Polska

Tusk wyrzuci Giertycha z partii? "Nie jest świętą krową"

opublikowano:
AWIK_Giertych-18012024_12
(fot. Andrzej Wiktor\Fratria)
Premier Donald Tusk został zapytany o to, czy poseł KO Roman Giertych poniesie konsekwencje jeśli okaże się, że wyniósł taśmę z przesłuchaniem Jarosława Kaczyńskiego. Powiedział, że nie jest świętą krową.

Przypomnijmy. W zeszłym tygodniu portal Goniec opublikował fragmenty kilkugodzinnego przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej. Był w niej przesłuchiwany 10 czerwca w sprawie tzw. dwóch wież. Dwa tygodnie później prokuratura tę sprawę, nie dopatrzywszy się w niej znamion czynu zabronionego.

Tylko on miał dostęp

Wiele osób zadawało sobie pytanie o to, jakim cudem nagranie z tego przesłuchania trafiło do dziennikarzy portalu. Prokuratura poinformowała, że te nagrania stanowiły załącznik do protokołu przesłuchania świadka i prowadzi czynności związane z ich publikacją.

W komunikacie prokuratura poinformowała, że jedyną osobą, która wystąpiła o dostęp do całości akt sprawy, był jeden z pełnomocników pokrzywdzonego. Pouczono go wcześniej o treści art. 241 kk, dotyczącego tajemnicy postępowania przygotowawczego. Prok. Piotr Skiba powiedział Faktowi, że tą osobą był Roman Giertych.

Nie jest świętą krową?

Tusk został zapytany o to na konferencji prasowej w środę. Nie odniosłem wrażenia, że prokuratura oficjalnie stwierdziła, że pan Giertych odpowiada za nielegalne wynoszenie dokumentów.- powiedział - Zapytam wprost prokuratora generalnego, czy takie jest przekonanie prokuratury. Jeśli tak, to oczekuję natychmiastowego wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.

Tusk zasugerował, że jeśli okaże się, że Giertych złamał prawo, to zostanie wyrzucony z partii. Powiedział, że jest on osobą zasłużoną w niektórych sprawach, w niektórych kontrowersyjną. Nie jest świętą krową. Jeśli złamał prawo, jest out – obiecał Tusk.

Sam Giertych twierdzi, że nie miał nic wspólnego z tym wyciekiem. W rozmowie z Faktem stwierdził, że dostęp do tych nagrań miał nie tylko on, ale także prokuratura. Wyciek w sprawie Jarosława Kaczyńskiego pochodzi moim zdaniem z prokuratury – przekonywał.

źr. wPolsce24 za Fakt

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Polska

Niemka zarzuca próbę oszustwa i wyłudzenia... polskiej policji

opublikowano:
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro
Niemka zarzuca polskiej policji, że... okradła ją na 105 euro (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Zwykła wizyta na przygranicznej stacji benzynowej w Polsce skończyła się dla obywatelki Niemiec ogromnym zaskoczeniem. Jak informuje serwis Deutsche Welle, kobieta, która uregulowała rachunek za paliwo i wróciła do domu, otrzymała telefon od polskiej policji. Z jej relacji wynika, że funkcjonariusze zarzucili jej kradzież i domagali się natychmiastowego przyjazdu z gotówką.
Polska

Wyborcy idą do urn, a strażacy walczą z ogniem. Groźny pożar w wyborczą niedzielę w Krakowie

opublikowano:
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21
Trwa głosowanie w Krakowie. Wybory nowego prezydenta miasta potrwają do godziny 21 (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Niedziela w stolicy Małopolski upływa pod znakiem podwyższonej temperatury – i to dosłownie. Podczas gdy krakowianie ruszyli do urn, by w przedterminowych wyborach zdecydować o przyszłości miasta, w Nowej Hucie wybuchł niebezpieczny pożar hali magazynowej. Choć w lokalach wyborczych panuje spokój, służby ratunkowe mają pełne ręce roboty.
Polska

Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

opublikowano:
Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas patrolu
Ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej mają pracować po polskiej stronie granicy. (fot. Fratria)
Polska i Ukraina pracują nad porozumieniem dotyczącym wspólnej kontroli granicznej. Jeśli umowa wejdzie w życie, ukraińscy celnicy oraz funkcjonariusze straży granicznej będą wykonywać swoje obowiązki bezpośrednio po polskiej stronie granicy.