasta?
Polska

Rocznica 17 września i kuriozalny wpis Kierwińskiego. Wytknęli mu to natychmiast: „Gdzie wtedy byliście?!”. Śmieją się nam w twarz

opublikowano:
Kierwiński, Tusk i Nawrocki rechoczą w Sejmie
Kierwiński, Tusk i Nawrocki rechoczą w Sejmie (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Rocznica sowieckiej agresji na Polskę to dla każdego polskiego patrioty dzień szczególnej zadumy i pamięci o hekatombie Kresów Wschodnich. Okazuje się jednak, że dla polityków obozu Donalda Tuska, to jedynie kolejna okazja do uprawiania taniej propagandy i pisania historii na nowo. Wpis Marcina Kierwińskiego w mediach społecznościowych przekracza granice politycznego cynizmu.