Polska

Katastrofa autobusu z polskimi pielgrzymami. Uruchomiono specjalną infolinię dla rodzin

opublikowano:
Wypadek polskiego autobusu na Węgrzech
Rząd uruchomił specjalną infolinię dla rodzin ofiar wypadku na Węgrzech. (fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE)
W nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3 doszło do katastrofalnego wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób. Pojazdem podróżowali polscy pielgrzymi wracający do kraju. W związku z tą tragedią polskie władze uruchomiły specjalną linię telefoniczną dla rodzin poszkodowanych oraz wszystkich osób poszukujących informacji o bliskich.

Dla rodzin ofiar oraz osób poszukujących informacji o pasażerach autokaru polskie władze uruchomiły specjalny numer kontaktowy. Informację o jej powstaniu przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka. Wszyscy potrzebujący informacji mogą kontaktować się pod numerem: +36 20 472 9502. Z kolei wojewoda podkarpacka, Teresa Kubas-Hul przekazała, że przygotowywana jest pomoc psychologiczna, dla osób dotkniętych tragedią na Węgrzech.

Resort Spraw Zagranicznych poinformował, że polska służba konsularna podjęła natychmiastowe działania na miejscu zdarzenia i pozostaje w stałym kontakcie z władzami węgierskimi.

Szczegóły katastrofy na autostradzie M3

Do tego potwornego zdarzenia doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godziny 1:00 w nocy w północno-wschodniej części Węgier. Polski autokar z tablicami rejestracyjnymi należącymi do firmy przewozowej z okolic Jasła (województwo podkarpackie) jechał autostradą M3 w kierunku Nyíregyházy.

Na 139. kilometrze trasy – tuż za zjazdem do miejscowości Mezőkeresztes – pojazd nagle zjechał z prostego odcinka drogi, wpadł do rowu i przewrócił się na bok. Wypadek miał miejsce między miejscowościami Mezőkeresztes i Mezőnagymihály. Jak potwierdzają węgierskie służby, w zdarzeniu nie brał udziału żaden inny pojazd, a najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy było zaśnięcie kierowcy za kierownicą. Pielgrzymi wracali z Medjugorie w Bośni i Hercegowinie.

Tragiczny bilans wypadku

Autokarem podróżowało łącznie 59 osób – 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. 12 osób zginęło – 11 poniosło śmierć na miejscu tragedii, a jedna zmarła po przewiezieniu do szpitala. Wszystkie pozostałe osoby, które podróżowały autokarem zostały ranne i przetransportowano je do placówek medycznych. 7 osób znajduje się w stanie ciężkim oraz krytycznym.

Na miejscu katastrofy trwała dramatyczna akcja ratunkowa. Zanim sprowadzono specjalistyczne dźwigi do podniesienia autobusu, ratownicy musieli unieść tylną oś pojazdu za pomocą wyciągarki, co pozwoliło na bezpieczną ewakuację 35 uwięzionych w środku pasażerów.

Węgierskie służby informują, że obaj kierowcy autokaru przeżyli wypadek i pozostają do dyspozycji śledczych.

Komentarze Prezydenta i Premiera RP

Na tragedię natychmiast zareagowały najważniejsze osoby w państwie, składając kondolencje rodzinom ofiar. Prezydent Karol Nawrocki wyraził głębokie współczucie dla rodzin, które dotknęła ta katastrofa:

- Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar – napisał prezydent.

Premier Donald Tusk we wpisie w mediach społecznościowych podziękował również węgierskim ratownikom:

- 12 osób straciło życie w tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar. Dziękujemy węgierskim służbom za akcję ratunkową – przekazał premier.

źr. wPolsce24 za X.com

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.