Polska

Desperacja fiskusa? Skarbówka łata dziurę budżetową mandatami na dożynkach...

opublikowano:
MK0_kgw_2021_DSC06206 (1)
Absurd na polskiej wsi! Urzędnicy wlepili gigantyczne kary za sprzedaż domowego ciasta .Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Zamiast ścigać wielkich oszustów podatkowych, aparat skarbowy ruszył w teren, by szukać pieniędzy na wiejskich festynach. Sierpniowe kontrole Krajowej Administracji Skarbowej na dożynkach w Małopolsce rozwścieczyły opinię publiczną. Internauci pytają wprost: czy budżet państwa jest w tak fatalnym stanie, że dziurę trzeba łatać karaniem pań z Kół Gospodyń Wiejskich za sprzedaż bigosu i domowego ciasta?

Paragraf na Gospodynię

Podczas dożynek w Porębie Górnej, Przegini i Bukowskiej Woli urzędnicy skarbowi przeprowadzili zmasowane kontrole ewidencjonowania sprzedaży. Kary posypały się bez litości. W samej Bukowskiej Woli wypisano mandaty na łączną kwotę 7500 zł (najwyższy opiewał na 3000 zł).

Choć KAS wzięła pod lupę także typowo komercyjne biznesy (wesołe miasteczko czy winnicę), największe oburzenie wywołało uderzenie w Koła Gospodyń Wiejskich, m.in. z Górki Kościejowskiej i Miroszowa. To społeczniczki, które na dożynki często przyjeżdżają za własne pieniądze, promują region, a dużą część jedzenia rozdają za darmo. Wlepianie im mandatów za brak kasy fiskalnej lub błędy w ewidencji lokalna społeczność odebrała jako absurd i zamach na tradycję.

Sytuacja była na tyle kuriozalna, że wójt gminy Racławice, Janusz Kozioł, postanowił ratować honor urzędników i... zapłacił mandat za KGW z własnej kieszeni, wspólnie ze swoją zastępczynią.

Równe zasady czy rozpaczliwe szukanie pieniędzy?

Skarbówka broni się, twierdząc, że nie "poluje na KGW", a jedynie reaguje na donosy i dba o uczciwą konkurencję. Urzędnicy podkreślają, że prawo podatkowe obowiązuje wszystkich, bez względu na to, czy handel odbywa się w centrum miasta, czy pod dożynkowym namiotem.

Głosy w sieci są mocno podzielone:

  • Obrońcy KGW grzmią: „Jest mi zwyczajnie przykro, że tak działa państwo polskie, niszcząc lokalny folklor”. Pojawiają się oskarżenia, że to celowa akcja fiskalna mająca na celu drenaż najdrobniejszych inicjatyw, by zasypać rosnący deficyt budżetowy.
  • Zwolennicy rygoru odpowiadają: „Podatek to obowiązek i już”. Wskazują, że obok społeczników na dożynkach kręcą się zwykłe firmy nastawione na czysty zysk, które próbują unikać opodatkowania, chowając się za ludowym charakterem imprezy.

Nadgorliwość urzędników może mieć jednak fatalne skutki społeczne. Zastraszone widmem kilkutysięcznych kar i skomplikowanych procedur fiskalnych, Koła Gospodyń Wiejskich mogą po prostu zrezygnować z wystawiania swoich stoisk. A zyski z wystawionych przez KAS mandatów z pewnością nie uratują budżetu państwa, za to skutecznie zabiją lokalne inicjatywy.

źr. wPolsce24 za Gazeta Krakowska/Facebook - dzieje się w Olkuszu

 

 

Polska

Uśmiechnięta Polska w oparach absurdu. Policja w domu „wybitnej ekspertki” Tuska!

opublikowano:
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska
Profesor Gorgoń-Mróz ośmieszyła rząd Donalda Tuska (fot. wPolsce24)
Jak informuje Radio Zet, służby wkroczyły do nieruchomości prof. Barbary Mróz-Gorgoń na Dolnym Śląsku. To kolejny akt kompromitacji ekipy Donalda Tuska, która zaledwie kilka tygodni temu namaściła wrocławską wykładowczynię na „twarz” promocji Polski na świecie. Zamiast profesjonalizmu i dumy z polskiej marki skończyło się na bełkocie wygenerowanym przez sztuczną inteligencję, głośnej dymisji, publicznej dotacji pod lupą śledczych i porannej wizycie funkcjonariuszy.
Polska

Paliwo Tuska. „5,19 nie ma i nie będzie”. Gdzie podziały się obietnice premiera? Już w czwartek specjalny reportaż w telewizji wPolsce24!

opublikowano:
Donald Tusk potrafi tylko obiecywać
Donald Tusk potrafi tylko obiecywać (fot. wPolsce24)
Kierowcy łapią się za kieszenie, a na stacjach paliw wrze. Przed wyborami Donald Tusk zapewniał, że obniżenie cen paliwa do 5,19 zł za litr to kwestia jednej prostej decyzji. Dziś rzeczywistość przy dystrybutorach brutalnie weryfikuje polityczne deklaracje. Dlaczego mimo tańszej ropy i spadku kursu dolara Polacy płacą krocie? Na to pytanie odpowiada najnowszy reportaż śledczy telewizji wPolsce24 pt. „Paliwo Tuska”. Emisja już w najbliższy czwartek o godz. 20:05!
Polska

Pieniądze z warszawskich lokali płyną na Wschód? W tle znana sieć i zagraniczne transfery pieniędzy

opublikowano:
Rosyjska firma działa w centrum Warszawy
Rosyjska firma działa w centrum Warszawy (fot. Fratria)
Działa w sercu stolicy, ma sześć lokali w modnych punktach miasta i codziennie przyciąga setki klientów. Mało kto z zamawiających zdaje sobie jednak sprawę, do kogo należy ta marka, jak wygląda struktura jej polskiej spółki i dokąd ostatecznie trafiają opłaty licencyjne za każdy sprzedany kawałek drożdżowego ciasta.
Polska

Rocznica 17 września i kuriozalny wpis Kierwińskiego. Wytknęli mu to natychmiast: „Gdzie wtedy byliście?!”. Śmieją się nam w twarz

opublikowano:
Kierwiński, Tusk i Nawrocki rechoczą w Sejmie
Kierwiński, Tusk i Nawrocki rechoczą w Sejmie (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Rocznica sowieckiej agresji na Polskę to dla każdego polskiego patrioty dzień szczególnej zadumy i pamięci o hekatombie Kresów Wschodnich. Okazuje się jednak, że dla polityków obozu Donalda Tuska, to jedynie kolejna okazja do uprawiania taniej propagandy i pisania historii na nowo. Wpis Marcina Kierwińskiego w mediach społecznościowych przekracza granice politycznego cynizmu.
Polska

PILNE! Alert RCB dla Lubelskiego i Podkarpackiego odwołany

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Nerwowe chwile dla mieszkańców wschodniej Polski oraz pasażerów linii lotniczych. Szybko przemieszczający się bezzałogowiec leciał prosto w kierunku naszej granicy. Wojsko natychmiast poderwało myśliwce, a lotniska w Rzeszowie i Lublinie musiały wstrzymać wszystkie loty. Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie woj: podkarpackiego i lubelskiego - mówi o zagrożeniu atakiem z powietrza.
Polska

Kompletnie pijana Ukrainka spowodowała kolizję, uciekała przed policją. Przekazano ją Straży Granicznej

opublikowano:
32-letnia Ukrainka, która spowodowała kolizję mając 2,5 promila alkoholu została przekazana SG do deportacji
(fot. KPP Puławy\Pexels)
Policjanci przekazali Straży Granicznej 32-letnią obywatelkę Ukrainy. Wcześniej spowodowała wypadek na S17, prowadząc po pijanemu.