„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

Za ten pokaz zapłaciliśmy ok. 150 tysięcy złotych
Niedziela została zdominowana przez aferę związaną z pokazem mody, w którym udział wzięła Marta Cienkowska w roli jednej z modelek. Organizatorem wydarzenia była Fundacja Kraina, która zajmuje się pomocą dla uchodźców oraz ich integracją z polskim społeczeństwem, zwłaszcza w sferze kultury, mody oraz sztuki.
Jak ujawniono, wspomniany podmiot miał uzyskać dość pokaźne dofinansowanie w wysokości 148 193 zł, pochodzące z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zdaniem polityka PiS Mateusza Kurzajewskiego szefowa tego resortu „spełniła swoje marzenia o modelingu”. Ironizował jednak, że odbyło się to kosztem polskiego podatnika, zaprzeczając tym samym, jakoby cała inicjatywa była darmowa.
Udział Cienkowskiej był za darmo?
Zupełnie inne spojrzenie na tę sprawę ma sama Marta Cienkowska. Minister opublikowała na X specjalne oświadczenie w odpowiedzi na wpis Krzysztofa Stanowskiego, w którym odniosła się do zarzutów w tej sprawie, twierdząc, że jej udział w pokazie mody „był pro bono”.
– To nie był więc tylko pokaz, ale konkretny program pomagający osobom z doświadczeniem migracji odzyskać zawodową samodzielność, nawiązać kontakty i znaleźć swoje miejsce w Polsce. Wiele projektów powstało z materiałów z drugiego obiegu, co pokazało również, że rozwój branży kreatywnej może iść w parze z odpowiedzialnym podejściem do zasobów – napisała Cienkowska.
Minister dodatkowo potwierdziła, iż wydarzenie było możliwe dzięki wsparciu finansowemu Instytutu Przemysłów Kreatywnych, stanowiącego jeden z państwowych podmiotów działających przy resorcie kultury. Jednocześnie podkreśliła, iż jej celem było wypromowanie ukraińskich projektantek, które w wyniku wojny musiały opuścić swój kraj i na nowo szukać swojej drogi w tym zawodzie.
– Mój udział miał właśnie temu służyć: zwiększyć widoczność jej pracy i wesprzeć projekt, który daje utalentowanym osobom nie tylko scenę, ale też realne narzędzia do dalszego rozwoju. Czasem warto zdjąć polityczne okulary i dostrzec po prostu dobrą sprawę. Więcej zaufania do bezinteresowności, Panie Krzysztofie – napisała Cienkowska w odpowiedzi twórcy Kanału Zero.
źr.wPolsce24 za X









