Ciara podzieliła Polaków. Flaga zamiast welonu. Co sądzić o występie w Poznaniu?

Kim jest Ciara? To amerykańska piosenkarka, która zyskała światową sławę w 2004 roku dzięki przebojowi "Goodies". Ma na koncie osiem albumów studyjnych, nagrodę Grammy, dwie BET Awards i dwie MTV Video Music Awards. Sprzedała ponad 45 milionów płyt na całym świecie. Występuje też w filmach, a od 2016 roku jest żoną gwiazdy NFL Russella Wilsona. W sierpniu 2025 roku wydała swój najnowszy album "CiCi".
Gest czy gafa? Tak wyglądał występ
Ciara, która po raz pierwszy w karierze odwiedziła Polskę, pojawiła się na scenie poznańskiej Cytadeli dokładnie o 19:00. Już pierwsze sekundy jej występu przykuły uwagę publiczności – wokalistka miała na głowie polską flagę, którą nosiła niczym welon lub pelerynę, rozpoczynając set od swojego hitu "Goodies". Po kilku chwilach zdjęła flagę, ale – co kluczowe – nie rzuciła jej na ziemię ani nie potraktowała jak rekwizyt do wyrzucenia. Przekazała ją ostrożnie w ręce członka ekipy produkcyjnej.
Sam koncert oceniono jako porywający. Jak relacjonowały media, Ciara "wniosła do finałowego dnia zupełnie inną energię, bardziej klubową, rytmiczną i nastawioną na taniec". Artystka nie kryła zachwytu gorącym przyjęciem przez polską publiczność.
Dwa obozy, jedna flaga
W internecie niemal natychmiast po występie rozpętała się burza. Nagrania z koncertu, publikowane m.in. na profilu magazynu "Zwierciadło", stały się areną ostrej wymiany zdań. Głos krytyki był zdecydowany: "Flaga to nie dodatek do stroju", "To profanacja naszego symbolu narodowego", "Zrobiła z polskiej flagi welon?", "Za to powinna być jakaś kara finansowa. To profanacja symbolu państwowego, za który prawdziwi Polacy ginęli na wojnach", "Flaga to nie jakaś chusta, profanacja".
Głos obrony również się pojawił. Część internautów, w tym publicznie dziennikarz Hirek Wrona, odebrało gest Ciary pozytywnie – jako wyraz szacunku wobec kraju gospodarza i przypadającego na ten dzień święta. Podkreślano, że zagraniczni artyści często owijają się flagą gospodarzy jako znak uznania. Na Twitterze pojawiały się głosy: "No brawo i szacunek dziewczyno za uszanowanie naszego święta!".
Co na to prawo?
Polska ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej wymaga, by flagę traktować z szacunkiem. Zgodnie z jej duchem, flaga nie powinna być używana jako zwykły element odzieży, który może się brudzić, ciągnąć po scenie czy być poddawany intensywnemu ruchowi. Wielu Polaków, szczególnie bardziej tradycyjnie nastawionych, uznaje noszenie flagi na ciele w ten sposób za niegodne – podobnie jak krytykuje się flagi używane jako ręczniki, obrusy czy elementy mody. Z drugiej strony, sama wokalistka zadbała o to, by po zdjęciu flagi nie potraktować jej lekceważąco – przekazała ją w ręce członka ekipy, co świadczy o pewnej świadomości wagi symbolu.
Szacunek czy profanacja?
To pytanie, które w tym przypadku nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony intencja Ciary – występ w dniu polskiego święta narodowego z narodową flagą – wydaje się przyjazna i miała charakter typowego festiwalowego show elementu. Z drugiej – forma (flaga jako część stroju tanecznego, nakrycie głowy) nie spełnia standardów godnego traktowania symbolu narodowego według polskich norm.
Jak trafnie podsumowali to niektórzy komentatorzy: "To klasyczny konflikt między miłym gestem artysty a formalnym szacunkiem dla flagi".
źr. wPolsce24 za X/Pudelek/wp











