Polska

O co tutaj chodzi? Polacy mogą dostać alert w języku niemieckim

opublikowano:
Polacy otrzymują SMS-y alarmowe po niemiecku – to test systemu
Nie ma powodów do paniki (fot. ilustracyjna Pixabay)
Mieszkańcy części Polski mogą dziś dostać alert w języku niemieckim. Władze uspokajają – to nie rozbiory, to test niemieckiego systemu.

O czym jest ten tekst?

  • Część mieszkańców Polski może dziś otrzymać SMS-owy alert w języku niemieckim.

  • To nie ostrzeżenie o realnym zagrożeniu, ale test niemieckiego systemu ostrzegania.

  • Wiadomości są wysyłane w technologii Cell Broadcast, trafiają do wszystkich telefonów w zasięgu nadajnika.

  • Alerty mogą zostać odebrane także po polskiej stronie granicy, szczególnie w woj. zachodniopomorskim i lubuskim.

  • Władze zapewniają: nie ma powodu do paniki, celem jest tylko sprawdzenie skuteczności systemu.

Większość rozwiniętych państw ma system ostrzegania mieszkańców przed niebezpiecznymi zdarzeniami i sytuacjami. W Polsce tę rolę spełnia Alert RCB. Mieszkańcy zagrożonych terenów, z dokładnością do powiatu, są alarmowani o niebezpieczeństwie za pośrednictwem SMSów rozsyłanych przez operatorów sieci komórkowych na wszystkie numery, które logują się do sieci na danym terenie. 

Dziś jednak część mieszkańców Polski może otrzymać podobne alerty, ale w języku niemieckim. Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki informuje, że nie ma powodów do paniki. To tylko test niemieckiego systemu ostrzegania.

Lubuski Urząd Wojewódzki poinformował, że dzisiaj Niemcy chcą przeprowadzić test własnego systemu w technologii Cell Broadcast. W tej technologii wiadomości alarmowe są wysyłane nie na konkretne numery, a do wszystkich urządzeń aktywnych w danym obszarze.

Lokalne władze informują, że ten test ma na celu jedynie sprawdzenie skuteczności systemów ostrzegania i nie wiąże się z żadnym konkretnym zagrożeniem. Sposób, w jaki działa ta technologia sprawia jednak, że wiadomości mogą być odebrane również w Polsce, zwłaszcza w pobliżu granicy z Niemcami.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Czarnek mocno w Lubartowie: „Nasze sprawy w naszych rękach, nie brukselskich”

opublikowano:
czarnek lubartów
Polskie sprawy w polskich rękach - mówił w Lubartowie Przemysław Czarnek (Fot. wPolsce24)
- Nikt nam nie będzie mówił, jak mamy żyć i meblować nasz dom – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Lubartowa kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Mariusz Błaszczak: Tusk boi się Sikorskiego

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce)
Szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, w mocnej rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 obnaża prawdziwe intencje obecnej władzy i nakreśla jasny plan obrony polskiej niepodległości.
Polska

„Realizują polecenia z Berlina”. Jaka będzie przyszłość armii pod rządami Tuska?

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-16 123145
Były minister obrony narodowej, Antoni Macierewicz oskarża obecny rząd o realizowanie obcych interesów kosztem suwerenności Polski. Przykładem – jego zdaniem – jest pożyczka z mechanizmu SAFE, która ma uzależnić nas od Niemiec.
Polska

Pijacka libacja nominata ministra Żurka! Tak wygląda "resocjalizacja" w wykonaniu obecnej władzy?

opublikowano:
Rafal Jarząbek
Rafał Jarząbek
Gdy minister sprawiedliwości zajmuje się polityczną zemstą i ściganiem opozycji, w podległych mu placówkach dochodzi do dantejskich scen. Jak wynika z ujawnionych nagrań, podczas obozu narciarskiego w powiecie tatrzańskim wychowawcy z poprawczaka urządzili sobie alkoholową libację. Wśród nich brylował Paweł Kristof – świeżo upieczony dyrektor z nadania resortu Waldemara Żurka!
Polska

Zadowolony z siebie marszałek Sejmu obraża reportera wPolsce24. Czy arogancją przykrywa brak sukcesów politycznych?

opublikowano:
zemła OK
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny dowiódł, że nie szata – a w tym wypadku stanowisko – zdobi człowieka. Polityk Lewicy, który ma o sobie wyjątkowo dobre mniemanie, w niedopuszczalny sposób potraktował reportera telewizji wPolsce24 Macieja Zemłę. Zademonstrował charakterystyczną dla siebie butę i arogancję, co skomentowali goście programu Bez cenzury.
Polska

Polexit jak królik z kapelusza. Tusk znowu straszy. Który to już raz?

opublikowano:
polexit
Premier Donald Tusk kolejny – który to już – raz sięga po polexit, czyli domniemaną chęć wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej, o czym mają ponoć marzyć polskie partie opozycyjne. Tymczasem nikt tak często nie mówi o polexicie jak obecny szef rządu.