Polska

Ważne ostrzeżenie! "To poważny atak, który jest sygnałem o możliwościach Rosji do prowadzenia działań sabotażowych na terytorium Polski"

opublikowano:
Mika (pow. garwoliński), 17.11.2025. Działania służb przy zniszczonym fragmencie torowiska na trasie Dęblin-Warszawa przy stacji kolejowej w okolicy miejscowości Mika, 17 bm. Premier Donald Tusk ogłosił, że doszło do aktu dywersji; eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. (jm) PAP/Przemysław Piątkowski
(fot. PAP/Przemysław Piątkowski)
Ekspert ds. bezpieczeństwa kmdr por. rez. Artur Bilski ostrzega, że wysadzenie torów oznacza bardzo groźną eskalację zagrożeń sabotażem zarówno wobec szlaków kolejowych, jak i infrastruktury krytycznej. Incydent miał miejsce na trasie kolejowej Warszawa – Lublin, w pobliżu miejscowości Mika w powiecie garwolińskim, gdzie eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła fragment toru kolejowego o długości około 1 metra.

Premier Donald Tusk potwierdził, że doszło do aktu dywersji, a podobne zdarzenie mogło nastąpić w okolicy, również na tej trasie.

"To jest poważny atak"

Według Bilskiego, sytuacja ta wskazuje na poważny atak, który jest sygnałem o możliwościach Rosji do prowadzenia działań sabotażowych na terytorium Polski:

- Oznacza to bardzo groźną eskalację zagrożeń sabotażem wobec nie tylko szlaków kolejowych, którymi odbywa się transport zaopatrzenia na Ukrainę, ale także infrastruktury krytycznej. Po raz pierwszy bowiem mielibyśmy tak poważny atak, który jest również informacją, że Rosja posiada w Polsce zaplecze do przeprowadzania takich działań i będzie je rozwijać w oparciu o olbrzymią emigrację zza naszej wschodniej granicy - tłumaczył kmdr Bilski.

Wzrasta liczba ataków hybrydowych

Wzrost zagrożeń hybrydowych i sabotażu wymaga według eksperta przeprowadzenia intensywnych szkoleń dla kadry zarządzającej oraz osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i obronę cywilną w przedsiębiorstwach, instytucjach i samorządach. Podkreślił też zaniedbania w obszarze bezpieczeństwa i potrzebę kampanii społecznej na rzecz współpracy obywateli ze służbami mundurowymi w celu minimalizacji zagrożeń.

Uszkodzenie torów zauważył maszynista pociągu w niedzielę rano około godziny 7:39. Kiedy na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, pasażerowie zostali ewakuowani bez szkód osobowych. 

Pierwotnie ze źródeł rządowych płynęły rozbieżne i sprzeczne komunikaty, które wprowadzały mnóstwo zamieszania w przestrzeni informacyjnej. Nie było jednej i spójnej informacji, dopiero po kilkudziesięciu godzinach premier Tusk potwierdził, że mieliśmy do czynienia z atakiem celowym i świadomym. 

Komandor Bliski ostrzega 

Ekspert przestrzegł, iż tego typu incydent stanowi poważne wyzwanie dla bezpieczeństwa transportu kolejowego i całej infrastruktury krytycznej w Polsce. Podkreślił pilną potrzebę usprawnienia systemów monitoringu oraz skutecznej komunikacji kryzysowej na poziomie rządowym i lokalnym.​

Kmdr por. rez. Artur Bilski jest absolwentem Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni i Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Naval Postgraduate School w Monterey w Kalifornii (USA). Służył m.in. jako oficer Nordycko-Polskiej Brygady w Bośni i Hercegowinie (18 miesięcy) oraz 3 lata w Belgii, na stanowisku oficera Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił NATO w Europie. 

źr. wPolsce24 za Polsat News/PAP

 

Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk nie jest zbyt mądry, będzie chronił układ

opublikowano:
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie wPolsce24)
Robert Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Od makabrycznego horroru w warszawskim Szpitalu Południowym, przez rażący cynizm polityków Koalicji Obywatelskiej, aż po skandaliczny panteon na Ukrainie, gdzie hołd mają odbierać mordercy Polaków. Poseł Konfederacji Korony Polskiej, Roman Fritz w rozmowie z Marcinem Wikłą obnaża hipokryzję i nieudolność obecnej władzy.
Polska

Nowe ustalenia prokuratury! Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie?

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej
Prokurator Piotr Skiba podczas konferencji prasowej (fot wPolsce24)
Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami prosektorium Szpitala Południowego w Warszawie? Wstrząsające doniesienia o łapówkach, fałszowaniu urzędowych dokumentów i rzekomym bezczeszczeniu ludzkich szczątków wreszcie znalazły się pod lupą prokuratury. Choć śledczy próbują bagatelizować część zarzutów, obraz patologii wyłaniający się z najnowszych ustaleń organów ścigania budzi ogromny niepokój i każe zapytać o nadzór nad warszawskimi placówkami ochrony zdrowia.
Polska

Prezydent podpisał pięć ustaw, dwie zawetował, jedną skierował do TK. Obywatelskie projekty nadal w zamrażarce Czarzastego

opublikowano:
AWIK5403 (1).webp
Karol Nawrocki (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Prezydent Karol Nawrocki podjął kolejne decyzje legislacyjne. 2 lipca głowa państwa podpisała pięć ustaw, skorzystała z prawa weta w przypadku dwóch, a jedną skierowała do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, podpisane zostały m.in. nowelizacje Prawa oświatowego, Kodeksu postępowania karnego, ustawa o związku metropolitalnym w województwie pomorskim oraz ustawa deregulacyjna w zakresie energetyki.
Polska

Skandal w Pilchowicach. 11 ton martwych ryb, a Henning-Kloska i Zielińska nie raczyły przyjechać

opublikowano:
Pracownicy w kamizelkach ratunkowych stoją na odsłoniętym dnie zbiornika wodnego przy zaporze, gdzie poziom wody został znacznie obniżony w trakcie opróżniania Jeziora Pilchowickiego.
Opróżnianie Jeziora Pilchowickiego – prace przy zaporze i dramatycznie niski poziom wody w zbiorniku (fot. wPolsce24)
Woda z Zalewu Pilchowickiego została spuszczona, a w jej miejscu pozostało cmentarzysko. Ponad jedenaście ton śniętych ryb, niewyobrażalny smród, a w okolicy – zupełna cisza. Działacze ekologiczni, którzy zwykle nie przebierają w słowach, tym razem nie pojawili się na miejscu. „Nie ma ekologów” – mówią mieszkańcy, zadając pytanie: gdzie są ci, którzy tak chętnie bronią przyrody, gdy giną ryby? I dlaczego politycy odpowiedzialni za środowisko nie fatygują się, by zobaczyć katastrofę na własne oczy?