Rewolucja na polsko-ukraińskiej granicy! Ukraińskie służby mają pracować w Polsce

Ukraina i Polska prowadzą prace nad umową o wspólnej kontroli granicznej. Głównym celem przygotowywanego porozumienia jest stworzenie podstaw prawnych umożliwiających ukraińskim funkcjonariuszom straży granicznej oraz służb celnych pełnienie służby po polskiej stronie granicy.
Koncepcja wspólnej kontroli zakłada wykonywanie wszelkich niezbędnych procedur sprawdzających przez służby obu państw w jednym miejscu. Taki krok ma umożliwić dalszy rozwój i usprawnienie mechanizmów kontroli na przejściach granicznych.
Bezpieczeństwo i sprawność ruchu w obliczu ataków Rosji
Szczegóły projektowanej umowy były przedmiotem rozmów na przejściu granicznym Jagodzin-Dorohusk. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele strony polskiej oraz wiceminister odbudowy, infrastruktury i transportu Ukrainy, Serhij Derkacz.
Kluczowym wyzwaniem omawianym przez strony jest zagwarantowanie bezpieczeństwa i stabilnego funkcjonowania granicy w sytuacji rosnącego zagrożenia ze strony Rosji, która nasila ataki na ukraińskie rejony przygraniczne. Jak zaznaczono podczas rozmów, konieczne środki ostrożności nie mogą prowadzić do systematycznego spadku przepustowości przejść.
– Granica musi pozostać funkcjonalna nawet w obliczu rosyjskich ataków. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo ludzi, ale jednocześnie ważne jest, aby nie zmniejszać przepustowości punktów kontrolnych – zaznaczył wiceminister Serhij Derkacz.
Według ukraińskiego wiceministra sprawne zarządzanie ruchem wymaga precyzyjnych i skoordynowanych algorytmów działania służb po obu stronach granicy, co ma zminimalizować wpływ ograniczeń bezpieczeństwa na ruch pasażerski i towarowy.
Na jakim etapie są negocjacje?
Choć główne założenia i cele zostały sprecyzowane, dokument wciąż znajduje się w fazie przygotowawczej. Zarówno ukraińskie media, jak i resort infrastruktury potwierdzają, że oba państwa nie przeszły jeszcze do etapu oficjalnego podpisania umowy.
źr. wPolsce24 za wp.pl









